Pępek-długie gojenie się rany

14.09.08, 21:06
Mam problem. Moja Nikolka ma już prawie 3 miesiące a jej pępek nadal sie nie
zagoił. Kikut oderwała położna (nie wiem dlaczego) kazała smarować fioletem
żeby reszta się wysuszyła. Cześć już toi zrobiła ale dalej większość została.
Czy to normalne? nie wiem co robić?
    • aniulka_ba Re: Pępek-długie gojenie się rany 14.09.08, 21:31
      Może histeryzuję, ale poszłabym do lekarza. Może konieczny będzie antybiotyk
      działający miejscowo, żeby przyspieszyć gojenie. Podejrzewam, że położna
      oderwała kikut, żeby nie urwało go ubranko (takie niekontrolowane urwanie
      mogłoby narobić szkód) - ale to tylko moje domysły.
    • amerrill Re: Pępek-długie gojenie się rany 15.09.08, 07:39
      Nie wiem dlaczego położna oderwała kikut. Nie powinno się go ruszać zanim dobrze
      nie zaschnie. Pępek musi mieć swój czas aby zacząć się ściągać. Ja smarowałam
      cały czas czystym spirytusem, dopóki nie zaschnął całkowicie. Teraz to
      faktycznie lepiej iść z tym do lekarza i radziłabym wycinać pieluchę jednorazową
      z przodu na wysokości pępka, aby był swobodny dostęp powietrza (tylko nie w
      oryginalnych pampersach bo mają wewnątrz sypki wkład, który się potem rozsiewa
      po dziecku smile)
      pozdrawiam
    • olunia882-to-ja Re: Pępek-długie gojenie się rany 15.09.08, 08:34
      ja smarowalam wacikami nasączonymi spirytusem, ale pepek powinien dawno sie już
      zagoić. lepiej idz z dzieckiem do lekarza żebu mu się coś nie wdało z tej ranki.
      • bedada Re: Pępek-długie gojenie się rany 15.09.08, 12:42
        ja bym poszła do lekarza. Mojemu starszemu synkowi przez pepek
        wyszedł gronkowiec. Może to smiesznie brzmi,ale z zagojonego pępka
        po jakims czasie zaczęła sączyć się ropa. lekarka z przychodni
        opieprzyła mnie,ze źle pielęgnowałam pępek.Po
        tygodniu "obserwowania" przez lekarza rodzinnego pępka,pojechałam do
        szpitala(chyba ręka boska czuwała nad nami),a tam się okazało,ze to
        gronkowiec.Pediatra ze szpitala stwierdziła,ze jeszcze dzień,dwa i
        nie miałabym z kim przyjechac do tego szpitala! Przeleżeliśmy tam
        dwa tygodnie,całe szczęście mały wyszedł z tego.

        U Ciebie pewnie to nie gronkowiec,ale ten kikut na moje oko za długo
        się goi,idź do jakiegoś dobrego pediatry.
        • mruczinda Re: Pępek-długie gojenie się rany 15.09.08, 12:58
          Ja swojej malej przemywalam patyczkiem do ucha w rozstowrze rywanol -spirytus,
          chyba lepsza medoda niz ciecie pampersa jest troche zawiniecie go z przadu.
          Troche dlugo to trwa ale lekarz napewno cos zaradzi.
Pełna wersja