6 m-cy, nie chce jeść...

19.07.08, 12:42
Witam, mój bączek 27.07 skończy 6 m-cy, do 5 miesiąca był tylko na
cycku, ale mało przybierał i teraz ma karmienie mieszane...Problem
natomiast jest z rozszerzaniem diety... wszyskiego spróbuje,
owszem, ale łyżeczkę , może dwie, a później jest ryk. I tak ani
zupy słoiczkowe, ani domowe, to samo dotyczy się owocków, NIC NIE
CHCE JEŚĆ...I nie wiem... zmuszać jakoś czy jak, nie chce żeby
jedzenie było dla niego jakąś traumą, ale cholerka czymś ten chłop
musi zyć, a nie tylko mleko i mleko... Zazdroszę Wam jak piszecie
że na obiad dzieć zjadł 100 ml zupki, a po południu deserek....Może
macie jakiś pomysł...
    • zuzakm Re: 6 m-cy, nie chce jeść... 19.07.08, 13:24
      musisz próbowac nic na siłe. moja tez raczej z tych mało chetnie jedzacych
      wszelkie nowosci ale jakos poszło z czasem, ma teraz 8 miesiecy nie całe i danie
      obiadowe jakos zjada ale tez nie zawsze chetnie. moze zasmakuje w jakims
      konkretnym smaku np. brokuł zmiksowany osobno i marchewka osobno a nie np
      zmiksowanym wszystko razem.musisz probowac, niektore dzieci sa oporne na nowosci
      i tyle zreszta trufno sie dziwic 6 meisiecy jadł tylko z piersi a tu nagle mu
      wciskaja jakis przedmiot do buzi z dziwnym nowym smakiemsmile
    • popolina Re: 6 m-cy, nie chce jeść... 19.07.08, 14:19
      Tak jak 'zuzakm' wyzej. Malymi kroczkami. Niech Cie na poczatek
      zadowoli jedna-dwie lyzeczki. Z czasem bedzie wiecej. Wciskanie na
      sile pogorszy sprawe.
      Powiem jak to jest u nas. Wlasciwie podobnie- za 4 dni synek konczy
      6 m-cy, do 5.tylko piers. Potem zaczelam robic kleik- na poczatku
      szlo opornie, ale teraz sam otwiera dziubek. Nastepna marchewka-
      jeszcze nie ma postepu sad Ale za to jak zrobilam ziemniaczek
      (zmieszany z mlekiem na papke) to musialam dorobic wiecej juz za
      pierwszym razem. Jabluszko- male postepy. Teraz bedzie
      dynia...zobaczymy. Acha - nowe dania podaje o stalych porach. Maly
      wie, ze bedzie jedzenie lyzeczka, tylko czsem smak go zaskoczy wink
      Nie przejmuj sie...juz niedlugo my tez napiszemy "zjadl 100 ml zupki"
      Pozdrawiam serdecznie
      • hanah.vic Re: 6 m-cy, nie chce jeść... 19.07.08, 15:33
        Hej,
        U nas też podobnie. Niedawno zaczełam rozszerzać dietę mojej córki
        (ma 5,5 m-ca do tej pory tylko pierś). Jak na razie z kilku podanych
        jej rzeczy najbardziej wchodzi marchewka. Na początek wystarczą 2,3
        łyżeczki. Odczekaj kilka dni z gotowaniem zupki jesli maluch bardzo
        się denerwuje. Grunt to stawiać małe kroczki.Z czasem na pewno się
        przekona ( jak nie do wszytkigo co mu podajesz, to na pewno do kilku
        ulubionych dań).Głowa do góry-my walczymysmile
    • kmichor Re: 6 m-cy, nie chce jeść... 19.07.08, 21:14
      Hej! Nie załamuj się bo to samo miałam ja!Meksyk był jak siadałam do karmienia
      synka.Pierwsze co to nie znosił siedzieć w foteliku wiec kręcił sie i wiercił,a
      drugie to nie chciał jeść-to było jak zbliżał mu się 5 miesiąc.A teraz kończy 6
      i sama się ździwiłam bo od 3 dni je super i uwielbia siedzieć.Będzie
      dobrze,musisz być cierpliwa i poczekać.
    • ez-aw Re: 6 m-cy, nie chce jeść... 19.07.08, 22:15
      Dodam jeszcze że warto wypróbować różne firmy. Mój syn do dziś pluje Bobovitą, a
      całkiem dobrze zjada Gerbera. Zrób test, podaj zupkę w butli i zobacz czy też
      nie chce (nie rozcieńczone, tylko większa dziurka). Jeśli nie chce, to nie
      odpowiada smak, jeśli zjada, to nie umie jeść łyżeczką, a tego trzeba powoli uczyć.
      • kawusiaa Re: 6 m-cy, nie chce jeść... 19.07.08, 22:42
        czesto dziewczyny na poczatku podaja zupy z dodatkiem mleka w butelce, powinn
        pomoc , a tak poza tym nie ma czym sie pzrejmowac w koncu dla niego to cos
        nowego i wymaga troszke czasu na akceptacje :_) pomodzenia
    • minnetaki Re: 6 m-cy, nie chce jeść... 19.07.08, 23:20
      To normalne, pomału smile Poza tym spokojnie, ze wszystkiego, o teraz
      je Twoje dziecko, mleko jest akurat najbardziej kaloryczne smile)
      Jeszcze długo będzie stanowić podstawę diety dziecka - pomyśl,
      wszyscy, którzy się odchudzają, jedzą głównie warzywka i owoce -
      marchewka, dynia, jabłko, ile to wszystko ma kalorii... ostatnio w
      hiszpańskiej (siedzę w Madrycie) książce o żywieniu niemowląt
      wyczytałam właśnie, że tak jest z większością posiłków dodatkowych
      podawanych niemowlakom oprócz mleka na początku (nie licząc kaszek).
      Nie pamiętam cyfr, ale autor liczył to na wartości kalorycznej
      konkretnych potraw i mleka matki. I dlatego nawet lepiej, że tych
      warzywek etc jedzą mniej, bo jak im się wmusi więcej, to oprócz
      niechęci psychicznej będą i mniejsze przyrosty wagi, bo zapchają
      sobie żołądeczki mniej energetycznym jedzeniem.
      • kk_1976 Re: 6 m-cy, nie chce jeść... 20.07.08, 10:54
        moze Cie pociesze, jesli powiem, ze moj synek tez na poczatku nie chcial jesc,
        bo konca 6 mies byl wylacznie na piersi, potem bardzo opornie szla marchewka,
        dynia i ziemniaki, potem kleik i dania miesne, 3-4 lyzeczki, bo wiecej to byla
        rozroba na pol domu, ale jakos dojrzal do nowego jedzenia, teraz ma 8 miesiecy,
        od piersi sam sie odsuwa, nie chce ssac, a caly sloiczek dania obiadowego wcian
        az mu sie uszy trzesa, tylko niechec do owocow mu pozostala, co wsisniemy z
        kleikiem to zje, a samych - nie, nawet sokow nie lubi, powodzenia, kk
    • kajkausia Re: 6 m-cy, nie chce jeść... 21.07.08, 21:17
      Mam podobny problem, Mała ma 6 miesięcy i cóż zupki jej bardzo smakują, zjada
      1/3 słoiczka kiedyś to prawie pół wrąbała. Buzia się otwiera sama. Ale jak
      chodzi o wszystko inne to płacz i w moment czerwienieje. Zaciska dziąsełka żebym
      przypadkiem jej nie wsunęła łyżeczki.
      Czyli soczki nie, owoce nie, kaszka też błe.
      Wygląda na to że nie lubi słodkiego.
      Nie wiem jak sobie z tym poradzić, POMOCY, lekarka już zapisała w karcie że ja
      nie podaje soków mimo zaleceń.
      A mała wyje na cały dom jak podaje sok. Nawet rozcieńczony z wodą nie przejdzie.
    • kajkausia Re: 6 m-cy, nie chce jeść... 22.07.08, 13:05
      Może macie jakieś rady jak przepchnąć owoce i soki?
      Dzisiaj próbowałam z kleikiem i mała aż była czerwona od płaczu.
      Sok też nawet w 100 ml wody jedną łyżeczkę wyczuje i odrzuca.
      RATUNKU!! zaczyna mieć twarde kupki.
      Boję się że bez błonnika niedługo zrobi bobki, a tu mięsko trzeba wprowadzać.
      • kk_1976 Re: 6 m-cy, nie chce jeść... 22.07.08, 16:22
        ja przemycam lyzeczke deserka w kleiku kukurydzianym, ktory synek lubi,
        rozmieszam, zeby owoce byly mniej wyczuwalne, co do sokow, jeszcze nic nie
        wymyslilam, chyba zaczne od herbatek, to tez ma pewnie jakies witaminy, kk
    • osmiornica_80 Re: 6 m-cy, nie chce jeść... 24.07.08, 11:23
      Dziękuję Mamy Kochane za rady i słowa otuchy... Dzielnie i z uporem maniaka wink
      będziemy próbować dalej, mimo że w trakcie karmienia mam marchewkowe pole
      dookoła winkWczoraj wrąbał 1/3 słoiczka marchewki z ryżem, może właśnie mu
      zasmakowało? Ja to w ogóle mogę sobie tabele karmienia wsadzić nie powiem gdzie,
      bo mleka wypija max 150 ml, a nie 180 jak wszedzie piszą, cyca juz nie chce,
      tylko w nocy jak już coś...Coś mi się widzi, że Tadzio Niejadzio z niego będzie,
      zobaczymy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja