walczę z ciemienuchą na wszystkie sposoby i nic

09.11.08, 09:26
Odradza się skubana w zastraszającym tempie. Jest nawet większa niż przed
walką. Mam pytanie - a może tak zostawić ją w spokoju, dać jej wyschnąć na
wiór i dopiero wtedy usunąć?
    • behemot_666 Re: walczę z ciemienuchą na wszystkie sposoby i n 09.11.08, 09:44
      Hej
      Nie wiem czego do tej pory probowalas, ja tez dlugo walczylam z ciemieniucha, az
      lekarka przepisala mi masc z antybiotykiem (powiedziala ze jak nie schodzi
      domowa metoda to mogly sie wdac bakterie) po zastosowaniu masci ciemieniucha
      zniknela w ciagu 2 dni smile
      Z domowych metod stosowalam oliwke i wyczesywalam sczcoteczka do zebow pomagalo
      ale wracala w ciagu kilku dni, a potem na ta nawracajaca zel klorane - tez wracala
      • vi-23 Re: walczę z ciemienuchą na wszystkie sposoby i n 09.11.08, 09:50
        ja tez dlugo walczylam z ciemieniuszka, nie pomagalo oliwkowanie ani Olejuszka,
        ciemieniuszka robila sie coraz gorsza, jak czytalam forum to dziewczyny
        strasznie zachwalaly szampon w piance Musteli, poszlam do apteki go kupic ale
        pani doradzila mi krem na ciemieniuszke tez Musteli - rewelacja!!! ciemieniuszka
        zniknela po 2 razach i jak dotad nie powrocila, nakladalam ten krem tak na grubo
        pol godziny przed kapiela (na ulotce napisane jest by zostawic na cala noc ale
        pani w aptece powiedziala zeby przed kapiela go nakladac), potem mylam wloski
        szamponem Oilatum Sotf i na koniec wyczesywalam ale nie szczoteczka bo to nic
        nie dawalo tylko delikatnie grzebyczkiem ale takim bez tych kuleczek na koncach
        • 2122joan Re: walczę z ciemienuchą na wszystkie sposoby i n 10.11.08, 21:35
          U nas pomogla tez Mustela masc na ciemieniuche i woda myjaca Mustela
          Stelatopia
    • ingebjorg Re: walczę z ciemienuchą na wszystkie sposoby i n 09.11.08, 09:46
      A może to alergia?? U nas tak było, córka miała straszną ciemieniuchesad na dodatek ma gęste włosy i nie mogłam jej wyczesać. Kiedy pojawiły się dodatkowo krostki i czerwone plamy na ciele poszłam do lekarza, który stwierdził - skaza białkowa. Jak odstawiłam nabiał to ciemieniucha znikneła i pojawiała się gdy przemyciłam mleko w swojej diecie ( karmie piersią)
      • corelll Re: walczę z ciemienuchą na wszystkie sposoby i n 09.11.08, 11:07
        my tez dlugo walczylismy, mialam krem z mocznikiem Vitella, po tym zeszło i po
        oliwce bambino, olejuszka - nie pomogła, z kloran tez nie, wiem ze z SVR jest
        tez cos z mocznikiem i z musteli chyba taz
    • golfstrom Re: walczę z ciemienuchą na wszystkie sposoby i n 09.11.08, 11:27
      Może to przewrotna myśl, ale zastanawiałaś się, czy by nie zostawić
      tego w spokoju i pozwolić zniknąć samemu? Jak będziesz skubać, to
      rzeczywiście może się wdać infekcja. I wtedy będzie Ci potrzebna
      maść z antybiotykiem.

      A jak zostawisz, to co najwyżej będziesz musiała znosić widok łusek.
      • cudko1 Re: walczę z ciemienuchą na wszystkie sposoby i n 09.11.08, 12:14
        ja sie przyznam ze najpierw w ogóle jej nie zauważyłam, skórka tak
        dobrze trzymałą sie główki ze bie byo jej widac. wiec u mnie samo
        jakos tak wyszło ze najperw zostawiłam ją w spokojusmile a potem
        potraktowałam ją oliwką Nivea wyczesałam grzebyczkiem, umyłam włosku
        i znknęła - jak dotąd nie widze nawrotów - a tym razem to juz
        pilnujesmile więc moze najpierw przestrzymaj ją trochę - u mnie pomogły
        takie dwa zabiegi z oliwką
        • dysann Re: walczę z ciemienuchą na wszystkie sposoby i n 09.11.08, 14:30
          próbowałyśmy różnych specyfików, pod kontrolą lekarza. Na razie się wstrzymywał
          z antybiotykiem, ale teraz już chyba nie ma rady sad
          Właśnie się zastanawiam czy nie zostawić ciemieniuchy w spokoju, bo na prawdę z
          dnia na dzień, w miarę stosowania różnych specyfików jest co raz mocniejsza.
          Wczoraj, wg. zaleceń lekarza, maleńka chodziła 2 godziny z foliową czapeczką na
          wysmarowanej specyfikiem głowie. Potem mycie i wyczesywanie... Efekt
          zadowalający bardzo. Dziś rano płatami skóra schodzi z głowy, maluch ma gęste
          włoski, wyczesuję tylko z nich bo już boję się podrażniać biedną skórę. No to
          może by zostawić w spokoju?
          Dodam że na diecie całkowicie bez nabiału jestem już od miesiąca.
          No to jak?
          Zostawić jak jest? Może eksperymentalnie, chociaż do czasu wizyty u lekarza?
          (idziemy w czwartek)
          • skolgirl Re: walczę z ciemienuchą na wszystkie sposoby i n 09.11.08, 14:42
            Mój synek jest uczulony na nabiał i jak coś zjem mlecznego to dostaje
            ciemieniuchy. U niego super działa posmarowanie głowy maścią witaminową i
            wyczesanie szczotką do zębów.
          • golfstrom Re: walczę z ciemienuchą na wszystkie sposoby i n 09.11.08, 15:41
            Moj maly tez ma geste wlosy. Nigdy nie stosowalam niczego na
            ciemieniuche. Zaczelam wyczesywac, gdy luski same zaczely odchodzic.
            Owszem, zniknela okolo 5 miesiaca, no ale ciemieniucha grozi co
            najwyzej kwasnym spojrzeniem pani ze spozywczaka.

            Po co Ci masc z antybiotykiem ?
    • madzia-linka Re: walczę z ciemienuchą na wszystkie sposoby i n 09.11.08, 21:15
      ja używałam maści ICTAMO firmy VITELLA tylko ona nam pomogła. Dodam że ta maść
      nie jest typowo na ciemieniuchę ale do skóry podrażnionej.
    • eda326 Re: walczę z ciemienuchą na wszystkie sposoby i n 09.11.08, 21:29
      Witam! Mój synek także miał ten problem. Oliwka nie pomagała a z
      dnia na dzień było coraz gorzej. Ciemieniucha zaczeła przechodzić na
      czoło i brwi! Co się okazało to synek miał alergię na mleko krowie
      więc karmiąc piersią odstawiłam nabiał. Pomógła nam maść Alantan i
      szampon Oillatum Soft.
      Wiem że to dziecka nie boli i nie swędzi ale nieładnie wygląda więc
      ja bym z nia raczej walczyła.
    • mirkajezewska Re: walczę z ciemienuchą na wszystkie sposoby i n 10.11.08, 20:46
      Moje dziecko miało paskudną ciemieniuchę,z którą walczyliśmy 3 m-ce i ciągle się odnawiała. Pomogło smarowanie kilka razy dziennie parafiną, zdrapywanie (delikatne)jak już łuski były miekkie, a każdego wieczoru po kąpieli seboderm i nie mamy problemu. Głowka jest czyściutka, a seboderm stosujemy profilaktycznie do dzisiaj. Zastosowałam się do rady lekarza i efekt gwarantowany.
    • qqazz Re: walczę z ciemienuchą na wszystkie sposoby i n 10.11.08, 21:42
      Ciemieniucha nie zejdzie od razu, trzeba trochę cierpliwości i
      mozolnie z uporem powtarzać wszystkie czynności raz za razem,
      natłuszczać główkę, myć odpowiednim szamponem (np. mustella)
      wyczesywać, przez jakiś czas będzie się odradzać a później powinna
      stopniowo zanikać.




      pozdrawiam
      • corelll Re: walczę z ciemienuchą na wszystkie sposoby i n 11.11.08, 02:40
        ciemieniuche trzeba usuwac bo to swedzi potem jak jest za dlugo
        ja wyszkubywalam, reszte wyczesałam grzebykiem-ale grzebykiem to dopiero po
        vitelli z mocznikiem dalo rade szczesac
        mala stracila wloski
        teraz odrosla gesta czuprynka
    • gosia1775 Re: walczę z ciemienuchą na wszystkie sposoby i n 11.11.08, 14:33

      Starszy syn miał ciemieniuchę- wyleczona Linomagiem w ciągu 2 dni.
      Młodszy ma prawie pół roku i nie miał wcalesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja