do mam które wróciły do pracy

14.07.08, 11:50
czesc dziewczynysmile
wracam do pracy, moja prawie 7-miesięczna córeczka zostaje pod
opieką mojej mamy. Cieszę się ze to jest moja mama bo z nią mała
jest szczęśliwa, cieszy się na jej widok, dobrze się bawi. Pracuje
do godziny 17 i wydaje mi się ze córeczka za długo mnie nie widzi.
Mam wrażenie że się "odzwyczaji" ode mnie i bardziej niż ze mną
będzie wolała przebywać z babcią, ogólnie będzie bardziej za babcią.
Mam nadzieję że te straszne myśle mnie szybko opuszczą, bo jestem
dopiero drugi dzień w pracy. Napiszcie jak to było u Was? Czy też
się bałyście że stracicie jakiś kontakt z dzieckiem? pozdrawiam
    • agusia-0 Re: do mam które wróciły do pracy 14.07.08, 12:18
      Ja tak samo się obawiałam powrotu do pracy.Mój synek ma 5 miesięcy i też zajmuje
      się nim moja mama.Karmie nadal małego piersią więc w ciągu dnia mam dwie przerwy
      po pół godziny na karmienie i widuje się z synkiem. Jak wracam z pracy to mój
      synek jest bardzo uśmiechnięty że mnie widzi.Takie dzieci małe znoszą lepiej
      rozłąkę z nami niż dzieci które mają już po 2-3 lata .pozdrawiam
    • maleninki Re: do mam które wróciły do pracy 14.07.08, 12:27
      podtrzymuję wątek.będę w podobnej sytuacji, tylko że z córcią zostanie
      teściowa...która niekoniecznie mnie lubi... boję się tak samo jak ty..
      • denim81 Re: do mam które wróciły do pracy 14.07.08, 12:52
        teściowa przynajmniej "swoja", mój będzie z opiekunkąsad
        • maleninki Re: do mam które wróciły do pracy 15.07.08, 10:37
          tesciowa dorabiala jako niania i caly czas slysze od niej, jakie to bledy robie,
          chociaz stosuje sie do zalecen ze szkoly rodzenia i podrecznika IMID.. boje sie
          ze bedzie opiekowala sie corka po swojemu.. i ze dziecko bedzie zagubione:mama
          mowi inaczej babcia inaczej.
    • hanilein Re: do mam które wróciły do pracy 14.07.08, 13:32
      U nas z małą został Tata. Miałam ten sam problem "zazdrości",
      jednak pracuję już ponad 1,5 m. i nie widzę, aż tak ogromnej
      różnicy w jaki sposób nasza córcia się do mnie odnosi. Może
      częściej zerka na Tatę, ale generalnie zawsze się do mnie szeroko
      uśmiecha jak wracam do domu. A poza tym wieczorami i w weekendy
      staram się nadrabiać zaległości i cały czas być przy niej. Mama
      zawsze pozostanie mamą - głowa do góry smile
      • epb3 Re: do mam które wróciły do pracy 14.07.08, 16:18
        pracuje od ponad 3m. Filip ma 9. jest z opiekunką. lubi ją. ale Mama jest Mama.
        nie martwcie się. szkoda mi Go tylko bo widze jak za mną tęskni. wcale nie mniej
        niz ja za nim...
        • madz-ia30 Re: do mam które wróciły do pracy 14.07.08, 22:26
          Witaj,pracuję juz od stycznia,dalej-każdego dnia ciągle strasznie za
          Nią tęsknię.Też bałam się,że stracę kontakt,ponieważ ktoś inny
          pokazuje dziecku świat...ale okazało sie inaczej.Mała jest jeszcze
          bardziej zaborcza,kiedy wracam nie chce nawet do taty,którego też
          nie widzi 8 godz.,...widzę,że bardzo mnie kocha,że nic sie nie
          popsuło.Kiedy wracałam do pracy miała 6,5 ,teraz skończyła
          roczek...tak naprawdę to niewyobrażam sobie jakbym dopiero teraz
          miała ją zostawić...wcześniej spędzałyśmy dnie prawie tylko
          razem,teściowa zza ściany wpadała na "rozrywkowe" 10 min. postać w
          progu i leciała do najważniejszych zajęć dnia...obiad...my ciągle
          same....Dzięki powrotowi do pracy,dziecko moż ez przymusu nauczyło
          się być z kimś innym,przeżywam to do dziś(wolałabym siedzieć z nią w
          domu)ale dziś wiem,że wiek 5 czy 6 mies. jest jednak dobry...Z moją
          miłością zostaję moja chora mama a teściowa dalej siedzi za ścianą i
          planuje te swoje priorytetowe obiadki....Pozdrawiam całym sercem i
          życzę sił dla Was i Maluszków!!!!!!!
    • iz-zza Re: do mam które wróciły do pracy 15.07.08, 09:15
      dzięki dziewczyny za dodanie otuchy, z tego co piszecie nie powinno
      być tak źlesmilepozdrawiam
      • karolina1-2 Re: do mam które wróciły do pracy 15.07.08, 10:45
        Tez przez to przechodzilam i za kazdym razem kiedy zostawialam
        Filipa pod opieka niani to mialam straszne wyrzuty sumienia i lza
        krecila sie w oku.Teraz czeka mnie to ponownie bo obecnie jestem na
        macierzynskim z drugim synkiem.Spedzam z dziecmi cale dnie a juz we
        wrzesniu ida do zlobka i znowu sie zacznie.Mysle ze dzieci nie
        przezywaja tych rozstan tak mocno jak ich mamy ,szczególnie kiedy sa
        pod dobra opieka.
Pełna wersja