Zanikajacy pokarm...Pomocy!!!

15.09.08, 15:44
Witam.Moze zaczne od poczatku.Moja córeczka ma obecnie 13 tygodni.
Od urodzenia karmilam ja piersia, az do 6 tygodnia, kiedy to mala
dostala strasznych plesniawek.Niestety nikt mnie nie ostrzegl, zeby
uwazac na piersi, ze grzyb moze przejsc na moje piersi, no i dostalam
    • efifka_g Re: Zanikajacy pokarm...Pomocy!!! 15.09.08, 15:56
      nie wiem jak inne ale ja po wielu próbach przeróżnych cherbatek,
      tabletek homeopatycznych,kupiłam piwko karmi i tak do dzisiaj, mój
      smyk ma już 8 miesięcy, piwkuję cały czas 1-2 buteleczki ( małe ) w
      ciągu tygodnia, wkładki z biustonosza nie wychodzą, mleczka jest pod
      dostatkiem tylko synek posmakował w jedzonku bardziej tresciwym i
      karmimy sie tylko rano, wieczorem i w nocy. Życzę powodzenia- próba
      nie strzelba!
    • marzenkajanko Re: Zanikajacy pokarm...Pomocy!!! 15.09.08, 16:31
      mialam zblizony problem: moj synek tak "nerwowo" ssal piers, ze nie
      moglam wyleczyc glebokich ran. po róznych probach zdecydowalam sie
      na karmienei swoim mlekiem z butelki. w drugim mieiącu życia syn
      chciał jesc więcej niż mogłam mu dać, więc był dokarmiany bebilonem.
      Ale swój pokarm pieczołowicie sciągałam, do ostatniej kropli. to
      najlepsza metoda na zwiększanie laktacji. trzeba starać się odessać
      z nich jak najwięcej. Do tego sporo pić, najlepiej wody, i dobrze
      się odżywiać (regularnie i zdrowo). Karmi i herbatki mogą pomóc, ale
      nie zastąpią dokładnego odciągania mleka. Im częściej ściągasz je,
      tym więcej go uzyskasz. Jak już laktacja unormuje sie- można to
      robić 4 a nawet 3 razy na dobę. Avent ręczny jest bardzo dobry- mam
      porównanie, bo ściagam 2 laktatorami na raz. Medela Mini Electric
      choć jest dość głośna- wyciąga tyle samo mleka, a niby ma mniejsze
      ssanie niż laktator ręczny. Przy 2 laktatorach można sporo czasu
      zaoszczędzićsmile. Powodzenia!
      • aatenna24 Re: Zanikajacy pokarm...Pomocy!!! 15.09.08, 18:32
        Dzieki za rady, mam pytanie czy mam ciagnac pokarm, mimo ze nic
        prawie nie leci?Mam na mysli sam odruch zasysania,aby w ten sposób
        pobudzic naplywanie mleka?Czy to cos da....?
        • aldakra Re: Zanikajacy pokarm...Pomocy!!! 15.09.08, 18:40
          Zgłoś się z tym problemem na forum "karmienie piersią" - tam ci
          najlepiej pomogą!!! Polecam smile
    • efcia2004 Re: Zanikajacy pokarm...Pomocy!!! 15.09.08, 19:14
      jaoś po 9 tygodniach miałam kryzys laktacyjny - mleka z dnia na
      dzien coraz mniej. Dużo piłam - zarówno wody niegazowanej jak i
      herbatek HIPP. Oprócz karmienia odciagałąm pokarm laktatorem żeby
      zwiększyć laktację. Wszystko razem pomogło.
    • katthia79 Re: Zanikajacy pokarm...Pomocy!!! 15.09.08, 19:44
      Miałam podobny problem. Od momentu jak zaczełam sciągać pokarm laktatorem
      laktacja zanikała. Tak samo jak opisujesz i niestety nic nie pomogło, nawet
      zmiana laktatora sad Po prostu się z tym pogodziłam i od 2 miesiąca życia mój syn
      karmiony jest sztucznym mlekiem. Ma 5 miesięcy i jak na razie jest zdrowy.
      powodzenia
      • aatenna24 Re: Zanikajacy pokarm...Pomocy!!! 15.09.08, 19:53
        Kurcze, moja córcia konczy za tydzien 3 miesiace, jak sie urodzila
        myslalam, ze pokarmie chociaz pól roku, moze dluzej jak sie uda.Nie
        potrafie sie pogodzic z zanikajacym pokarmem, mam straszne wyrzuty
        sumienia ze nie karmie swojego dziecka swoim mleczkiem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja