kawusia111
31.08.08, 15:08
Moja córeczka ( 7 tyg ) nie lubi wychodzić na spacerki. Za każdym
razem gdy wsadzam ją do wózeczka zaczyna głośno płakać i nie da rady
ją uspokoić. Myślałam, że po jakimś czasie się to unormuje ale
niestety wciąż płacze. Nasze spacerki trwają około 15-20 min. Wiem,
że powinna wychodzić ale nie wiem co mam zrobić żeby to polubiła.
Próbowałam ją usypiać i wsadzać do wózeczka (niestety budziła się po
paru minutach), dawałam jej smoczka (wypluwała), brałam na ręce (po
odłożeniu do wózeczka znowu płakała). Powoli mnie to wykańcza.
Dojdzie do tego, że nie będę z nią wychodziła na spacerek bo będę
chciała uniknąć całej ej tatmosfery jaka temu towarzyszy. Spacerki
to przecież przyjemna rozrywka. Może znacie jakieś sposoby aby
dziecko polubiło spacerki ( w wózeczku). Wychodziłam z nią też w
nosidełku ale sytuacja się powtarzała



.