łapanie zabawek w rączki

08.07.08, 22:04
Mój synek ma 2,5 miesiąca i poza czasem, kiedy śpi to głównie się
śmieje leżąc na pleckach i czasem coś tam gada. Nie bawi się
rączkami, nie łapie zabawek w rączki, nie wykazuje chęci do
przekręcania się na boki. Leżąc na brzuszku głównie ssie swoje
piąstki, zamiast ciągnąć główkę w górę. Czy uważacie, ze powinnam
się martwić? Mój starszy synek w tym wieku posiadł ww umiejętności.
    • anek1803 Re: łapanie zabawek w rączki 08.07.08, 22:08
      Wydaje mi się że nie masz się co martwic, moja zaczęła chwytać zabawki koło
      trzeciego miesiaca, teraz ma prawie cztery ale jeszcze nie trzyma główki
      stabilnie, a na boczek to sie czasem przewraca ale nie za często. Każdy dzidziuś
      sie rozwija w swoim tempie a najgorsze jest porównywanie,pozdrawiam")
    • ewuncia.a Re: łapanie zabawek w rączki 08.07.08, 23:49
      Moja córcia (2,5 m-ca) głównie leży na pleckach, wtedy się śmieje, po swojemu gada, patrzy z zainteresowaniem na karuzelkę i wtedy chichra się ile wejdzie smile Na brzuchu nie lubi leżeć - gdy ją położymy to podźwiga trochę głowę, ale po paru minutach ma już dość. Potrafi już przez jakiś czas potrzymać grzechotkę w rączce, ale samodzielnie jeszcze nie chwyta - za to lubi, gdy grzechoczę jej nad uchem.

      Bardzo lubi być noszona na rękach w pozycji pionowej, wtedy bacznie obserwuje wszystko wokół, kręci główką i jest zadowolona.

      Ostatnimi czasy ssie piąstki.

      Moim zdaniem powodów do zmartwień nie masz - każdy maluch rozwija się swoim tempem.
    • karbala Re: łapanie zabawek w rączki 09.07.08, 09:02
      bez paniki. jesli cie to uspokoi to moja corka w ostatnich dniach 3
      m-ca (a ma 4m1t)dopiero zlapala zabawke do reki ale jeszcze nie umie
      nad nia panowac tzn nie zdaje chyba sobie sprawy z posiadanego
      przedmiotu i wpycha raczke razem z zabawka do buzibig_grin. lezec na
      brzuszku potrafi, dlugo trzyma glowke ale zalezy to glownie od pory
      dnia. czasami sie przekreci ale tylko z brzuszka na plecki. w
      odwrotna strone ani mysli (i tez powinnam miec powod do zmartwien bo
      inne dzieciaczki tak robia) ale tlumacze to indywidualnym rozwojem
      kazdego malucha i juz. duzo "mowi", usmiecha sie sporadycznie,
      krzyczy a o piastkach to nawet nie mow. cala raczka plus pluszowy
      lew sa w buzismile. a! glowki na plackach nie siagnie w ogole (obawiam
      sie obnizonego napiecia osiowego). takze spokojnie. pozdrawiam
    • easyenglishpz Re: łapanie zabawek w rączki 09.07.08, 09:42
      dziewczyny, wyhamujcie z tymi umiejetnosciami maluchow! dziecko
      dziecku nierowne! niemowle 2,5 miesieczne potrafi niewiele poza
      lezeniem na pleckach ( czy brzuszku) i bawienim sie swoimi piastkami
      i gaworzeniem. oczekujesz, ze Twoj malec zacznie juz chodzic i
      bedzie mowil pelnymi zdaniami?
    • hanah.vic Re: łapanie zabawek w rączki 09.07.08, 09:56
      Nie łapie zabawek bo jest na to jeszcze za mały. Jak podrośnie, na
      pewno posiądzie tą umiejętność. Co do obracania- moja córa zaczeła
      się obracać gdzieś o połowie 5 miesiąca. A ssanie rączek to normalka
      u dzieci w tym wieku.

    • i_lona Re: łapanie zabawek w rączki 09.07.08, 13:23
      myslę,że nie masz powodu do zmartwienia...moja córeczka tez nie
      chciała lezec na brzuszku i podnosic głowki,zaczeła to robic dopiero
      w czwartym miesiącu i od tego czasu rozwija sie niesamowicie
      szybko.Ma juz 6 miesięcy,uwielbia spac na brzuszku,robi figle po
      całym łóżu,siedzi juz samodzielnie a teraz uczy się raczkowac i
      całkiem dobrze jej to wychodzi,czasami to przeraza mnie ,że tak
      szybko się rozwija...he he...zobaczysz jeszcze nie bedziesz m ogła
      nadążyc za swoim maleństwem..
    • mercy2 Re: łapanie zabawek w rączki 09.07.08, 22:20
      Dziewczyny, dziękuję wink
      Może i faktycznie przestanę sie martwić. Poprostu mój pierworodny to
      sie na maxa rozwijał szybko i trochę mnie teraz schiza wzięła.
      Uspokoiłyście mnie smile)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja