Prawie roczek i jeszcze na piersi

21.09.08, 17:55
Cześć Wam!
Moja Laura ma prawie roczek i nie chce za bardzo nic jeść.Jak jej
daję coś do jeddzenia,to zamyka usta i nie chce jeść,czasami uda mi
się coś wepchnąć,ale i tak wypluwa.Kończą mi się pomysły,ale jak na
razie przybiera dobrze na wadze i robiłam jej badania krwi i wyniki
były dobre.A jak u Was to wygląda?

Pozdrawiam Was i dzięki za odpowiedzi!
    • deigratia Re: Prawie roczek i jeszcze na piersi 21.09.08, 20:48
      Zajrzyj do mojego wątku Specjaliści w Polsce (typu T.Hogg). Mój synek ma 8
      miesięcy i też nic nie je poza moim mlekiem. Dostałam tam kilka rad. Może Ci się
      przydadzą. Lepiej też mi się zrobiło, jak przeczytałam, że takich niejadków jak
      mój jest znacznie więcej.
    • jakw Re: Prawie roczek i jeszcze na piersi 21.09.08, 22:09
      No dobra, ale problem w tym, że je pierś (w sumie żaden problem) czy
      w tym, że mało co je innych rzeczy? W tym 2-gim wypadku trochę za
      mało danych podałaś. Może jej nie pasuje konsystencja, smak? (moja
      młodsza np. nie cierpiała marchewki). A może się zaparła bo jej
      wpychasz? Jak wy jecie to chce wam podbierać wasze jedzenie czy jest
      wtedy całkowicie obojętna?
    • agamamaani Re: Prawie roczek i jeszcze na piersi 21.09.08, 22:29
      jeżeli przybiera na wadze i wyniki badań ma w normie to wszystko jest OK.
      być moze nie dorosła do nowych smaków a twoje mleko jej wystarcza.. ja bym na
      siłę nie zmuszała. Mój syn też nowości nie lubił od razu...bałam się, ze na
      zawsze zostanie mlekopijnym wegetarianinem ( bo marchewkę tartą lub jabłko zjadał )
      a teraz ma 2 lata i jest strasznym mięsożercą wink
      • k.malwa Re: Prawie roczek i jeszcze na piersi 22.09.08, 09:08
        Dziękuję za Wasze odpowiedzi!

        Cieszę się,że nie jestem sama!smile
        Już wyjaśniam.Próbowałam z marchewką gotowaną,tartą,z
        jablkiem,ziemniakiem,groszkiem,rybą,jajkiem,ryżem,kisielem,...
        Zasmakowały jej parówki,ale ich już nie lubi,bo ile można też jeść
        jedno i to samo.Jeśli chodzi o słoiczki i papki,to już w ogóle
        odpada.Nawet mój mąż próbował,bo pielęgniarka środowiskowa
        stwierdziła,że Laura czuje ode mnie mleko i logiczne,że nie będzie
        chciała jeść,ale raz coś zje (jedną lub dwie łyżeczki),a raz nie.Jak
        jemy obiad,to pokazuje na nasze jedzenie,ale jak tylko chcemy jej
        coś dać,to odwraca głowę.
        Niestety nie mam tutaj na miejscu mamy,która pewnie by sobie z tym
        poradziła,a pielęgniarka środowiskowa tylko mi na okrągło mówi,ze
        jak mała skończy roczek powinna już jeść cztery razy dziennie.
        Padam już dziewczyny,bo to karmienie w nocy mnie wykańcza.
        Pozdrawiam Was i dziękuję za wsparcie!
        • agnen Re: Prawie roczek i jeszcze na piersi 22.09.08, 09:59
          malwa, to popróbuj teraz z konsystencją. Pokrój warzywa w większą kostkę i
          ugotuj i niech sobie sama pakuje łapką do buzi. Zrób jej kuskus albo kaszę
          jęczmienną, jaglaną, gryczaną z owocami, daj jej łyżeczkę, niech się pobawi
          jedzeniem.... A jak nie będzie chciała to zrób przerwę i tydzień karm tylko
          piersią. Potem może nabierze chęcismile
          • k.malwa Re: Prawie roczek i jeszcze na piersi 22.09.08, 12:31
            Dziękuję!
            Każda rada jest dla mnie cenna!Spróbuję na pewno.
            Pozdrwaiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja