ngaba
30.09.08, 18:02
Poradźcie co robić. Mam 3 miesięcznego smyka, który nienawidzi siedzieć w
foteliku samochodowym (maxi-cosi). Jak tylko go wsadzę, zaczyna rozpaczliwie
płakać, łzy ciekną, a mnie się serce kraje
Jak wsadzę go na śpiąco, to trochę mogę pojechać, ale jak tylko się obudzi po
drodze to od razu zaczyna się dramat.
Czy ktoś też tak miał? Jak sobie z tym poradzić?
Planowaliśmy wyjazd na urlop, ale chyba w tej sytuacji będziemy musieli
zrezygnować.