Je tylko we śnie - ma ktoś podobne doswiadczenia?

21.10.08, 09:37
Watek jest na innych forach, ale jeszcze nadal nie wiem co robic...prośba o
pomoc, ponizej kawałkami przypadek mojej córeczki, powklejałam bo nie chcialam
pisac znowu wszystkiego od poczatku:
1. Malutka ma 5 miesięcy, od 2 miesiaca jadła coraz słabiej..., czesto przy
włączonej suszarce bo inaczej krzyczała i nie chciała jesc - szum ja wyciszał,
teraz jest tak ze i to nie pomaga i je własciwie tylko we śnie...zaden lekarz
nie umie tego wyjaśnić, z czego moze to wynikac? POMOCY
Dodam ze karmie odciaganym mlekiem, nie jem prawie nic bo malutka ma cały czas
wysypke - lek mowi ze moze to alergia kontaktowa ale ja piore wszystko w
płatkach mydlanych, nie ma zadnego pierza itd., czesto jest niespokojna - nie
wiem czy boli brzuszek czy liszajki na brzuszku swędzą
W związku z tym ze jest taki problem z jedzeniem mam dosc odciagania i
chciałabym przejsc na mleko sztuczne - nie wiem czy lepsze HA czy od razu
Bebilon pepti np. przyy tych zmianach skórnych...malutka ma 4,5 mies - czy
powinnam juz dawac gluten-kaszke manne? czy cos nowego wprowadzac czy najpierw
przejsc na sztuczne i dopiero wtedy? do tej pory dawłam tylko swoje mleko
2. Byłam u kilku lekarzy i nicsad
USG brzuszka robilam - wszystko ok
Dermatolog przepisał masc z kwasem bornym - przeczytałam ze nie dosc ze nie
pomaga to szkodzi wiec nie smaruje tymsad
Przybiera na wadze ok bo sie dwoje i troje zeby jadła, jakbym nie włączała
wcześniej suszarki czy teraz nie karmiła przez sen to by nic nie jadła i
krzyczała na okrągło z głodusad
3. jem chleb pszenny, bo żytnim malutka i ja miałysmy straszliwe gazy
do tego malutka ma wielkie liszaje czerwone na brzuszku - moze to grzybica
układu pokarmowego...zwariuje chyba bo nadal nie wiem co jej jestsad
chyba przejde na bebilon pepti-ale czy to rozwiąze problemsad
kiedy martwic sie brakiem kupki, brak 3 dni, jakos mozna jej pomóc?nie daje
marchewki ani nutritonu, czy powinnam wprowadzac jej nowe pokarmy czy najpierw
przejśc na bebilon i dopiero wprowadzac nowości, ma 4 miesiece i 3 tygodnie.
4. ja juz nie wiem do jakiego lekarza isc,
na zmiany skórne przepisuja mi masci z zabronionym kwasem bornym lub sterydy po
których i tak wszystko sie odnawia, jesli chodzi o jedzenie przy suszarce lub we
snie nikt nie wie dlaczeo, nie zlecaja zadnych badan - sama zrobilam badania
kału - sa niby ok, choc podobno pasozyty czy grzybyto najlepiej hoduja w
warszawie w jakims laboratorium; uszka ok; infekcja dróg moczowych przeleczona i
posiew jałowy, zrobilismy tez badania krwi , sa pewne odchylki:
HCT - 31.8 [33-39]
RBC 3.95 [3.8-5.0]
MCV 80.5 [87-103]
PDW 13.4 [7-12]
czy to moze jakos wpływac na apetyt?
choc nie wiem czy to o to chodzi bo widze ze ona chce jesc tylko nie moze, moze
to faktycznie refluks - co Pani dr radzi - do jakich lek sie jeszcze wybrac...w
sumie byłam juz u pediatry, alergologa, gastroenterologa...sad
5. Dzidzia od poczatku nie chciała ssac piersi - jestem po cc. krzyczła w
nieboglosy na widok piersi, bylo kilku doradców laktacyjnych i nikt nic nie
pomógl - moiwli, gdybysmy nie widzieli tego na własne oczy to bysmy nie uwiezyły
- brodawki ok, odruch ssania tez - a dziecko nie chce jesc.
