usypianie w dzien to koszmar!!!

27.10.08, 09:54
Moj 4 mies synek nie potrafi zasnac w dzien,probowalam
wszystkiego,czytanie bajek,kolysanki,herbatka z melisy,bujanie w
wozku,szum suszarki i nic.Usypia tylko w samochopdzie,ale przeciez
nie bede jezdzic po miescie zeby spal!!smileChce go nauczyc spanie w
lozeczku,wlaczam muzyke bobasa,ale wije sie,smoczek mu wypada,wygina
kregoslup i stęka,do tej pory spal glownie w wozku ale bujalam
czasem 1h a spal 20 min.Skapitulowalam.Chce zeby spal w lozeczku jak
widze ze jest spiacy odkladam go ,ale nie zasypia,co mam zrobic?jak
wam sie udalo uspic dziecko w lozeczku,ile to trwa czy sie w ogole
uda???W nocy usypia w lozeczku bez wiekszych problemow trwa to do 20
min.a w dzien koszmar!!!on chyba w ogole mogly nie spac,mimo tego ze
trze oczka,ziewa itp ma problem zeby zasnac.Co radzicie??czy ktos
mial podobnie i jak temu zaradzic?bo nie daje juz rady....
    • moni79only Re: usypianie w dzien to koszmar!!! 27.10.08, 10:57
      hej.ja mam 4 dzieci,najmlodsza zaczeła 2 miesiac,a ze spaniem w
      dzień,to faktycznie rożnie bywało.karmiłam dzieciaki piersią i przy
      piersi usypiały,potem przenosiłam do łóżeczka,albo i nie,zależy,czy
      mi bardzo zależało,żeby spało,czy niesmile)Kamil(teraz ma 4
      lata)zasypiał sam w łóżeczku,przy spokojnej muzyczce.Najmłodsza
      Olena przez pierwsze dwa tygodnie spała jak ta lala-nic ja nie
      budziło,pieknie zasypiała.a teraz odstawia cyrki,niestetysadtylko
      przy moim mężu nawet fajnie zasypia,bo on ją nie nosi(ja nosze),nie
      ma piersi...no to co ma robić-zasypia.jak płacze w łóżeczku,to daje
      smoczka ,głaszcze delikatnie po główce i szepcze-ciiiii....,no i
      bobas zasypia,przewaznie.a u mnie to przy piersisadw nocy spi
      ok,budzi sie na jedzenie i spi dalej.tylko często sie budzi.nie
      wiem,co ci jeszcze poradzic,bo to co mówiłam,to niezbyt
      pedagogiczne...napisz,jak postepy,pozdrowionka,monika
    • smiled2 Re: usypianie w dzien to koszmar!!! 27.10.08, 11:09
      Może spróbuj odkąldac go do łózeczka i wlaczac karuzele - my mamy
      karuzele fisher price"misie" - melodyjki sa usypiające..
      Mój szkrab zasypa bez problemów przy nich..ale wymagało to nauki i
      cierpliwości
      Powodzenia!
      • gatsien Re: usypianie w dzien to koszmar!!! 27.10.08, 11:21
        U mnie w dzień bardzo dobrze sprawdza się pieluszka tetrowa (lub kocyk) położona
        przy twarzy lub w połowie ją zakrywająca. Mały się w nią wtula, czasem zasłania
        nią twarz i zasypia smile
        • elle2006 Re: usypianie w dzien to koszmar!!! 27.10.08, 12:24
          U nas ostanio też nie było ciekawie. Mała spała w ciągu dnia kilka razy po 10 min dosłownie i też próbowałam wozić w wózku, ale jak tylko przestawiałam od razu się budziła.
          Wczoraj wziełam ją do sypialni, położyłam się z nią i zasnęła. Byłam w szoku bo spała 2,5 godz.
          Dzisiaj spróbowałam tak samo i też już śpi 2,5...szok.
          W sypialni jest jasno, chłodno i cicho, może dla niej warunki są lepsze hmmm sama nie wiem. Aha mała też zasypia przytulona do pieluszki.
    • gwinnet Re: usypianie w dzien to koszmar!!! 27.10.08, 13:56
      mieliśmy ten sam problem i pomógł taki bujaczek na baterie, który
      sam buja fisher price Aquarium
    • dare-czka Re: usypianie w dzien to koszmar!!! 27.10.08, 17:08
      dare-czka napisała:

      > Moj 4 mies synek nie potrafi zasnac w dzien,probowalam
      > wszystkiego,czytanie bajek,kolysanki,herbatka z melisy,bujanie w
      > wozku,szum suszarki i nic.Usypia tylko w samochopdzie,ale przeciez
      > nie bede jezdzic po miescie zeby spal!!smileChce go nauczyc spanie w
      > lozeczku,wlaczam muzyke bobasa,ale wije sie,smoczek mu
      wypada,wygina
      > kregoslup i stęka,do tej pory spal glownie w wozku ale bujalam
      > czasem 1h a spal 20 min.Skapitulowalam.Chce zeby spal w lozeczku
      jak
      > widze ze jest spiacy odkladam go ,ale nie zasypia,co mam zrobic?
      jak
      > wam sie udalo uspic dziecko w lozeczku,ile to trwa czy sie w ogole
      > uda???W nocy usypia w lozeczku bez wiekszych problemow trwa to do
      20
      > min.a w dzien koszmar!!!on chyba w ogole mogly nie spac,mimo tego
      ze
      > trze oczka,ziewa itp ma problem zeby zasnac.Co radzicie??czy ktos
      > mial podobnie i jak temu zaradzic?bo nie daje juz rady....

      SUKCES!!!
      usypialam go dzis u nas w lozku i sie wreszcie udalo,lezalam
      obok,pieluszka przy buzce,szarpal sie,plakal az zasnal i spac 1,5h!
      dla mnie to juz sukceswinkTeraz tez go tak uspilam,trwalo to gluuugo i
      bylo ciezko ale udalo sie,spi od 20 min.ciagle nadsluchuje czy nie
      stęka,ale to i tak dobrze ze chociaz tyle sie udalo.Oby tak dalej!
      pzdrsmile
      • lejla81 Re: usypianie w dzien to koszmar!!! 27.10.08, 18:31
        U nas działa ciasne owinięcie kocykiem - sposób podpowiedziany przez
        pielęgniarki noworodkowe jeszcze w szpitalu. Synek ma 10 miesięcy a owinięcie w
        kocyk czy kołderkę nadal działa super usypiająco.
        • mmmmm Re: usypianie w dzien to koszmar!!! 27.10.08, 20:32
          wiesz nic konkretnego ci nie doradzę jedynie obserwacje obserwacje maluszka , ja
          tak mam ze swoja małą najpierw z nią spałam do 4 miecha i usypiałam w wózku,
          od miesiąca uczymy się zasypiania w łóżeczku , jest już nawet nie zle tzn: w
          nocy podchodzę na karmienia jak płacze już , w nocy w sumie po karmieniu sama
          zasypia natomiast w dzień koszmar : metody powszechnie znane czyli podnieś i
          połóż oraz zostawienie na wypłakanie się nie dały żadnych rezultatów tzn ja mogę
          podnieść i uspokoić z 10 razy potem już odpadam, wypłakanie nasza mała może
          długo a i ja nie wytrzymuję jej płaczu więcej niż jakieś 4 minuty
          najgorzej jest w dzień jak nie uśnie w porach swoich drzemek potem trze oczy i
          już ze zmęczenia nie może zasnąć czasem tak do 15 się z nią bujam męka pańska
          dla obojga , pomaga u nas to popłakanie przez 3 minuty, mała sie jakoś wtedy
          utrudzi i zasypia , nadal ją obserwuje i ucze się jej, jak jest cięzej to
          oczywiście bujam w wózku i przekładam bo zależy mi aby spała w łózeczku ..
          starsze dziecko niemal samo nauczyło się samo zasypiać zasypiało i nadal zasypia
          w moment ...pa trzymaj się i cierpliwości doradzam lektury ja jestem na etapie
          ,,Noc bez płaczu,, smile
          • super-jolcia Re: usypianie w dzien to koszmar!!! 27.10.08, 20:43
            u nas też był ten problem od trzeciego miesiąca praktycznie do
            teraz. od dwóch tygodni jest coraz lepiej bo zaczęłam usypiać przy
            niej. prędzej jak mi usnęła to uciekałam a ona wstawała po 30tu
            minutach, teraz kładziemy się razem i śpimy po 2 godzinki min- i
            obydwie jesteśmy wypoczęte smilepomalutku kombinuje jak się wykraść
            żeby się nie obudziła... pozdrawiam!!!
Pełna wersja