ania26a
23.10.08, 13:17
Dziewczyny może mi pomożecie,
od jakiegoś czasu za każdym razem kiedy wychodzimy z domu już
podczas ubierania czapeczki i kurteczki, mój synek (2,5 mc)zaczyna
strasznie płakać, nie chce usiąść do fotelika lub położyć się ubrany
do gondoli. Przestaje płakać jak się zacznie go kołysać(czasem)lub
jak się bierze gondole lub fotelik i wychodzi z domku.
Nie wiem jak go uspokoić nic nie pomaga, a ja nawet nie mogę sie
ubrać jak sama wychodze z nim na spacer - tak strasznie płacze.
Mogę tylko powiedzieć, że w domku mój syn nie korzysta z gondoli i
fotelika - jak czasem inne dzieci.
Przedtem wychodziłam z nim na spacer koło południa przed jedzeniem,
nie wiem czy może już wtedy był głodny i teraz kojarzy mu sie to z
tym że nie dostanie szybko jeść, już sama nie wiem. Ale on płacze
tez jak jest ubierany na dwór nawet po jedzeniu. Dodam że próba
odwrócenia jego uwagi zabawkami nie pomaga, czasem pomaga smoczek,
ale nie na długo