Alergia-słowa otuchy!

18.07.08, 10:15
Cześć dziewczyny!Jestem mamą małego alergika i z AZS.Która z Was miała taki
sam problem jak ja i jej dziecko wyszło z tego i ile to trwało!?Bardzo bym
chciała żeby moje dziecko na skórze nie miało żadnych śladów w przyszłości.Na
razie robie co mogę i mam nadzieję,że wyjdziemy z tego do roku.Nasz lekarz
daje nam 80 %,że wyjdziemy.
    • lidek0 Re: Alergia-słowa otuchy! 18.07.08, 21:41
      Wszystko zależy od tego na co mały jest uczulony i w jakim stopniu
      alergen jest eliminowany. Na rynku jest wiele dobrych kosmetyków.
    • kmichor Re: Alergia-słowa otuchy! 18.07.08, 21:45
      Ma 6 miesięcy i jeszcze nie miał robionych testów.Na pewno na mleko krowi
      itp.Ale czytałam,słyszałam,że większość dzieci do pierwszego roku może troszkę
      później wychodzi z teg,ponieważ ich układ trawienny dorasta.Chciałabym jednak
      przeczytać dowody-nie żebym była niedowiarkiem-ale zrobi się człowieku lżej na
      sercu i będzie myślał pozytywnie,że może nam też się uda!
      • mamamajeczki Re: Alergia-słowa otuchy! 19.07.08, 08:44
        moją wysypywało po mleku, brokułach, bananach i kaszkach ryżowych.teraz ma
        roczek, je jogurty, brokuły, banany i wszystko inne oprócz kaszek(widocznie coś
        w składzie mają co ją uczula, bo ryz do zupy jej dodaję i nic się nie dzieje).
        testy miała robione, ale uważam w tej chwili,że niepotrzebnie (nic nie wyszło a
        wydaliśmy "kupę" kasy). także moja rada, jeśli planujesz testy to może dopiero
        po roku jak się przekonasz, że skaza nie mija. badanie krwi u takiego maluszka
        to ogromne i jak dla mnie koszmarne przeżycie;a jeśli już jesteś zdecydowana to
        radze nakarmić i napoić maluszka tuż przed badaniem, bo wtedy dużo szybciej
        krewka leci i stres krótszy; także uszy do góry-BĘDZIE DOBRZE
    • osa551 Re: Alergia-słowa otuchy! 19.07.08, 10:31
      kimchor, AZS to nie koniec świata. Zwykle jest tak, że dzieciom przechodzi z
      wiekiem reakcja alergiczna na poszczególne alergeny. Ja mam 35 lat i całkiem
      dobrze sobie żyję mimo, że mam AZS. To nie pozostawia trwałych śladów na skórze,
      wysypki prędzej czy później znikają. Ja mam alergię na kosmetyki, chemię
      gospodarczą i poziomki. Wiem na które i po prostu ich nie używam. W porównaniu
      do astmy - AZS to pikuś. Ten AZS do roku faktycznie może się cofnąć. Ja miałam
      zdiagnozowany w wieku 5 lat.
    • agasss78 Re: Alergia-słowa otuchy! 19.07.08, 21:00
      Moja jest alergikiem na pewno na mleko krowie ma teraz ponad 10,5
      miesiąca i nie mogę ci powiedzieć, żeby już "wyrosła" z tego
      ponieważ ostatnio spróbowałam podawac jej masło i niestety nadal
      jest uczulona.Ona ma bardziej obajawy jelitowe,skóra na razie nie
      jest w ogóle zaznaczona wysypkami itp.Nie mogę zgodzić się, że do
      konca 1 roku życia dzieci wyrastają z uczulenia na mleko krowie
      (może jakiś procent tak)ale większośc dopiero ok.3-5 roku
      życia,bywa i tak, że całe życie musza unikać mleka (np.mój mąż).Na
      pewno z czasem będzie lepiej,a zwłaszcza gdy ok.3 roku zrobisz
      miarodajne testy z krwi i wtedy wiadomo będzie na co jest czulone
      dziecko.Nasz lekarz mów, że 70% małych alerkigów "wyrasta" z
      tego.Pozdrawiam i bądź dobrej myśli.
      • kmichor Re: Alergia-słowa otuchy! 19.07.08, 21:10
        Dzięki dziewczyny i fajnie,że jesteście.Czyli mogę być dobrej myśli.Tzn.powiem
        Wam czego się boję.Gdy byłam z synkiem w szpitalu (#tyg,życia)Na mój oddział
        trafił chłopiec z AZS.Buzie miał tylko normalną,a cała reszta ciała miał
        ciemną-nawet nie wiem jak określić kolor czy czerwoną czy sama nie wiem i ta
        reszta ciała cała się łuszczyła a on się strasznie drapał.Po nocy na jego
        prześcieradle była jedna łuska z niego.Nie wiem dlaczego tak wyglądał.I tego
        właśnie się boję!!!
Pełna wersja