Raczkownie?

19.08.08, 15:10
Mam pytanie czy wasze dzieci jak zaczynały raczkować to odrazu
robiły naprzemienne ruchy nóżkami?Mój synek juz 2 tygodnie jak
zaczął i woli obie nóżki podciągać jednocześnie wygląda to jakby tak
kicał.Prosze napiszcie mi bo się bardzo tym martwie.
    • ba.deutschland Re: Raczkownie? 19.08.08, 15:30
      nie, nie od razu. Zamim opanowal raczkowanie, uplynelo troche czasu.
      Wczesniej nie potrafil skoordynowac ruchu rak i nog, albo bujal sie
      w przod i w tyl.
    • golfstrom Re: Raczkownie? 19.08.08, 17:10
      Tak, nasz mały też zaczynał od żabki.

      Czemu się martwisz?
      • olgaaaa24 Re: Raczkownie? 19.08.08, 18:47
        Wszystkim się już martwie bo mój mały ma wzmożone napięcie i
        wszystko przychodzi mu z dużym wysiłkiem.Raczkowanie jest bardzo
        ważne dla niego żeby się rozlużniał.Dzięki za odpowiedzi.Troche mi
        lepiej.
    • mysza1_2005 Re: Raczkownie? 20.08.08, 13:54
      nie martw się, moja corcia ladnie opanowala rączki a nożki jej
      pełzły, martwilam się bardzo, z czasem opanowala raczkowanie i teraz
      smiga jak oszalala, nie chce chodzic, woli raczkowac a ma 13,wink
      Ciesz się, ze malenstwo probuje raczkowac, to juz jest duzy plus
      przy napięciu wzmozonym, zobaczysz, ze za kilka tyg zacznie super
      raczkowacwink
    • daga_j Re: Raczkownie? 20.08.08, 14:50
      Chyba nie ma się czym martwić, podobno jest dużo sposobów na raczkowanie poza klasycznym.
      Mój synek to już w ogóle jest śmieszny, bo zamiast podnieść się na rączkach i kolankach on sobie pełza brzuchem po ziemi... Dotrze tak wszędzie, od ponad miesiąca robiąc za .. froterkę do podłóg (mamy panele) Mam kilka fajnych kompletów bluzeczek i spodenek letnich ale niestety gdy bluzka mu zza gumki wyjdzie to gołym brzuchem po ziemi jedzie.. więc muszę najczęściej ubierać go w body czy ogrodniczki. A wieczorem każdy ciuszek wygląda jak.. szmatka do kurzu.. sad
      Ale jakoś to przetrwamy, wkrótce przecież będzie chodził.. już próbuje wstawać smile
    • mozyna Re: Raczkownie? 21.08.08, 01:25
      nie ma sie czym martwic, bo raczkowanie jest tak naprawde malo
      istotne. to tylko etap pomiedzy siedzeniem w miejscu, a chodzeniem i
      dzieciaki radza sobie na mnostwo roznych sposobow, zeby sie
      przemiescic, a niektore nawet sobie odpuszczaja etap raczkowania.
    • osmag Re: Raczkownie? 21.08.08, 08:14
      To nie jest prawidłowy wzorzec raczkowania tylko zastępczy. Świadczy
      o jakiś problemach, a sama piszesz o kłopotach z napięciem
      mięśniowym. Raczkowanie jest ważnym etapem ruchowym rozwijającym
      ogólną koordynację ruchową jak i wpływa poprzez ruchy naprzemienne
      na rozwój połączeń pomiędzy półkulami mózgowymi.
      • mozyna Re: Raczkownie? 21.08.08, 10:35
        osmag napisała:

        > To nie jest prawidłowy wzorzec raczkowania tylko zastępczy.
        Świadczy
        > o jakiś problemach

        co ty piszesz??? nie wprowadzaj ludzi niepotrzebnie w blad!
        nie ma zadnego wzorca raczkowania. jest pelzanie na brzuszku,
        poruszanie sie do tylu albo na boki, poruszanie sie na pupie,
        poruszanie przy uzyciu jednego kolana albo podpieranie sie tylko na
        stopach i dloniach...i to jest jak najbardziej prawidlowe. dla
        dziecka nie liczy sie sposob w jaki sie przemieszcza, tylko sam
        fakt, ze potrafi dotrzec do upatrzonego celu. raczkowania nie
        uwzglednia sie w tabelach prawidlowego rozwoju dziecka, bo nie jest
        on zadnym wyznacznikiem w tej kwestii.
        powody do niepokoju moze wzbudzic jedynie fakt, ze dziecko nie uzywa
        jednakowo obu stron ciala, nog i rak. nie pracuje jedna strona
        ciala. ale to jest latwe do zauwazenia i mozna wykryc nie tylko przy
        raczkowaniu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja