mj_only
26.09.08, 11:30
mój synek ma dwa miesiące i mam problem z układaniem go na brzuszku-bardzo
tego nie lubi,przekładam go z boczku, bardzo powoli i tu nie mam protestów,
potem muszę pomóc mu ułożyć łapki (jedną ma zwykle podkurczoną,ale druga-na
której go przekładałam jest wyprostowana wzdłuż ciała,albo prostopadle do
niego) no i przez pół minuty jest w stanie siłować się z unoszeniem
główki,ładnie ją podnosi, unosi też ramionka...no i zaraz stękanie zamienia
się w płacz. Staram się go zawsze jeszcze chwilę przetrzymać.
Troszkę mnie to martwi, bo czytam,ze niektóre dzieciaczki śpią na brzuszku bez
problemu. Jak go kładę na sobie na brzuchu-jest lepiej,czasem nawet zaśnie,
jak układam na kolanach na brzuchu też chwilkę wytrzyma.
Jak go przekonać do leżenia na brzuszku,a może poczekać aż sam polubi? usg
stawów biodrowych wskazało 1b więc takie leżenie chyba by się przydało. Nie
wiem czy ma to znaczenie,ale na wszelki wypadek podaję-urodził się w 37 tyg,
waga 2700 i 10pkt.