Wybrałam mniejsze zło - postanowiłam odciagac mleko laktatorem co czynie do
dzisiaj. Dzidzia slicznie jadla 3 tyg, jeszcze sobie powtarzałam - dobrze ze
przynajmiej je z butelki i zeby tylko z tym w przyszłosci nie bylo problemów.
Jak miala okolo miesiaca zaczeły sie przeboje z jedzeniem wieczorami, mała sie
prezyła krzyczala - wyczytalam na jakims forum ze suszarka pozwala sie wyciszyc
dziecku - i tak mała zaczeła wieczorne karmienia miec przy dzwieku suszarki.
Potem po jakims czasie zaczał sie problem z jedzeniem w dzien - jadła 40 ml i
zaczynała sie prezyc - pomagało spiewanie - zjadała butelke....potem doszło do
tego ze spiewanie nie wystarczało, skonczylo sie na tym ze prawie kazde
karmienie było przy suszarcesadJeszcze w tym czasie bylo widac ze malutkiej po
jedzeniu podnosi sie mleko bo w czasie snu połykała cos i sie krzywiła - dlatego
wezwaŁAM GASTROLOGA - zalecił podawanie nutritonu a esli nie pomoze to leku
zobojetniajacego kwasy. Po nutritonie malutka miala straszliwe gazy dlatego po 2
dniach przestałam dawac, leku nie dawłam bo stwierdzilam ze nie jest zle. Po
ajkims czaise przestala juz połyac mleko i sie krzywic, Nigdy nie ulewała. W
pierwszym miesiacyu ale tylko troszke.W ostatnim czasie suszarka nic nie
daje.chce dac mleko-mala pije 3 łyki i koniec - czasem krzyczy. a kiedy uda sie
zjesc 40-60ml to po tym kreci jezykiem i nei chce wiecej.jak nie zje nic to jest
strasznie marudna wiec wtedy usypiam i daje na spiocha - wtedy zjada jej
normalna porcje 120ml.
generalnei od poczatku jadała co 3h i jest do tego przyzwyczajona - jak nie zje
to marudzi. nigdy nie próowalam jej przgłodzic - nei wiem ile wtedy by na dobe
zjadła - ale pewnie malo. stwierdzilam ze moze rozszerze jej diete 0 dałam 2x
marchew ale 3 dni potem kupki nie robila wiec sie wycofalam z tegosad i teraz nie
wiem co dalej robicsadgeneralnie je mało ok 600-700ml na dobe-w sumie w pierwszym
mies tyle tez jadła, na wadze przybiera ok, ale ile nerwów zeby
zjadlasadzastanawiam sie czy w nast etapie niebedzie tak ze we snie nie bedzie
chciala jesc..
od 2 miesiecy mamy tez zmiany skórne. zaczeło sie od potówek na szyjce które
przerodzily sie w suche czerwone liszaje, wczesniej tworzyły ranki, w ostatnich
dniach szyjka wyglada lepiej, ale to wszystko przeniosło sie na dekold i
brzuszeksad kapie w owsiance i smaruje a-derma - czasem jest lepiej a czasem
gorzej,nie wiem od czego to zalezy, wszystkie ubranka bawełniane, piore w
platkach+dodarkowe płukanie, ja nie jem nabiału...chyba ze to wszystko od chleba
pszennego - sama nie wiemsad
6. wszyscy lekarze u których bylismy to prywatnie - 3 alergologów (1 tylko nie
zlecił steryfów ale za to przepisał masc z kwasem bornym -> czy na pewno nie ma
nic bezpiecznego na zmiany skórne), 2 pediatrów, 1 gastroenterolog...do tego nie
zgadzaja sie co do mleka - 2 alergologów mowi ze to skaza (nie wierze w to) i
karze pic nutramigen, 1 mowi ze to na bank nie skaza i kaze karmic swoim mlekiem
lub jesli mialabym przejsc to na HA ostatecznie na bebilon pepti (w to bardziej
wierze0, pediatra mowi zeby dac HA...zmiany skórne sie powiekszaja, boje sie dac
HA a z drugiej strony nie chce dawac Nutramigenu kt jest okropny - na razie
trwam przy odciaganym mleku...choc chciałabym juz przejsc na sztuczne bo nic nie
jem i bardzo schudłam -0 choc nie widze zwiazku mojego jedzenia ze zmianami
malutkiej...ale sie boje jesc nabiałsad
    • puellapulchra Re: Je tylko we śnie - ma ktoś podobne doswiadcze 21.10.08, 10:06
      Nie wiem, jak to jest w przypadku Twojego dziecka, u mnie mała też w
      pewnym momencie tylko na śpiocha, więc po 3,5 miesiącach poddałam
      się i zrezygnowaliśmy z cyca. Laktatorem ściągało się coraz mniej i
      mniej, mała nie chciała ssać, to się skończyło. Ale nie miała
      żadnych alergii, więc to chyba nie ma związku z apetytem, ale nie
      wiem, nie jestem lekarzem. Spróbuj mleka HA, jeśli nie da efektu
      Nutrę albo Bebilon Pepti.
      • corelll Re: Je tylko we śnie - ma ktoś podobne doswiadcze 21.10.08, 10:35
        tyle ze ja karmie butelka od poczatku, tyle ze moim mlekiem
        jak przeszłas na sztuczne to sie poprawiło?
        • neskulka Re: Je tylko we śnie - ma ktoś podobne doswiadcze 21.10.08, 11:47
          Corelll, napisałam Ci na prv
    • yazmine Re: Je tylko we śnie - ma ktoś podobne doswiadcze 21.10.08, 11:35
      Ja osobiscie nie mam tego problemu, ale kuzynka ma prawie identycznie. Mała od
      poczatku nie bardzo chciala jesc z piersi, wiec kuzynka sciagala i dawała z
      butli, potem juz nie było opcji zeby mała pociagneła cyca. Poczatkowo jadła
      normalnie a gdzies od 3,5 zycia drze sie w niebogłosy przy kazdej probie podania
      butli. Je tylko i wylacznie na spiaco. Proby podania jakiegokolwiek mleka innego
      niz matki koncza sie na pluciu i darciu. Kuzynka wykluczyła z diety wszystko co
      moze alergizowac. Tyle, ze jej mała nie ma zmian skornych. Lekarz powiedział, ze
      poki ładnie przybiera na wadze i nie ma innych niepokojących objawow kazal sie
      nie przejmowac. Powiedzial, ze powinoo minąć w momenicie wprowadzania nowych
      pokarmow.
      A co do mleka typu nutramigen czy bebilon pepti, to jezeli mogłoby to dziecku
      pomoc to sie nie wzbraniaj, spróbuj.
      Moj syn chował sie na nutramigenie. Córcia uczulona na nawet na nutramigen, wiec
      jest na pepti. I smak ani jednemu, ani drugiemu nie przeszkadzał. Z tego co
      mówiła moja lekarka, to własnie rodzice robią z tego problem big_grin
      Jezeli idzie o kosmetyki, to u nas sprawdziły się te z serii emolium. Nie uzywam
      nic innego. Nie mogłam wyleczyc zmian na szyjce, wiec dostałam steryd,
      posmarowałam i przeszło i teraz jest ok. Czasem posmaruje jej alantanem, bo pod
      szyjką jak sie zapoci robia sie odparzenia malutkie.
      Na Twoim miejscu sprobowałabym najpierw zmienic mleko, poczekac gdzies ze dwa
      tygodnie czy sie poprawi i dopiero wtedy wprowadzic cos nowego. Pojedynczo
      oczywiscie.
      I pamietaj ze alergen był usuniety z organizmu musi minąc minimum miesiac.
      Pozdrawiam i zycze Twojemu malenstwu ZDRÓWKA
      • mama-tyma Re: Je tylko we śnie - ma ktoś podobne doswiadcze 21.10.08, 12:06
        Jeśli wystarczy ci samozaparcia możesz jeszcze pokarmić swoim
        mlekiem, ale np. przejść na bardzo scisłą dietę typu gotowany ryż,
        indyk, jabłko. Może to jednak uczulenie na gluten. A dziecko
        pielegnować kosmetykami emolium. Jak nie bedzie poprawy na skórze
        rozważyłabym podanie bebilonu pepti, nie bój się takiego wyjścia, te
        mleka specjalnie stworzono, aby pomagać dzieciom.
        • mama-tyma Re: Je tylko we śnie - ma ktoś podobne doswiadcze 21.10.08, 12:09
          a.... i jeszcze, skoro dziecię wykazuje oznaki jakiejś
          niezidentyfikowanej alergii rozszerzałabym dietę późno i ostrożnie.
          Pozdrawiam.
          • corelll Re: Je tylko we śnie - ma ktoś podobne doswiadcze 21.10.08, 12:16
            indyka jadłam na okrągło - stwierdzilam ze moze od tego, w koncu jem ostatnio
            wieprzowine...moze faktycznie na gluten, ale desek nie dam rady jesc..w ciazy
            przytyłam 13kg a teraz schudłam juz 27kgsad jestem chuda jak patyk, próbowalam
            jesc 3 dni deski kukurydziane ale kreciło mi sie w głowie jak cholerasad jutro
            mała konczy 5 miesiecy wiec spróbuje mieszac moje mleko z Pepti-zobaczymy, skóra
            dzisiaj gorsza - zeszło na udka i pod oczkami zaczyna sie cos pojawiacsad Emolium
            nie pomaga - a nawet pogarsza stansad
            • corelll Re: Je tylko we śnie - ma ktoś podobne doswiadcze 21.10.08, 12:19
              aha ryz tez moze uczulac, a po jabłkach to widze ze mała brzuszek
              bolisad((musiałabym chyba pic tylko wode...szkoda tylko bo mam mase litrów
              zamrozonego mleka i chyba bede musiała wylac, cycki tez nadal produkuja ponad to
              co mała jesadale trudno, dobre i te 5 miesiecy, choc jak juz doszłam do tych 5 to
              i 6 bym wytrzymała, ale juz chyba nie ma sensu. dzisiaj postanowiłam ze nie
              karmie na spaniu...to od 3 wnocy zjadła potem o 6 20ml, o 9; 40ml, okolo 11-12 w
              koncu z nerwów dałam na spaniu - zjadła 100mlsad I O CO TU CHODZIsad(((((((((((((((
            • corelll Re: Je tylko we śnie - ma ktoś podobne doswiadcze 21.10.08, 12:20
              aha, lekarze tez tylko pytaja czy mała przybiera na wadze, no oczywiscie ze
              przybiera, ale czym ja to okupujesad(( i jak ja mam isc do pracy i dziecko
              opiekunce zostawicsad
              • mama-tyma Re: Je tylko we śnie - ma ktoś podobne doswiadcze 21.10.08, 12:27
                5 miesięcy to naprawdę sporo twojego poświecenia dla małej. Spróbuj
                jednak tego bebilonu pepti (w końcu to nie jest "zwykłe" mleko tylko
                lekarstwo) i oby on pomógł na te zmiany skórne, a jeśli chodzi o
                leczenie zmian to nie bój się jednorazowego przeleczenia sterydem,
                czy lekiem z kwasem bornym więcej z tego może być pożytku niż tzw.
                szkody. Do tej pory nawet w szpitalach podają np. aftin noworodkom,
                a przecież w nim jest ten kwas, tylko w bardzo małym stężeniu.
                Szkody wyrządza duże stężenie i długa ekspozycja, jak myślę.
                Pozdrawiam.
                • corelll Re: Je tylko we śnie - ma ktoś podobne doswiadcze 21.10.08, 12:30
                  sterydem smarowałam szyjke jak historia sie zaczeła...posmarowałam w sumie 5
                  razy przez 3 dni(bo tyle mozna podobno jednorazowo), na 4 wróciło ze zdwojona siłasad
                • corelll Re: Je tylko we śnie - ma ktoś podobne doswiadcze 21.10.08, 12:31
                  a tak apropo to nikomu nie zycze takiego macierzyństwa...sad i całej ciąży
                  przelezanej, w tym 3 miesiecy w szpitalusad czemu to wszystko nie moze być
                  łatwiejsze...ciagle sobie powtarzam ze w koncu bedzie lepiej, tylko jakos tego
                  konca nie widze...
    • neptunka Re: Je tylko we śnie - ma ktoś podobne doswiadcze 21.10.08, 13:39
      Corelll - odpowiadałam Ci na innym forum, odpowiem i tu smile.
      JA CIE DOSKONALE ROZUMIEM.
      To, co moja córka do niedawna wyprawiała z jedzeniem, to się w
      głowie nie mieści. Szukałam jakiejkolwiek pomocy na wieku tutajszych
      forach, włosy z głowy rwałam. U nas mimo starań dziecko przez 3 m-ce
      bardzo słabo pzybierało na wadze (po 400 gr, ale były tygodnie, że
      stała na wadze), więc lekarze jako tako się tym interesowali,
      niestety bez skutku. W 4 m-cu przeróżnymi cudami przy karmieniu
      udało mi się podnieść jej wagę pierwszy raz o jakieś 700 gr.
      I tu chcę tylko napisać, że - powtórzę - aż za dobrze Cię rozumiem :
      (. To moje drugie dziecko, ale gdyby było pierwszym, to NIGDY nie
      zdecydowałabym się na kolejne. To nie macierzyństwo, to walka z
      nieznanym i ze sobą. W jakim jesteś stanie psychicznym? Bo ze mną
      było bardzo, bardzo źle - przez to, co się działo. A pomyśl, że ja
      jednocześnie w tym wszystkim miałam do "obrobienia" bardzo żywego
      2,5-latka...
    • albero333 Re: Je tylko we śnie - ma ktoś podobne doswiadcze 21.10.08, 13:41
      Szkoda mi Ciebie i Twojej dzidzi, spróbuj dać sztuczne mleko, może w
      Twoim jest coś co ją uczula, niekoniecznie nabiał, alergenów jest
      tak wiele, że ciężko czasami okreslić, co dziecku nie pasuje.
      Zacznij od mleka np.bebilon ha,a wrazie jak by się nie poprawiło
      wprowadź np. bebilon peti. Dziecko może nie chcieć jeść z butelki,
      również dlatego, że swędzą lub bolą go dziąsełka. Może ząbki będa
      się wykluwać? Co do zmian skórnych, to kup krem lipobase, i smaruj,
      to zwykły krem, na pewno nie wyleczy, ale natłuści i przyniesie ulgę
      dziecku. Spróbuj też kąpać w oilatum. Jeśli zmiany nie są
      spowodowane dietą, to to że pierzesz ubranka w płatkach może być
      niewystarczające, bo dziecko ma kontakt z innymi materialami np
      twoim bubraniem, tapicerką kanapy, kołdrką, czy choćby zarostem na
      twarzy twojego męża. Może zmień płatki mydlane na proszek dla
      niemowląt i pilnuj, żeby dziecko nie miało kontaktu z innymi
      materiałami, swoje rzeczy też możesz prać w tym proszku. Jesli
      chcesz rozszerzać dietę zacznij np. od dyni z ziemniakiem, albo
      szpinaku. To nie są warzywa które powodują zaparcia, natomiast
      marchewka i ryż działają zatrzymująco. Spróbuj też dawać dziecku
      więcej do picia + jakieś owoce np. jabłko lub śliwki suszone na
      zaprcia.
