partizant
05.08.08, 17:03
Moja córka zanim zaśnie przez ok. pół godziny rzuca się na łóżku. Wstaje,
pada, znów wstaje. Idzie na czworakach kilka kroków, przewraca się. Zamyka
oczy, otwiera, trze. Ruchy są coraz mniej intensywne, w końcu pada na dobre i
zasypia. Wygląda, jakby się tym męczyła, nie mogła sobie znaleźć miejsca i
pozycji. Czy to normalne? O czym może świadczyć taki rytuał? Mała ma rok, ale
to trwa od kilku miesięcy.