Moja córeczka nie odczuwa bólu!

    • skrzydlate Re: Moja córeczka nie odczuwa bólu! 17.09.08, 16:17
      nie przejmuj się, one chyba maja inaczej system nerwowy zorganizowany, dopiero
      dojrzewa,

      mojego dzieciaka, mial pół roku i siedzial na kocyku na działce, ciachnęła
      czerwona mrówka, zesztywniałam z wrażenia, bo zanim zdążyłam ją strzepnąć, juz
      sie wgryzała, na moich oczach, a mały nie zauwazył nawet. Normalnie to jest
      pieczenie jak jasny piorun, zresztą skóre miał czerwona i spuchniętą. Nie
      wpadłam w panike, bo ogólnie był okej, bawil sie, jadł dobrze więc tylko sie
      przygladalam. Pewnie gdybym narobila rabanu, przejął by sie i poryczal... A ja
      uznałam jego prawo do zlekcewazenia mrówczego jadu. Mam wątpliwości czy te
      naciagane historie o bolących i zapalonych od siuśkow pupć, ząbkujących
      dziąsełkach, koleczkach, czy to wszystko nie są bajdy na resorach.. przecież nic
      nam dzieciak nie powie, jak zwierzątko, wszystko my wymyślamy.. a drą się bo
      maja taki temperament

      w każdym razie przejaw obojetności wobec mrówczego ataku i oczywistych na oko
      widocznych objawów zapalenia miejscowego po ugryziemiu, potraktowałam normalnie,
      dziecko ma aktualnie 19 lat i jest okazem zdrowia zaówno fizycznego jak i
      umyslowego, a do tego strasznie wyprzystojniał wink
      • skrzydlate Re: Moja córeczka nie odczuwa bólu! 17.09.08, 16:18
        jego ta mrówka ciachneła w okolicy jąderek!!! zapomnialam dodac,

        ale dla spokojności idź juz do tego neurologa, jak ci radza.. no idź...


    • intra7 Re: Moja córeczka nie odczuwa bólu! 17.09.08, 16:38
      nie czytałam wszystkich odpowiedzi... moze juz ktos o tym pisał... ja kiedys
      gdzies czytałam, ze jest taka przypadłosc, ze nie odczuwa sie bólu, jest to
      bardzo rzadkie a polega to na tym, ze jakos zakończenia nerwowe w organizmie nie
      dosiegaja do powierzcni skóry i dlatego brak czucia bólu. Wybaczcie, zawsze
      bylam kiepska z biologii ale tak to zrozumiałam ;P
      • rze_sa Re: Moja córeczka nie odczuwa bólu! 17.09.08, 20:12
        ta choroba nazywa się wrodzona obojetnosc na ból link do wikipedii:
        pl.wikipedia.org/wiki/Wrodzona_obojętność_na_ból_z_anhydrozą
      • mira-nda Re: Zawiesili wątek na głownej stronie 17.09.08, 20:30
        i od razu masa bzdurnych wypowiedzi, troli i oszołomów.
        To tylko szkodzi tematowi, tak naprawdę.
    • baanna Re: Moja córeczka nie odczuwa bólu! 17.09.08, 21:02
      Koniecznie skonsultuj się też z terapeutą integracji sensorycznej.
      Zmniejszone odczuwanie bólu jest jednym z wyznaczników właśnie
      nieprawidłowości w rozwoju SI.
    • zosiasamosia6 Re: Moja córeczka nie odczuwa bólu! 18.09.08, 00:21
      >>Obserwowałam
      ją długo, bojąc się wstrząsu mózgu, ale kompletnie nic się nie stało. Po raz
      pierwszy od dawna przespała calusieńką noc, obudziła się o dziewiątej rano
      radosna jak pierwiosnek na wiosnę<
      senność po urazie głowy jest jednym z objawów wstrząśnienia mózgu,
      na szczęście dziecko prawdopodobnie doznało go w niewielkim stopniu, w czasie snu mózg się regeneruje,sen to taka obrona organizmu przed zniszczeniem jakiś obszarów nerwowych.
    • d.o.s.i.a Re: Moja córeczka nie odczuwa bólu! 18.09.08, 00:55
      Sprobuj ja uszczypnac i zobaczyc co wtedy...
      • kosciotrupek Re: Moja córeczka nie odczuwa bólu! 18.09.08, 04:53
        Kiedyś zajrzałam do jakiegoś podręcznika pediatrii i pamiętam tam wypowiedz
        prof. A. Korzon o tym czy niemowlaki odczuwaja ból w takim samym stopniu jak
        dorosli. Nie bardzo pamiętam wnioski, ale w każdym razie pojawiło się
        przypuszczenie,że mogą odczuwać go słabiej ze względu na słabą mielinizację
        włókien nerwowych (czyli w uproszczeniu sygnał o bólu przesyłany jest wolniej i
        słabiej). Mija to siłą rzeczy z wiekiem, wraz z rozwojem osłonki mielinowej. Coś
        w tym rodzaju obserwuję u moich dzieci - obydwaj nie płakali przy szczepieniach,
        a teraz u 3- latka juz od pewnego czasu widzę, że czuje ból tak samo jak inni.
        5-miesięczny jeszcze chyba nie - nadal nie płacze po ukłuciu igła, ale z kolei
        gdy uderzył się w łebek, to płakał. Więc w sumie nie wiem do końca jak to jest,
        tam w artykuel chyba też nie było jednoznacznego zniosku, tylko sugestia, że
        może tak być. Ale za jakiś czas chyba też bym odwiedziła neurologa, gdyby się
        nic nie zniemiło.
        • skrzydlate Re: Moja córeczka nie odczuwa bólu! 18.09.08, 16:20
          z moich obserwacji wynika, ze faktycznie niemowlęta nie czuja tak bólu jak
          starsze dzieci, serio, i tak ma być.. dwa mi wyrosły, całkiem porządnie

