opiekunka - starsza czy młodsza?

30.07.08, 09:23
Od października wracam do pracy i niedługo zacznę szukać opiekunki
dla mojej wtedy już 5 miesięcznej córeczki. Zastanawiam się jaka
niania jest lepsza czy młodsza czyli np. studentka czy raczej ktoś
starszy np. emerytka? Jakie Wy zatrudniacie opiekunki i jak się te
Panie "sprawdzają"?
    • kasiapro1 Re: opiekunka - starsza czy młodsza? 30.07.08, 09:29
      Po wielu opiekunkach powiem ci,ze studentki to zawsze patrza jak tu
      sie wczesniej zerwac,pobumelowac przy mtv na kanapie,soboty odpadaja
      bo przewaznie same baluja.
      Mialam prze 3 lata emerytke,bez meza,chorujacych wnukow i to byl
      super uklad.
    • mw144 Re: opiekunka - starsza czy młodsza? 30.07.08, 09:48
      Zdecydowanie starsza, najchętniej posiadająca własne wnuki, bo jest
      że tak powiem "na bieżąco". Młodsze często nie mają bladego pojęcia
      o opiece nad dziećmi, w razie jakiegoś wypadku czy nagłej choroby
      dziecka nie zawsze wiedzą jak postąpić, poza tym jak ktoś już wyżej
      zauważył wolą zająć się rozmyślaniem co będą robiły po pracy lub
      oglądaniem TV niż dzieckiem. Jedna ze znanych mi młodych opiekunek
      codziennie chodziła na kilka godzin do knajpy na piwo i w ten
      sposób "zajmowała się" dzieckiem.
    • kra123snal Re: opiekunka - starsza czy młodsza? 30.07.08, 22:34
      Koleżanka posiadająca nastoletnią córkę a co za tym idzie już trochę
      opiekunek "przerabiała", zdecydowanie poleca młodsze. Dlaczego? Bo
      im się jeszcze chce, bo się dokształcają, bo nie myślą schematycznie
      i wymyślają zabawy, pozwalają dziecku na samodzielność (starsza pani
      zawsze zrobi lepiej - a nie o to chodzi w nauce i nie o ściganie z
      podopiecznym chodzi, co będzie mały brudzić itp.). Poza tym zwróciła
      uwagę, że starsza osoba ma jakieś swoje przyzwyczajenia i mimo
      wszystko może nie wypełniać zaleceń matki, a co gorsza niektóre
      pouczają matki. No i czasami cierpliwość u starszej pani szwankuje z
      wiekiem. Co do młodszych, to wiadomo, też trzeba trafić dobrze, ale
      jest też mniejsze ryzyko zawału serca smile Z obserwacji widzę, że
      starsze nianie namiętnie wożą dziecko w wózku. Nawet chodzące. Na
      pocieszenie powiem, że znam jedną starszą nianię, która jest
      naprawdę fajna. Jedyna zastrzezenie jakie mam, to długie i częste
      rozmowy przez komórkę (a wydawałoby się, że to domena młodszych smile)
    • agnen Re: opiekunka - starsza czy młodsza? 30.07.08, 23:22
      IMO młodsza. Sama siedzę w domu i opiekunki nie potrzebuję, ale
      1) Moja dobra znajoma, studentka, 26 lat, opiekunka od jakiś 10 lat, jest bardzo
      za swoimi podopiecznymi, o kolejnym dziecku opowiada jak o swoim, cieszy się z
      jakiś jego sukcesów, planuje kolejny dni, czyta artykuły i portale dziecięce,
      również po angielsku, wymyśla masę zabaw... w ogóle super
      2) Moja kuzynka zatrudniała opiekunkę do dwóch dziewczynek. Najpierw zajmowała
      się nimi starsza pani, przyszywana babcia, która bardzo jej odpowiadała.
      Żałowała że musi zmieniać, ale zatrudniła dziewczynę 21-letnią. Nie za bardzo w
      nią wierzyła, ale okazało się że dziewczyna jest świetna, co chwila wymyśla
      małym nowe zabawy, wychodzi na spacery, po prostu dziewczynkom się nie nudzi.
Pełna wersja