xmartei 30.09.08, 15:49 Mój synek ma pięć i pół miesiąca budzi sie na karmienie w nozy ale czuje że on tylko chce po cycać cyca bo trylko pociągnie kilka razy i zasypia jak go tegfo oduczyć? czy może nie robić nic? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ik_ecc Re: Karmienie w nocy 30.09.08, 15:55 xmartei napisała: > > Mój synek ma pięć i pół miesiąca budzi sie na karmienie w nozy ale czuje że on > tylko chce po cycać cyca bo trylko pociągnie kilka razy i zasypia jak go tegfo > oduczyć? czy może nie robić nic? Jesli funkcjonujesz z ta pobudka, to nic nie zmieniaj. Pokarm nocny jest najbardziej wartosciowy. A nawet jesli nie budzi sie na jedzenie tylko na pobycie blisko mamusi - ma pelne do tego prawo. 5,5 mies to jeszcze malenkie dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
xmartei Re: Karmienie w nocy 30.09.08, 16:09 no troche mi to przeszkadza bo ucze sie i chdze do pracy a w domu tez trzeba zrobic .... tylko nie piszcie mi zeby tatus pomogł bo jrestem samma Odpowiedz Link Zgłoś
smerfetka8801 Re: Karmienie w nocy 30.09.08, 16:18 może smoczek?chyba ,ze już jest a nie zaspakaja potrzeby dziecka to sama nie wiem. w 100 % rozumiem chęć wyspania się niestety czasem to niemożliwe mam nazieję,ze twoje dziecko zacznie przesypiać noce no chyba ,ze zdecydujesz się na karmienie mieszane może jak dostanie wieczorem butelkę to się nie obudzi??? Odpowiedz Link Zgłoś
xmartei Re: Karmienie w nocy 30.09.08, 16:35 no niestety smoczka nie chcił nigdy a butle i tak dostaje Odpowiedz Link Zgłoś
zaga25 Re: Karmienie w nocy 30.09.08, 22:46 Więc może spanie w jednym łóżku? Jak jestem padnięta to biorę synka do siebie i wtedy przesypia całą noc. Odpowiedz Link Zgłoś
taby Re: Karmienie w nocy 01.10.08, 08:40 według książki, którą teraz czytam być może jest to spowodowane złymi nawykami przy kładzeniu spać - w tym wypadku być może dziecko się budzi w nocy na karmienie, bo usnęło przy piersi i zostało potem odłożone do łóżeczka; u mnie jest podobnie - budzi się w nocy na jedzenie co 3 godziny i też mi się wydaje, że to bardziej po to, żeby przy tym cycku wylądować i sobie na spokojnie zasnąć; w takim wypadku należałoby zmienić sposób kładzenia spać - nakarmić 0,5 godz przed położeniem do łóżeczka i dziecko kłaść rozbudzone i zostawić je do uśnięcia; ono oczywiście zacznie płakać, wtedy stosujesz tą metodę 3,5,7 (potem co 7) minut i 5,7,7 od drugiego dnia czyli czekasz najpierw 3 minuty jak dziecko płacze i wchodzisz do jego pokoju, ale nie bierzesz na ręce tylko starasz sie uspokoić w inny sposób (nie zalecają smoczka, bo to będzie kolejny nawyk i znowu by Ci się budziło w nocy jak mu smoczek wypadnie), uspokajasz tak 2 minuty z zegarkiem w ręku i wychodzisz, następnym razem wracasz po 5 minutach itd. Ja jeszcze tej metody nie stosowałam, jakoś się tak zbieram i nie mogę się zebrać. Nie jestem też pewna czy wytrzymam płacz córeczki, ale metoda podobno działa rewelacyjnie. Po kilku dniach dziecko będzie spało jak zaczarowane Powodzenia życzę i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
xmartei Re: Karmienie w nocy 01.10.08, 19:51 tylko że synek nie za sypia przy piersi wypija butle i ja go usypiam na rekach. A jak w nocy sie budzi to biore go do swojego łóżka Odpowiedz Link Zgłoś
siasiunia1 Re: Karmienie w nocy 01.10.08, 21:38 jak sie moja córa nauczyła sama trzymać butlę to jej wrzucałam do łóżeczka butelkę z wodą. jak jej nie znalazła to jej dawałam nie wyjmując z łóżeczka. może tak? Odpowiedz Link Zgłoś