problemy ze spaniem w dzien-pomocy

15.07.08, 09:08
czesc.mam do Was pytanie...czy tez tak macie/mialyscie i jak sobie
poradzilyscie z tym problemem? moj 5-miesieczny syn rozwija sie
prawidlowo-tak sadze..ale... ma klopoty ze spaniem w dzien..poprostu
kiedy klade go do spania zazwyczaj glosno placze i nie moze sie
uspokoic...wiem,ze jest spiacy,bo ziewa,trze oczka i wogole ma oczy
malenkie i czerwone ale poprostu nie chce zasnac.sad probowalam chya
juz wszystkiego-kladlam go juz przy pierwszych oznakach spania,nic-
lulalam-nic, przetrzymywalam placz-zasypial ale na chwile i budzil
sie z placzem nadal zmeczony, przetrzymywalam - nic... juz nie wiem
co mam robic?owszem wieczorem po myciu i jedzeniu bez problemow
zasypia i spi spokojnie,nawet jesli zdarzy mu sie pobudka w nocy to
zjada i spi dalej.czy znacie taka sytuacje z wlasnego doswiadczenia?
jesli tak to prosze o radesadsadsad
    • kota_anka Re: problemy ze spaniem w dzien-pomocy 15.07.08, 09:47
      Hej. Moja Maja, ma prawie 7 miesiecy, ma podobnie - tuż przed
      zasnięciem trze oczy, targa ucho i płacze - ogólnie foch na całegosmile
      Z zasypianiem w domu, o ile się przydaży, robie tak, że kładę ją na
      lezaczek z funkcją bujania, lekko pobujam, nie zagaduję, na pozór
      nie zwracam uwagi - działa. Najczęściej jednak wychodze z nią na
      spacer - nigdy w wózku nie ma problemów z zaśnięciem...
      • mam_a_mai Re: problemy ze spaniem w dzien-pomocy 15.07.08, 10:26
        Hej.Moja Majeczka (6 i pół m-ca)zachowywała sie tak samo. Wieczorem
        zasypianie bez problemu a w dzien po prostu ryk czasem nawet przez
        pol godziny po czym zasypiala juz chyba ze zmeczenia na 20 min. w
        koncu postanowilam zabrac sie za nauke samodzielnego zasypiania. w
        naszym przypadku wygladalo to tak: kiedy widzialam ze mala jest juz
        zmeczona trze oczki itd itp kladlam ja do lozeczka (wczesniej
        tulilam i calowalam)i zostawialam sama w jej pokoiku. kiedy plakala
        wracalam wkladalam smoczka i znow wychodzialam a czasem nie zdazylam
        wyjsc bo juz byl placz, natomiast nigdy nie wyjmowalam z lozeczka
        raz tak zrobilam bo juz mi tak jej zal bylo i Majusia wyczula
        slabosc i juz bylo po mnie.nauka trwala mniej wiecej 2 tyg i
        przyznam ze myslalam ze nie dam rady ale oplacalo sie bo maja dzis
        zasypia samodzielnie a przede wszystkim bez histerii jak wczesniej,
        czasem tylko potrzebuje mojej reki przy jej policzku albo daje jej
        napic sie soczku z butelki potem smoczek i zasypia przewaznie w
        przeciagu 15 min (bez placzu!).
        najwazniejesze to konsekwencja, jezeli jestes pewna ze twojemu
        dziecku nic sie nie dzieje zlego jest najedzone ma czysta pieluszke
        i ogolnie wszystko w porzadku a ono placze to tylko dlatego ze
        probuje cos wymusic niestety, a jezeli sie poddamy to wyrosnie nam
        maly terrorysta a tego chyba nie chcemy smile
        Pozdrawiam

        ps. i jeszcze jedno nigdy nie zostawiajcie swoich pociech placzacych
        samych w lozeczku, nie musiscie brac na rece, glaskac czasem
        wystarczy ze bedziecie obok maluszek to czuje.
    • szachula30 Re: problemy ze spaniem w dzien-pomocy 15.07.08, 10:23
      Prawdopodobnie świat jest dla Twojego dziecka tak ciekawy, że nie chce zasnąć i
      denerwuje się, że jest śpiący. Moja też ma problemy z zaśnięciem w dzień.
      Sprawdziła się karuzela z pozytywką. Albo Ty pośpiewaj synkowi kołysanki.
    • fernandes3 Re: problemy ze spaniem w dzien-pomocy 15.07.08, 10:31
      znamy to znamy-mam tak caly czas!moj maly ma tez 5m-cy.i tez nie
      wiem co zrobic.nie jestes sama smile
    • gabrysiowata Re: problemy ze spaniem w dzien-pomocy 15.07.08, 10:33
      Pamiętaj,że półroczne dziecko nie śpi już tyle co nawet dwa miesiące wcześniej.
      Mój synek śpi w dzień ok. 2-3 godzin. Niestety nie potrafi sam zasnąć w
      łóżeczku. Wręcz przeciwnie- wpada w jeszcze większy płacz i jeśliby zasnął to
      chyba ze zmęczenia. Na spacerze też nie śpi, bo musi wszystko widzieć. Jedyny
      plus,że codziennie śpi w tych samych godzinach. jeśli zbliża się pora snu biorę
      go w wózek, kołyszę i śpiewam piosenki typu "szła dzieweczka do laseczka".
      Wsłuchany i wpatrzony we mnie bez płaczu usypia.
      • awtorek Re: problemy ze spaniem w dzien-pomocy 15.07.08, 11:40
        Nie powiem nic odkrywczego ale wiem, że ważne jest odizolowanie od wszelkich
        bodźców, które mogą rozpraszać. Wydaje mi się, że wieczorem zasypia ładnie bo
        jest już cisza, ciemno itd. A w dzień jednak zawsze coś się dzieje. Zaciemniaj
        pokój dzidziusia, stwórz warunki podobne jak w nocy, ja zakładałam nawet
        bawełnianą czapeczkę na głowę i trochę na oczy, co działają uspokajająco,
        ograniczało pole widzenia i pomagało córce się wyciszyć.
    • jogusia_1 Re: problemy ze spaniem w dzien-pomocy 15.07.08, 19:59
      mój mały ma to samo i ma 4 miesiące. W dzien nie chce spac prawie
      wogóle, jak zje to czasem zaśnie na jakies pół godziny i nic nie
      pomaga śpiewanie, kołysanie i nie chce sam leże jak nie śpi. Dopiero
      jak go wykąpie wieczorem to śpi jak kamień.
Pełna wersja