Gość: gosia
IP: *.acn.pl
07.10.03, 16:59
Witam, otoz mam pytanie jak w temacie... Nie chcialabym gotowac codziennie
mikroskopijnej ilosci zupki. Wolalabym ugotowac na troche dluzej i ew.
zamrozic w sloiczkach po gerberach, albo np. miec gotowy jakis dodatkowy
skladnik np. gotowany buraczek i tez go zamrozic. Co o tym sadzicie??
Teoretycznie w trakcie mrozenia pozywienie nie powinno za wiele tracic ...juz
chyba wiecej podczas gotowania?? Podzielcie sie swoimi opiniami.