lukrecja34
22.09.08, 18:03
moja prawie roczna córka od ok. 7 m-cy pięknie przesypiała całe noce.od kilku
dni jest dramat-mała zasypia bez problemu ale po ok. 2 godzinach zaczyna się
budzić z płaczem i krzykiem.zasypia natychmiast po podaniu smoczka ale po
najdalej półgodzinie budzi się znów i schemat powtarza się całą
noc-płacz,krzyk,pobudka,zaśnięcie..właściwie narzucają i się 2 powody
-od 2 tygodni mała chodzi do żłobka ale nie ma z nią żadnych kłopotów,ładnie
je,śpi,nie płacze za bardzo,
-ząbki.co prawda wcześniejsze 6 wyszło bezboleśnie ale..mała wczoraj
gorączkowała trochę,kupka jest rzadkawa,palce stale w buzi.dziąsła chyba
zgrubiałe ale nie bardzo mogę zajrzeć bo paszcza uzębiona i niezbyt przyjazna

)
nie wiem już co robić.wczoraj na noc podałam paracetamol ale noc mieliśmy
nieprzespaną i ogólnie jesteśmy wykończeni.
pomóżcie kobitki..