      • corelll Re: Je tylko we śnie - ma ktoś podobne doswiadcze 21.10.08, 14:50
        od jutra zamierzam wprowadzac Pepti, ale nie oczekuje cudówsad
        najlepsze jest to ze mała dzisiaj nic nie je a wesoła jak nie wiem
        co...masakra...moze wykombinowała ze jak nie je to jej lepiej, cos nie boli albo
        sama nie wiem...
        jesli chodzi o moja psychike to raz lepiej raz gorzej, ale generalnie nie umiem
        sie cieszyc macierzynstwem w pełni...kolezanka próbuje mnie wyciagnac to tu to
        tam, ma dzidzi bez problemów - a mnie sie po prostu nie chce...nawet z mala nie
        mozna nigdzie pójsc bo niby jak...sadwyjechac tez sie nie da, czlowiek zamkniety
        w 4 scianach, dobrze ze na spacer mozna pójscv, choc nie zawsze bo bywały dni ze
        mała tak krzyczała po wyjsciu ze musiałąm biegiem wracc
        • neptunka Re: Je tylko we śnie - ma ktoś podobne doswiadcze 21.10.08, 20:57
          to bardzo prawdopodobne, że mała nie je, bo jedzenie kojarzy z bólem
          u nas tak było - darła się podczas prób karmienia, odłożona tryskała
          szczęściem
          spróbuj z pepti, pepti jest hydrolizatem, ale zawiera laktozę
          (obniżona ilość w stosunku do tradycyjnych mieszanek)- jak na pepti
          będą cyrki, może spróbuj nutramigen
          • corelll Re: Je tylko we śnie - ma ktoś podobne doswiadcze 21.10.08, 21:04
            neptunka nie mam nic na privie od ciebie, napisz nr gg plizz
            • kra123snal Re: Je tylko we śnie - ma ktoś podobne doswiadcze 21.10.08, 21:26
              a może przejedzona jest? Wzrosty wagi to nie wszystko, przecież może
              mieć mniejsze zapotrzebowanie na pokarm. Ja bym nie karmiła na
              śpiocha.
            • neptunka Re: Je tylko we śnie - ma ktoś podobne doswiadcze 21.10.08, 21:33
              Corelll - moje gg to 4798705
              • corelll Re: Je tylko we śnie - ma ktoś podobne doswiadcze 22.10.08, 12:33
                wczoaj nie karmilam to nic nie jadła...od 3 w nocu do 16 tej zjadła jakies
                100ml, w koncu ok 16tej zaczeła ostro krzyczec, zjadła 80 na jawie, drugie 80ml
                we snie
    • majunia213 Re: Je tylko we śnie - ma ktoś podobne doswiadcze 21.11.08, 10:14
      Witaj Corell!!
      Myślałam,że tylko ja mam taki problem ze swoją 4 miesięczną
      Mają.Zaczęło się od tego,ze nie chciała piersi(każde przystawienie
      kończyło się płaczem), więc przeżuciłam ją na butelke.Przez jakiś
      czas było wszystko dobrze, aż od paru dni je tylko na śnie albo
      wogóle.Jestem załamanasadsadDodam, że jak miała 2,5 miesiąca
      trafiłyśmy do szpitala z bakterią w krwi i moczu.Pomimo tego ,że 13
      skończyła 4 miesiace waży tylko 5,900.Prosze napisz czy znalazłaś
      jakiś sposób na karmienie swojej pociechy??!!!Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja