jakie buciki - strasznie wysokie podbicie

03.11.08, 12:23
Witam.
Chciałam kupić mojemu synkowi buciki. Mają to być jego pierwsze buty, w
szczególności do nauki chodzenia, ale kupno okazało się być trudniejsze niż
myślałam. Pomijam fakt, że chciałabym żeby to były buty porządne, które nie
narobią więcej szkody niż pożytku tzn. wykształcą zdrowe stópki, ale okazało
się że mamy większy problem. Żadne póki co buciki nie pasują. Jestem załamana.
Mój synek ma tak wysokie podbicie że żadnych butów nie udało nam się jeszcze
włożyć. Jestem z Łodzi. Poradźcie jakiej firmy buty warto kupić a może znacie
jakieś sensowne sklepy gdfzie jest duży wybór bucików na roczniaka.
Pozdrawiam.
    • mamakostka Re: jakie buciki - strasznie wysokie podbicie 03.11.08, 14:32
      Polecam buty Befado, oprocz normalnej numeracji maja jeszcze
      numeracje szerokosci (waskie, srednio tegie, tegie). Ale uwaga nie
      ma tej numeracji szerokosci na metce.
      Z moim malym bylo tak, ze jedna pare, pierwsze solidne buciki,
      dostal od cioci. W internecie znalazlam, ze ten konkretny model
      jest "srednio tegi" i o takch samych parametrach kupilam nastepne
      pary przz neta.
      www.obuwiedzieciece.com.pl/
      • nuka_2 Re: jakie buciki - strasznie wysokie podbicie 03.11.08, 14:42
        Mojej córce z wysokim podbiciem pasowały buty firmy temar, niektóre
        antylopy, smykowskie cool club i befado.
    • mk271 Re: jakie buciki - strasznie wysokie podbicie 03.11.08, 14:44
      a nam ortopeda powiedzial ze najzdowiej po domku boso dla nozki. ale maluszki
      chodzą głównie w befado i zetpol
    • smerfetka8801 Re: jakie buciki - strasznie wysokie podbicie 03.11.08, 15:23
      jak to buty do nauki chodzenia? dziecko powinno jak najdłużej chodzić
      bez butów i tak powinno sie uczyć chodzić.jeśli jeszcze nie biega to
      buty nie są mu potrzebne...
      • iskalecka Re: jakie buciki - strasznie wysokie podbicie 04.11.08, 08:52
        moja siostra te ma synka z tym problemem i kupuje mu buciki z
        Elefanten w Deichmanie
      • mamakostka Re: jakie buciki - strasznie wysokie podbicie 04.11.08, 15:23
        Ja mam drewniana podloge i fizycznie nawer raczkowanie bez butow
        mojemu dziecku wychodzilo marnie a co dopiero chodzenie. W sam,ych
        skarpetkach sie slizgal i przewracal.
        Po drugie jak ktos ma podgrzewana podloge to pewnie swietny pomysl,
        zeby chodzilo bez butow.ja niestety takiego wynalazku nie posiadam i
        raczej wolalabym, zeby moj maly nie chodzil w samych skarpetkach,
        czy biegal w chodziku.Ja tez nosze kapcie w domu.
        Dodam, ze w butach moj maly chodzi max 2-3 godz. jak jest zajety w
        lozeczku, lezy w lezaczku czy bawi sie w sypielni na dywanie jest
        bez butow. Daleko mi do mamusi, ktora na 24 godz. zaklada dziecku
        ortopedyczne buty po samo kolano.
        Pozdrawiam
    • dacra Re: jakie buciki - strasznie wysokie podbicie 04.11.08, 10:38
      mam ten sam problem: wysokie podbicie i szeroka stopa. Jako kapcie i trampki i
      to wszystkie modele sprawdzaja sie swietnie tylko firmy Befado. (maly ma 2,5
      roku)Nie ma odgniecen i poranionych stop. Jesli bedziesz kupowac buty na jesien
      lub zime czy tez sandalki zwroc uwage glownie na szwy wewnatrz, przymierzw
      sklepie buty dziecku na kilka minut najlepiej zeby sie przeszlo. Jeslimozesz po
      sciagnieciu takiego buta spojrzec na gola stope byloby super, bedziesz doskonale
      widziec czy cos sie ze stopa dziej pomimo wiekszego rozmiaru. U nas odpadaly z
      zalozenia buty na rzepy, bo maja wlasnie szew na wysokosci podbicia. Niestety
      najlepsze okazaly sie buty sznurowane. Zycze wytrwalosci i powodzenia w
      poszukiwaniach. Czasem bralismy w sklepie po prostu to co bylosad teraz jest
      wiekszy, wiec mamy tez wiekszy wybor.
    • asiulek1978 Znalazłam !!! Dziękuję 04.11.08, 21:37
      Dziękuję bardzo za rady. Znalazłam w necie, że buciki firmy Befado kupię w Dino
      w Łodzi. Pojechałam, naprzymierzaliśmy się ale znaleźliśmy. Jestem wniebowzięta
      i mój synuś także.
      Wielkie dzięki.
Pełna wersja