          moze to jest tak sprytnie zorganizowane zeby przetrwały i nie zwariowały z
          dorosłymi, którzy często dopiero się uczą rodzicielstwa wink))
    • doremi2008 Re: Moja córeczka nie odczuwa bólu! 18.09.08, 08:22
      Koniecznie zglos sie do neuroloa oraz do sprawdzonego terapeuty
      integracji sensorycznej. Terapia daje bardzo dobre efekty.
      • happymom Re: Moja córeczka nie odczuwa bólu! 18.09.08, 09:53
        Zamiast siedzieć na forum i pytać się "specjalistek" idź do lekarza.
    • jamapi Re: Moja córeczka nie odczuwa bólu! 18.09.08, 10:47
      oglądałam niedawno na dwójce program o takich dziaciach nie czujących bólu;
      koniecznie idź do lekarza!!!!
      jak olądałam ten reportaż to byłam przerażona!! rodzice opowiadali, jak córeczka oblała się wrzątkiem i nic ni poczuła!! do tego dochodzi strach, że jak coś złego dzieje się w orgaziźmie dziecka to nawet tego nie zasygnalizuje;

      życzę wam, żeby wszystko było ok!! ale konsultacja ze specjalista jest konieczna!!!
    • black-cat Re: Moja córeczka nie odczuwa bólu! 18.09.08, 14:25
      Jeżeli trafisz na dobrego pediatrę - skieruje cię do neurologa
      dziecięcego. Kiepski - sprawę zbagatelizuje a problem pozostanie. A
      neurolog dziecięcy zdecydowanie powinien Twoje dziecko zbadać.
    • scarlet_s Re: Moja córeczka nie odczuwa bólu! 19.09.08, 00:35
      Dziwne. Chociaż mój mały też był spokojny jako niemowlak, ale jednak
      coś go bolało, tylko mniej może dramatyzował. Do dziś, gdy się
      uderzy, popłacze kilka ekund i koniec.
      Idź do neurologa.
    • pana.cea ile i jakich szczepien mialo to dziecko? 19.09.08, 09:37
      • azoorek Re: ile i jakich szczepien mialo to dziecko? 21.09.08, 09:57
        to moze miec zwiazek z zaburzeniem wrazliwosci sensorycznej. A takie rzeczy
        leczy sie np. odpowiednimi masazami. Bo oprocz tego, ze nie czuje bolu , moze
        miec inne objawy zwiazane z takim zaburzeniem. Nawet jezeli neurolog ciebie
        zbedzie (niestety zdarza sie i tak), to lepiej obserwowac i porownywac z innymi
        dziecmi. Moj synek ma odwrotny problem (ma nadwrazliwosc i obnizone napiecie),
        bylam z nim u neurologa jak mial kilka miesiecy, bo cos tam pediatra sie czegos
        dopatrzyla. Neurolog wysmiala pediatre, bo rzekomo nic mu nie bylo (a teraz jak
        porownuje z mlodszym synkiem, to na oko bylo widac, ze jest wiotki). Od dwoch
        lat chodzi na rehabilitacje, a mozna bylo zaczac duzo wczesniej.
    • robatchek Do Pani Renaty! 08.12.08, 14:46
      Pani Renato, odpisałam na Pani maila, niestety jest błąd w wysyłaniu i poczta na
      ten adres email nie przechodzi. Bardzo proszę, by napisała mi Pani alternatywny
      adres email, na który mogę wysłać odpowiedź!

      Pozdrawiam!

      (Wątek podniesiony za wiedzą i zgodą moderatorki - dziękuję!)
      • gabi071984 Re: Do Pani Renaty! 08.12.08, 15:04
        Witam cię serdecznie coś niesamowitego tutaj opisujesz przydała by się chyba
        porada lekarza. Tym bardziej że dziewczynki są bardziej wrażliwe na ból niż
        chłopcy napisz jak czegoś się dowiesz ponieważ jestem ciekawa nie co dziennie
        się o takim czymś czyta.pozdrawiam
        • kaskax25 Re: Do Pani Renaty! 08.12.08, 15:17
          Witaj. Ja tez zaczelam czytac i faktycznie mnie takie objawy tez by
          zaniepokoily. Napisz jak cos bedziesz wiedziec. I powodzenia oby to byly tylko
          zwykle przypadki. Pozdrawiam
          • robatchek Re: Do Pani Renaty! 08.12.08, 15:33
            Cześć dziewczyny smile

            Wątek już wiekowy, zauważcie, mała ma już skończone pół roku smile Faktycznie, było
            niewesoło, córa była bardzo odporna na ból, widzieliśmy to jeszcze w innych
            przypadkach, niż opisane przeze mnie wyżej. Konsultowałam to z neurologiem, i
            lekarka powiedziała, że istotnie są takie osoby, które bólu nie czują. Jednak w
            przypadku niemowląt nie należy jeszcze panikować, ze względu na słabiej
            rozwinięte połączenia nerwowe ich próg odczuwania bólu jest bardzo wysoki. I jak
            sobie teraz przypominam, pierwsze objawy bólu pokazały się przy ząbkowaniu.
            Musiała przechodzić je bardzo boleśnie, bo ryczała niesamowicie... Powoli widać
            zmiany, ostatnio walnęła się grzechotką i rzeczywiście chyba to odczuła, bo też
            był ryk. A wczoraj miała podany bardzo bolesny zastrzyk, i nie bolało jej
            ukłucie, ale już pod koniec iniekcji miauknęła. Znaczy, czuje smile A szczepienia,
            czy morfologia, nadal przechodzą niezauważone. Myślę, że za jakiś czas wszystko
            się wyrówna, pewnie jeszcze nie raz usłyszymy, jak płacze przez rozbite kolano
            czy guza... smile
    • zoska7373 ale NAMIeszałaś;);)robatchek 08.12.08, 21:26
      pozdrawiam serdecznie i nie zaczytuj się tak w odpowiedziach bo w
      depresję wpadnieszsmile
      • robatchek Heehh.... 08.12.08, 23:13
        Iiii tam, namieszałam smile Jedynie spanikowałam troszkę, bo ja, jak sobie palec
        urżnę, to kwiczę z bólu jak zarzynane prosię, a ta srajda ani jęknęła, to się
        nie dziw wink Już po depresji big_grin

        Pozdrawiam cieplutko smile
    • joasi-a1980 Re: Moja córeczka nie odczuwa bólu! 08.12.08, 22:23
      Ja miałam podobnie z moim synusiem. W szpitalu po urodzeniu miał 3 razy dziennie
      pobieraną krew i ani razu nie zapłakał. Pytałam lekarzy czy coś jest nie tak ale
      stwierdzili że to nic niepokojącego. Po pierwszym szczepieniu nawet nie
      zapłakał. Ogólnie jest spokojnym dzieckiem. Tak od 6 miesiąca zaczął reagować na
      ból. Teraz ma 10 m-cy i jak tylko się przewróci to płacze. Myślę sobie że jak to
      Cię niepokoi to zapytaj lekarza. Ale chcę Cię uspokoić że tak mają niektóre
      dzieciaczki. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja