nie je owocow, kaszek. co robic???

07.11.08, 11:46
drogie panie! corka skonczyla 7 miesiecy i na poczatku zjadala
wszystkie owoce i warzywa. jakis miesiac temu corce odwidzialy sie
owoce. myslalam, ze to chwilowe i odpuscilam ale powrocilam do
podawania a tu buzia zamknieta na 3 spustysad. to samo tyczy sie
kaszki, ktora raz jest zjedzona a raz nie. przeciez musze dawac jej
cos innego do jedzenia niz tylko zupki z warzywani i mieskiem lub
bez. ratunku! jak przemycic jakies owoce i gdzie? dziekuje za radysmile
    • ingebjorg Re: nie je owocow, kaszek. co robic??? 07.11.08, 13:13
      U nas całkiem odwrotna sytuacja - młoda je tylko owoce i kaszke a obiadków nie chce. Dodaje jej do obiadku kilka łyżeczek np jabłuszka i wtedy zjada. Może Ty też tak zrób np. do obiadku dodawaj owoce.
      Pozdrawiam
    • mondovi Re: nie je owocow, kaszek. co robic??? 07.11.08, 13:27
      soki?
      • skarbus34 Re: nie je owocow, kaszek. co robic??? 07.11.08, 14:05
        Przerabiam to samo co Ty. Mama poradziła mi, żebym podała jej biszkopta startego
        z jabłkiem, zjadła chętnie. Mam nadzieję, że już tak będzie. Odkąd zaczęłam jej
        gotować zupki nie chce mleka. Zupy muszą mieć full marchewki wtedy zje, jak
        tylko poczuje mięsko buźka się zamyka
        • karbala Re: nie je owocow, kaszek. co robic??? 07.11.08, 14:38
          sokow nie chce bo z lyzeczki to sie leje wszedzie, butla łe a
          niekapka nie umie jeszcze obslugiwacsad
          probowalam do obiadkow przemycac owoce ale nie szly jej wtedy jak
          takie bez i musialam w gruncie rzeczy dokarmic za godzinke piersia.
          a to przeciez o to nie chodzi.
          jestem jakos tak dziwnie nastawiona do biszkoptow ale coz... bede
          musiala chyba sprobowac.
          w ogole drogie mamy! moja corka chyba nie znosi jablek jak jej
          mamasmile a jablka niestety sa wszedzie. prawie w kazdym soku i
          deserku. banan odpada. ma po nim uczuleniesad
          jakie to fajne bylo... corka miala 2 miesiace a ja w myslach
          wyobrazalam sobie jak wcian wszystko. bez problemubig_grin hihihi
          • mruwa9 Re: nie je owocow, kaszek. co robic??? 07.11.08, 14:47
            a czemu niby nie moze jesc warzyw? jaka roznica miedzy warzywami a
            owocami z trawienno-witaminowo-blonnikowego punktu widzenia? Od
            nadmiaru warzyw chyba jeszcze nikomu krzywda sie nie stala?
            Przymnajmniej mala nie uzaleznia sie od slodkiego smaku. Dawaj jej
            warzywa i udawaj, ze sa owocami wink lepsze to, niz biszkopty.
            BTW czy sok marchewkowy to sok owocowy czy warzywny? wink
          • skarbus34 Re: nie je owocow, kaszek. co robic??? 07.11.08, 14:47
            Spróbuj z tymi biszkoptami, tylko kup najzwyklejsze, bez aromatów (moja miała
            uczulenie na nie). Możesz też spróbować jabłka tartego z marchewką będą owoce i
            warzywa.
            • karbala Re: nie je owocow, kaszek. co robic??? 07.11.08, 15:13
              jablko z marchewka to juz dawno odeszlo do lamusa i wolami nie
              zmusisz... bo chyba chodzi o to wstretne jablko!
              a co do jedzenia na sniadanie, obiad i podwieczorek zupki to chyba
              troche przesada. za 2 miesiace juz i na to nie popatrzywink
              • mruwa9 Re: nie je owocow, kaszek. co robic??? 07.11.08, 17:12
                karbala napisała:

                > > a co do jedzenia na sniadanie, obiad i podwieczorek zupki to
                chyba
                > troche przesada. za 2 miesiace juz i na to nie popatrzywink

                na sniadanie ziemniak, na obiad brokul a na kolacje pomidor? A
                NASTEPNEGO DNIA NA SNIADANIE OGOREL\K, NA OBIAD KUKURYDZA ALBO
                ZIELONY GROSZEK, A NA KOLACJE kalafior..sorry za capslocka, wlaczyl
                sie przypadkiem. Nie chodzi o doslownosc tych propozycji ale o idee
                (plodozmian, warzyw jest sporo)

                a za 2 miesiace to moze dostac kanapke z jajkiem albo twarozkiem
                albo zielonym ogorkiem.

                A jesli mala ma zeby, moze sprobuj jej dawac owoce nie w postaci
                papki, ale kawalek do gryzienia ( skrobania zebami), dotyczy zarowno
                warzyw, jak i owocow. Ze wzgledow bezpieczenstwa nawet nie kawalek,
                ale cala mae\rchew albo cale obrane jablko do lapki (calego sobie
                nie wsadzi do gardla)
    • anusin79 Re: nie je owocow, kaszek. co robic??? 07.11.08, 23:25
      Jakbym czytała o własnym dziecku smile)) Kaszki i owoce są be, a już
      deserek który zawierał nawet śladowe ilości jabłka był nie do
      zaakceptowania. Natomiast zupa i warzywka wchodzą aż miło. Metodą
      prób i błędów w końcu odkryłam (syn ma 10 miesięcy), że od kaszy
      zdecydowanie woli kleik - kukurydziany lub ryżowy - na mleku
      modyfikowanym. To nawet lepiej bo nie zapycha się dziecka
      niepotrzebnym cukrem. A wszystkie owoce przejdą (łącznie z jabłkiem)
      podane w małych kawałeczkach z mojej ręki wprost do buzi, a od czasu
      gdy już opanował jedzenie niektórych rzeczy samodzielnie - w
      większym kawałku z własnej łapki. Przy okazji uczy się przeżuwania i
      gryzienia.
      • karbala Re: nie je owocow, kaszek. co robic??? 10.11.08, 12:01
        probowalam z kleikiemsmile i nic.
        probowalam roznych firm: bobovita i nestlesmile nic.
        odczekam kilka dni. moze jej sie odwidzi.
        poki co z owocow chwyta sie bananow (misiowy sad). moze juz wiecej
        nie dostanie wysypki? nie wiem. porobuje juz wszystkiego.
        dzieki mamusie, pozdrawiam
    • sopikop Re: nie je owocow, kaszek. co robic??? 08.11.08, 16:01
      Spróbuj może kaszek z innej firmy. Mój synek nie zaakaeptował
      żadnego smaku kaszki bobovita a okazało się,że je i to ze smakiem
      wszystkie kaszki nestle.
    • forencka Re: nie je owocow, kaszek. co robic??? 09.11.08, 23:12
      Jabłka spokojnie do zupki można dodać. Powinno jej to przejść - moja córa z
      kolei tylko owoce lubi...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja