manala
22.07.08, 03:26
pisałam już wcześniej o mojej prawie już 5 miesięcznej córce
jest mała marudą, która nieustannie wymaga uwagi w ciągu dnia
nie lubi spacerów (a raczej wózka) bo na rękach jest ok...
ostatnio budzi się w nocy co 2 godziny...zje...ale nie idzie
spać...to znacz idzie ale na rękach...odkładana natychniast się
budzi...teraz siedzę z nią już od 2...na rękach śpi...jak
odłożę...powstań...
od września wracam do pracy - jakoś sobie tego wszystkiego nie
wyobrażam i tak ledwo już zipię bo ile można, nie wyrabiam już
nerwowo
dlaczego ona taka jest?
i nie piszcie, że mam z nią spać
nie chce
jestem dla niej cały dzień i zwyczajnie mam ochotę w nocy spać z
mężem