3 miesiące-do neurologa???

01.08.08, 18:02
Witam,
Jestem dziś po wizycie w przychodni-byliśmy na szczepieniu z
synkiem. Pani doktor położyła go na brzuszek (mały tego nie lubi),a
synek niewiele podnosił główke, bardziej pupkę wypychał do góry. W
domu kładę go czasami na brzuszek, unosi główkę ale jeszcze nie
trzyma jej dłużej tylko co chwilę kładzie na kocyk. Pediatra
powiedziała by kłść go częściej i jeśli w ciagu 2 tygodni nie będzie
poprawy to skieruje nas do neurologa!
Prosze napiszcie jak to jest u Waszych 3 miesieczniaków. Troche sie
przejełam tym skierowaniem do neurologa. Czy faktycznie takie
dziecko powinno już sztywno unosić główkę. W sumie synek trzyma sam
głowe jak go noszę na rękach w pionie. Juz sama nie wiem co mysleć o
tym.
    • ibiza777 Re: 3 miesiące-do neurologa??? 01.08.08, 18:25
      Moja córeczka ma 3,5 i właśnie czekam na wizytę do specjalisty neurologa
      dziecinnego. U mnie jest bardzo podobna sytuacja, córeczka nie potrafi utrzymać
      dłużej główki( słabe mięśnie grzbietu i obręczy barkowej), a ponadto ma
      asymetrie ciała. Pediatra już nam wypisał skierowanie na rehabilitację, od
      poniedziałku chodzimy z Hania.
      Dziecko mając 3 m już powinno bez żadnych problemów opierać sie na rączkach i
      wysoko trzymać główkę;-((, tylko naszym aniołeczkom to jakoś narazie nie
      wychodzi. Trzymam kciuki za twojego synka.
    • orvokki Re: 3 miesiące-do neurologa??? 01.08.08, 22:05
      Generalnie jest tak, że jak dziecko nie ma okazji ćwiczyć, to później zdobywa
      pewne umiejętności, więc spróbuj zachęcać do leżenia na brzuszku - można na
      początek kłaść na swoich kolanach (jedno mieć uniesione odrobinę wyżej).
      Poczytaj sobie ten poradnik "obsługi niemowlaka" są fajne ćwiczenia, które można
      wykonywać przy przewijaniu i przebieraniu, a stymulują rozwój:
      www.wczesniak.pl/publikacje/Poradnik-srodek.pdf
    • tripka.2 Re: 3 miesiące-do neurologa??? 01.08.08, 22:15
      Moj Maluszek te nie chcial na poczatku lezec na brzuszku i bardzo slabo przez to
      trzymal glowke bo nie mial jak cwiczyc, ale codziennie kladalam Go na brzuszku i
      probowalam go jakos zabawic i tak zeby widzial moja twarz na poczatku kladlam Go
      na przewijaku i machalam grzechotkami albo sama do niego sie usmiechalam i
      mowilam i teraz juz sam chetnie sie na brzuszek przekreca. Sprobuj tez na
      kolanach go klasc pozdrawiam
      • angelsik Re: 3 miesiące-do neurologa??? 01.08.08, 22:32
        moj synek(6 miesiecy) nie nawidzi lezec na brzuszku, jest tak od
        zawsze..płacze i tyle.Ja nawet bardzo nie starałam sie na sile tego
        tego robic, bo mi go bylo szkoda..
        Jak mial 3 miesiace dzwigał podobnie jak Twoje dziecko.
        Dzis ma 6 i tez nie liubi tej pozycji, w wannie jeszce jeszcze, ale
        góra 3 min.Nigdy mi lekarz o to nie zwrócił uwagi, a oglada go
        zawsze wnikliwie.Mało tego, Synek jest ogolnie dobrze rozwijajacym
        sie dzieckiem, juz dosy długo potrafi usiedzieć, jest mocny i
        silny..bardzo wyrywa sie do stania.nie zauwazyłam innych
        nieprawidlowosci.po prostu nie lubi na brzuchu..nie martwilabym sie
        na Twoim miejscu, nie kazdy lubi to co inni, nasze dzieci po prostu
        wolą ogladac swiat z innej perspektywy.
      • natusia24 Re: 3 miesiące-do neurologa??? 01.08.08, 23:13
        my chodzimy z synkiem do neurologa z racji niedotlenienia
        okoloporodowego.ostatnio bylismy na wizycie wlasnie jak Maly mial 3
        miesiace.neurolog tez zwrocil uwage na to, ze synek kipesko trzyma
        glowke i zalecil lezenie na brzuszku min 6 razy dziennie po
        kilkanascie minut. dodal,ze synek jest duzy i jest malym leniuszkiem.
        stosowalam sie do zalecenia, kladlam na brzuszku tak czesto jak
        tylko moglam- efekt: moj synek za 4 dni skonczy 5 miesiecy- oglada
        bajki lezac na brzuszku z wysoko uniesiona glowa, przewraca sie z
        brzuszka na plecy i na odwrot i malo tego - tak mu sie wzmocnily
        miesnie barkow i szyi, ze posadzony na moich kolanach sam podnosi
        sie do siadu( nigdy go nie stymulowalam)Bedzie dobrze-
        lezenie na brzuszku to podstawasmile))
        pozdrawiam
    • osa551 Re: 3 miesiące-do neurologa??? 02.08.08, 10:07
      Przede wszystkim masz podejść do tego na spokojnie. Moja córka miała dokładnie
      tak samo i też trafiła do neurologa, który stwierdził, że wszystko jest ok,
      tylko trzeba ją częściej kłaść na brzuszku.

      Widocznie masz dobrego pediatrę, który zwraca uwagę na takie rzeczy.

      Neurolog i rehabilitacja to nie koniec świata. Ja mam synka, który prawie od
      urodzenia podnosił główkę, a i tak z nim ćwiczę już 2 miesiące, bo ma za słabe
      do wieku mięśnie grzbietu. Ma 3,5 miesiąca.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja