Jak 7m-czniak zaadoptuje się w nowym środowisku???

07.08.08, 14:07
Jedziemy do Polski 1.600km na wakacje.O podrozach juz bylo...a co
potem?Nasz Synek jest przeciez przyzwyczajony do swoich rytuałow-
wanienki,swiatla,ciszy,łozeczka itp.Całego majdanu zabrac ze soba
nie moge.I sie zastanawiam,jak dziecko zniesie pobyt u babci,inne
warunki,odglosy,odwiedziny rodziny i sto innych od tutejszych-
okolicznosci.Jak Wasze dzieci reagowaly na podobne zmiany?napiszcie
proszę...
    • 12olcia Re: Jak 7m-czniak zaadoptuje się w nowym środowis 07.08.08, 14:46
      Też to mnie interesuje. My pod koniec września wybieramy sie do
      Polski (1700 km). Maja będzie miała 5 miesiecy.
      • gkoz Re: Jak 7m-czniak zaadoptuje się w nowym środowis 07.08.08, 17:49
        jeśli bedzie pry nim mama i tata nie powino byc problemu, kilka dni
        i się zaklimatyzuje
        • mama-ryana Re: Jak 7m-czniak zaadoptuje się w nowym środowis 07.08.08, 19:03
          My dosc czesto jezdzimy do babci do polski tylko ze my mamy 700 km
          pierwszy raz bylismy jak maly mial 6 tyg ale to tylko na weekend
          ostatnio bylismy dwa tygodnie maly mial 5 miesiecy pierwszy dzien
          bylo troche placzu ale noc juz spokojna na drugi dzien pelna
          klimatyzacja maly czul sie jak w domu smile
          • pliszka11 Re: Jak 7m-czniak zaadoptuje się w nowym środowis 07.08.08, 22:17
            my często podróżujemy z córką. Skończyła pół roczku. Początkowo
            dzień i nocka w nowym miejscu byly stresujące i wieczorem trochę
            popłakiwała (miała koło 3 miesiąca), teraz gdzie byśmy nie pojechali
            klimatyzuje się szybko. W hotelach zasypia bez problemu. Robimy jej
            posłanko na podłodze lub łączonych fotelach. U babci w starej
            gondoli. Nie ma żadnego problemu.
            Acha.Warto na początku będąc w nowym miejscu pooprowadzać dziecko by
            poznało wszystkie zakątki i oswoiło się z otoczeniem. Wtedy mniej
            panikuje.
    • mw144 Re: Jak 7m-czniak zaadoptuje się w nowym środowis 08.08.08, 07:53
      Mój syn ma ponad 2 lata i nie ma żadnych rytuałów, ale za to
      uwielbia wszelkie zmiany. Kiedy jesteśmy w nowym miejscu ciezy się z
      samego faktu, że jest gdzieś indziej, a im bardziej otoczenie
      zmienione tym większa radocha.
Pełna wersja