ospa u niemowlaka?

04.10.08, 16:12
Moje dwie corki: 2lata i 10 miesiecy mialy wczoraj kontakt z dzieckiem, ktore
dzis zostalo zdjagnozowane ze ma ospe wietrzna!
Noi teraz troche sie martwie, zwlaszcza o malucha, ma slaba odpornosc.
Kiedy sie okarze czy to zlapaly? Co moge zrobic zeby sie przygotowac?
Jak to bedzie wygladac w praktyce? Czy ospa jest bardzo niebezpieczna dla
niemowlaka?
Jak bardzo to jest zarazliwe? Mogly nie zlapac? Bawily sie z chora dziewczynka
pare godzin....
    • jakw Re: ospa u niemowlaka? 05.10.08, 10:33
      Mają pewnie z 97% szans na złapanie, więc raczej mało prawdopodobne,
      że nie złapały. Okres wylęgania 10-21 dni. Może zajrzyj do lekarza?
      Mój mąż brał jakieś leki antywirusowe, ale i tak mu to chyba
      niewiele pomogło. Głównie leczy się to objawowo - czyli jakiś
      pudoderm na krostki i coś przeciwgorączkowego - jeśli jest taka
      potrzeba (moja starsza nie przekroczyła 37,5).
      • memphis90 Re: ospa u niemowlaka? 05.10.08, 12:08
        Pudroderm lepiej nie, zaklejanie krostek taką ciapą sprzyja zakażeniom
        krosteczek. Lepiej używać gencjany (posmarować każdy wyprysk). Rzecz jasna można
        normalnie kąpać dziecko, nie trzymać w łóżku. Ja przechodziłam ospę jako
        niemowlak- w zasadzie niemal bezobjawowo, tylko kilka krostek wyszło.
    • b.bujak Re: ospa u niemowlaka? 05.10.08, 13:49
      jeśli dziecko ma dobrą odporność i na dodatek jest karmione piersią, to nie musi
      zachorować;
      tak było u nas - młody 10 miesięcy, wizyta kuzynki - na drugi dzień telefon, ze
      mała ma wysyp ospy - mimo, że to był najbardziej zaraźliwy moment (parę dni
      przed wysypem), to młody nie zachorował wówczas na ospę; dodam, że ta
      dziewczynka ma brata, ktory wówczas mial 11 miesięcy - również nie złapał wtedy
      ospy....
      myślę, że karmienie piersią tu było głównym czynnikiem ochronnym
      • kasialiwia Re: ospa u niemowlaka? 25.10.08, 10:13
        Witam! Mój synek 6-miesięcy właśnie przechodzi ospę. Myślałam,że
        będzie lepiej! Jest wysypany dosłownie cały, bardzo gorączkuje no i
        do tego po paracetamolu i ibufenie boli go brzuszek. Koszmar. Ospę
        przyniosła moja córka do domu, mały się nie zaraził, ale zaraziła
        koleżankę. No i pomyślałam, że lepiej jak to przejdzie teraz bo
        podobno niemowlęta przechodzą łagodniej. Więc zaprosiłam koleżankę
        no i się zaraził. Teraz nie mam już co płakać nad rozlanym mlekiem,
        ale jakbym mogła cofnąć czas to bym tego nie zrobiła. Przechodzi to
        gorzej niż te dwie 5latki razenm wzięte.
        • asiekok Re: ospa u niemowlaka? 25.10.08, 21:56
          Przewaznie takie maluchy przechodza dosyc lagodnie. Moj maly mial 14 czy 15
          miesiecy jak zachorowal. Byl wysypany, to fakt, ale poza tym nic sie nie dzialo.
          Nawet sie nie drapal. Kapalam go w wodzie z platkami owsianymi, podobno bardzo
          pomaga jak swedzi. Platki wklada sie w worek, czy np. scierke kuchenna i
          szczelnie zawiazuje. I wklada sie do wody. Wtedy z platkow wydziela sie taka
          biala maz.
          Poza tym nic wiecej nie stosowalam. Nawet nie bylam u lekarza, zalatwilam sprawe
          telefonicznie (Holandia, nie Polska). Lekarz tez potwierdzil zeby robic kapiel z
          platkami. Tylko jezeli dojdzie do zakazenia to trzeba przyjsc i daja jakas masc
          czy cos na to.
          • izabeladrozd Re: ospa u niemowlaka? 26.10.08, 23:37
            dodam ze ja tez karilam piersia a starszy syn przywlokl ze szkoly darzo duzo
            dzieci wtedy chorowalo w tej szkole
    • izabeladrozd Re: ospa u niemowlaka? 26.10.08, 23:33
      moja corcia miala jak miala 8 miesiecy tu w angli mowia zeby wkladac ziecko do
      cieplej wody z soda oczyszczona jak juz sa suche zeby zmiekly wtedy tak nie
      swedza nie ma zadnych blizn przez pierwsze 3 dni przed wystapieniem wysypki
      bolal ja brzuszek i miala goraczke nie duza przez tydzien siedzialam z nia w
      domu no i marowalismy tym bialym plynem nie pamietam nazwy
      • greenorzech Re: ospa u niemowlaka? 15.12.08, 16:24
        Drogie Panie, które czytają to dopiero teraz. Przeciwko ospie można zaszczepić
        się. Tak samo maluszka. Zarówno przed jakimkolwiek kontaktem z chorym jak
        również po, kiedy wydaje nam się, że już po fakcie. Zaszczepienie się do 72 godz
        po kontakcie z chorym daje 100% nie zachorowania. Później to tylko procenty,
        czyli zależy od szczęścia, ale i tak warto!
        • buszynska Re: ospa u niemowlaka? 15.12.08, 16:49
          Jak moja poprzedniczka napisala mozna zaszzcepic nawet kiedy juz
          nastapil kontakt z osobnikiem zarazonym.
          Ja tak mialam ze starsza.
          Zaszczepilam juz po kontakcie i nie zachorowala nie miala tez
          zadnych skutkow ubocznych po szczepionce, zniosla ja bardzo dobrze.
          Moja corka bardzo choruje i ma obnizona odpornosc.
          poza tym ja tez tego dziadostwa nie przechodzilam a w domciu mamy
          jeszcze 11 miesieczna panieneczke.
          Kolezanka jak uslyszala ze zaszczepilam dziecko to mnie zwyzywala,
          ze po co ryzykuje ze szczepienie bo najlepiej zeby dziecko pszeszlo
          ta chorobe i ze nie wierzy w zadne powiklania.
          W kazdym razie jej corcia ciezko to dziadostwo zniosla a w dwa
          miesiace po tej chorobie dostala polpascia.
          Tyle na temat.
          ..... ale specjalnie zabraszac dziecko zeby zarazilo maluszka to juz
          przesada.....tak mysle.
          Nie rozumiem, szkoda malenstwa.
          A Ty autorko watku sie nie przejmuj jak juz sie stalo to i przejdzie
          oby jak najlzej
    • jasmin30 Re: ospa u niemowlaka? 15.12.08, 23:29
      Syn dostał ospy mając rok i 8 miesiecy. Najbardziej pomógł mu heviran100, zastosowany od razu po pierwszym wysypie, po 0,5 tabletki 2 razy dziennie. A do smarowania dostał jakaś specjalnie robioną w aptece maść, przepisaną przez pediatrę (zdaje się na bazie rivanolu)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja