stecie
26.10.08, 08:55
Nasza córka miała anemię wiec z zalecenia lekarza podawaliśmy z żoną
żelazo. Kosekwencją tego były zaparcia.Siostra żony podpowiedziała
nam żeby zastosować czopki glicerynowe po których Kornelia
załatwiała sie bez przeszkód ale po dwóch opakowaniach zauważyliśmy
że dziecko nie jest w stanie zrobić samodzielnie "kupki".Ma trzy
miesiące skończone 18 października i bez termometru nic nie robi.
Nie chcemy podawać czopków, wcześniej zanim zaczeliśmy je stosować
nie było żadnego problemu z tym tematem.
Masaże nic nie pomagają a metoda "termometru" trochę nas niepokoi.
Prosimy o pomoc.