Koszmarne noce 9 miesięcznego synka!!!Pomocy

11.11.08, 14:54
Już ten wątek poruszałam,ale zacznę znowu może ktoś jeszcze tak ma.Synek
sypiał w nocy super,oduczyłam Go jedzenia w nocy,a czasami jak wyrzynał się
ząb było gorzej.Od niedawna jest strasznie tzn.ok.godziny 23 zaczyna budzić
się wydaje mi się,że co 15 min.Nie raz nie zdarz położyć głowy na poduszce i
już muszę wstać.Jak do niego podejdę to wystarczy potrzymać Go za rączkę lub
mówić "cichutko,cichutko"i śpi,ale po 15 min.budzi sie i jest to samo!!Wzięłam
Go raz do łóżka do siebie i spał rewelacyjnie-ale ja tak nie chcę!!Jednak
przez ostatnie trzy dni już nie dawałam rady i Go brałam.Powiedzcie mi czy
miałyście taki problem,albo co to sobie wymyślił.Wracam do wszystkiego co w
ostatnim czasie miał pozmieniane bo wydaje mi się,że to jest problem,ale
właśnie NIE!Więc co!??Czy to mu minie.
    • 12olcia Re: Koszmarne noce 9 miesięcznego synka!!!Pomocy 11.11.08, 15:17
      Jestem nowicjuszką w tym temacie, ale że sama miałam z tym problem
      to troche czytałam na ten temat. PYtanie: Jak usypiasz swojego
      malucha?? Jakieś głaskanie, tulenie... Dziecko w nocy przebudza sie
      kilka razy i będzie sie domagać tego co ma przed zasnieciem bo samo
      nie potrafi zasnac. U mnie problem był ze smokiem, przebudzała sie
      co 30 minut w nocy tylko po to zeby dać smoka. Teraz pod
      odstawieniu, śpi bardzo ładnie, a nawet jak sie przebudza, to ja do
      niej nie podchodzę i po chwili zasypia dalej sama. Może też rosną
      nowe ząbki i sie przebudza.
      • kmichor Re: Koszmarne noce 9 miesięcznego synka!!!Pomocy 11.11.08, 18:25
        Tak zęby rosną i nawet już dwa tyg.czekamy na drugą dwójką z góry i nic.Co do
        usypiania to zasypia sam w łóżeczku,ale w dzień siedzimy na wersalce i czymając
        go na rekach zasypia.To co mam robić!?
        • 12olcia Re: Koszmarne noce 9 miesięcznego synka!!!Pomocy 11.11.08, 18:54
          może sprobuj nie podchodzić jak sie obudzi, odczekać jakieś 5 minut,
          potem podjeść pokazać sie i odejść, niech maluch sam spróbuje
          zasnąć. Możesz też zastosować metodę 3-5-7 która uczy dziecko
          samodzielnego zasypiania. Jedną noc sie pomęczysz, ale potem będzie
          ci juz spał.
          • kmichor Re: Koszmarne noce 9 miesięcznego synka!!!Pomocy 11.11.08, 19:45
            Ale powiedz co to za metoda!?Skuteczna,testowałaś!?
            • 12olcia Re: Koszmarne noce 9 miesięcznego synka!!!Pomocy 13.11.08, 12:17
              Kmichor podaj mi swojego maila to cos ci wyśle.
              • lenama_2008 Re: Koszmarne noce 9 miesięcznego synka!!!Pomocy 13.11.08, 13:38
                12olcia napisała:

                > Kmichor podaj mi swojego maila to cos ci wyśle.

                nie jestem Kmichorsmile, ale takze jestem tym tematem bardzo
                zainteresowana. napisalas wyzej:
                - U mnie problem był ze smokiem, przebudzała sie
                co 30 minut w nocy tylko po to zeby dać smoka. Teraz pod
                odstawieniu, śpi bardzo ładnie, a nawet jak sie przebudza, to ja do
                niej nie podchodzę i po chwili zasypia dalej sama.-

                pierwsze zdanie dokladnie opisuje moja sytuacje, zarowno w nocy jak
                i w czasie dziennych drzemeksmile
                czy mozesz napisac w jakim wieku odstawilas smoka i jak to
                zrobilas...? ile czasu Ci to zajelo? czy dalas cos w zamian...? (np.
                pluszaka) i reagujesz na wezwania (zwlaszcza nocne), kiedy dziecko
                jednak nie da rady ponownie zasnac samo?

                pytalam tak ogolnie juz kiedys tu na forum, ale nadal szukam
                najlepszej opcji, bo raz juz wymieklam... a moj Mlody za chwile
                konczy 5 miesiac.

                z gory dzieki!
                moj mail: lenama_2008@gazeta.pl
                • kmichor Re: Koszmarne noce 9 miesięcznego synka!!!Pomocy 13.11.08, 14:38
                  Mam nadzieję ,że się odezwiesz 12olcia!!!
              • kmichor Re: 12olcia 13.11.08, 14:35
                Zupełnie przegapiłam Twój dopisek,o to mój mail kmichor@wp.pl
    • peia Re: Koszmarne noce 9 miesięcznego synka!!!Pomocy 11.11.08, 20:28
      Witaj,
      metoda, ktora Ci polecono jak najbardziej sie sprawdza. Trzeba
      samozdyscyplinowania i konsekwencji i zazwyczaj ( w zaleznosci od dziecka
      oczywiscie- zeby nikomu nie przyszlo do glowy roztrzasac problemu, ze kazde
      dziecko jest inne wink ) do trzech nocy z tak malym dzieckiem jest juz po
      problemie. Im dziecko mlodsze, tym latwiej.
      Oczywiscie rowniez kladzenie sie razem z dzieckiem to metoda, ktora latwo
      przechodzi w wygodny(pozornie) nawyk i staje sie strasznie uciazliwa dla rodzicow.
      Jesli natomiast zaczynaja dziecku rosnac zabki, to chyba niestety nie ma
      skutecznej metody na spanie spokojne dziecka. Poprostu boli go bardzo i juz.
      Co do nauki samodzielnego zasypiania naprawde nic dziecku sie nie stanie, jesli
      zostawimy je na chwilke(przedluzajac nieobecnosc w pokoju dziecka coraz
      bardziej). Jesli dziecko zacznie plakac, to wchodzimy po 3-5 a pozniej po
      10min,glaszczemy, mowimy, ze wszystko jest ok i czas spac juz.
      Ta metoda jest najprostsza. Jesli to nie pomoze, trzeba sie zastanowic nad
      kolejna(jest ich co najmniej kilka).
      Aha, przy zabkowaninu warto sprobowac homeopatiiw postaci Viburcolu- niektorym
      dzieciom bardzo pomaga sie uspokoic. smile
      • kmichor Re: Koszmarne noce 9 miesięcznego synka!!!Pomocy 12.11.08, 14:53
        Piszecie o metodzie 3-5-10,ale nie wiem za bardzo jak ją wdrożyć w nocy,a po za
        tym szukam metody takiej która nie powoduję u niemowlaka chwilowego
        płaczu,ponieważ śpimy w jednym pokoju z córką czteroletnią i nie chcę żeby miała
        nieprzespane noce bo brat jej płacze.Więc co robić!?
        • mammamia.warszawa.pl Re: Koszmarne noce 9 miesięcznego synka!!!Pomocy 13.11.08, 09:03
          Witaj Kmichor,
          niestety nie uchronisz swojej starszej coreczki przed placzem jej mlodszego
          braciszka. Sadze, ze duzo lepiej "przemeczyc" ja kilka nocy tak, zeby przez
          kolejne noce(lata) spali sobie razem bezproblemowo. A poza tym uwierz mi prosze,
          pozniej rodzenswto nie budzi sie tak bardzo na swoj wzajemny placz , kaszlenie,
          wolanie Mamy...
          Napisz prosze jak dokladnie wyglada dzien Twoich dzieci szczegolnie
          uwzgledniajac spanie.
          Pozdrawiam.
          www.mammamia.warszawa.pl
          • kmichor Re: Koszmarne noce 9 miesięcznego synka!!!Pomocy 13.11.08, 11:25
            Córka ma 4 latka nie sypia w ciągu dnia,chodzi do przedszkola.A syn pierwsze
            spanko ma po nocy po godzinie 9 i trwa 30min,a następne jest po 14 trwa ok.1h-do
            1,5h.no i następne już na noc o godzinie ok.20.
    • kmichor Re:babcia47 12.11.08, 20:00
      Wykasowali mam moje wątki i nie przeczytałam reszty co mi pisałaś!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja