Dodaj do ulubionych

dieta eliminacyjna :(

15.11.08, 08:01
Cześć dziewczyny.
Poradźcie coś.
Moja maleńka 9 tygodniowa córeczka, karmiona piersią jest alergikiem. Reaguje
b. suchą wysypką, która długo schodzi i pewnie ją swędzi sad. Próbuję wykryć
alergen.Na pewno nabiał ją uczula. Nie jem go od 5 tygodni. Ale jest coś
jeszcze, bo córeczka cały czas ma problemy z cerą. Już nie wiem co jeść.
Chciałabym znaleźć jakiś produkt który na pewno nie uczula, żywić się nim tak
ze 4 dni i potem też wprowadzać pokarmy jeden na 4 dni. Ale jest z tym
problem, bo na przykład przez trzy dni jest lepiej a potem znowu wysypka sie
nasila. Mam ochotę przestać w ogóle jeść.

Dodam że lekarze twierdzą że jest to właśnie alergia pokarmowa, nic innego. Na
własną rękę sprawdzam inne czynniki ale na razie też nic nie udało się wykryć
Obserwuj wątek
    • matysiaczek.0 Re: dieta eliminacyjna :( 15.11.08, 08:56
      Moja propozycja jest taka. Zostaw sobie poniższe prodykty do jedzenia:
      indyk w różnych postaciach, mięso wieprzowe, warzywa (fasola i groch też wbrew pozorom można jeść), owoce , ale tylko polskie, ryż, ziemniaki do mięsa (na obiad), kompoty z w/w owoców, ale soki kupowane już nie. Czyli eliminujesz największe alergeny: nabiał, gluten (niby nie przechodzi, ale bywa, że nie jest tolerowany), cytrusy, wszystkie orzechy, kakao (czekolada).
      Jak mleko to i mięso wołowe też odpada. Na tej samej zasadzie wywal z diety jajko i kurczaka (w mięsie też jest białko kurze). Chyba wszystko.
      Taką dietę trzymaj 3 tygodnie! Potem, jeżeli odczyny skórne znikną - znaczy, że alergen wyeliminowałaś (pamiętaj, alergen może w Twoim mleku być nawet 3 tyg po odstawieniu).
      I teraz stopniowo wprowadzaj nowe produkty: ja zaczęłam od jajek - przeszły smile
      Po kilku dniach jak nie ma reakcji alergicznej, wprowadź następny produkt..itd

      Ps. Oczywiście może okazać się, że dziecko jest uczulone np na marchew, kapustę, mięso wieprzowe, cokolwiek, ale to nie zdarza się często. Jeżeli po tych 3 tyg nadal będzie wysypka, No to znaczy, że zdarzyło się Tobie...sad
      Także ja trzymam kciuki
      Aha nabiał, tzn nawet w składzie bułeczek serwatka nie może trafić do jedzenia! No i prawdziwe masło, mające w składzie tylko tluszcz, można jeść, przecież nie ma tam białka, ale musisz uważnie czytać składy...
      • insomnia0 Re: dieta eliminacyjna :( 15.11.08, 09:19
        proponuje jesc drob- najmniej uczulający, co do miesa wiepszowego, wołowego
        odradzam- moje dziecko nawet jak miało 3 mies nie tolerowało tego mieso- miało
        wzdecia, bolał brzuszek.
        Ziemniaki dla mojego synka były wzdymające0 tez nie jadłam. Moze warto przejsc
        na kasze?wink z owocow jabłka- nie polecane są pestkowe- sliwki wisnie czeresnie.
        z warzywami tez ostroznie jadłam - po kalafiorze tez wzdecia i baki były..
        Po 4 mies zaczełam powoli do wszystkiego sukcesywnie wracac.. i było juz ok.
        życze powodzenia
    • marysia.piekos Re: dieta eliminacyjna :( 15.11.08, 09:17
      dzięki Matysiaczek! To konkretny plan, na całe trzy tygodnie bez martwienia się
      a więc do dzieła!

      Jedno mnie tylko ciekawi - dlaczego uczulenie na nabiał jest równoznaczne
      alergii na wołowinę? Czytałam że to kazeina silnie alergizuje maluchy, ale
      akurat ten rodzaj białka w samym mięsie nie występuje. Czy coś jeszcze mają
      nieszczęsne krowy?
      • matysiaczek.0 Re: dieta eliminacyjna :( 15.11.08, 09:35
        Dziewczyny, pisałam ogólnie, jak się dzieje zazwyczaj. To że jakieś dziecko jest uczulone na wieprzowinę, nie znaczy, że inne też nie będzie tego tolerować. Co do WZDYMANIA to dyskutowałabym, starszaczka wychowana na mieszance, miała wzdęcia i bączki puszczała, a przecież w mieszankach nie było ani kalafiora ani pestkowców. Wzdymanie i gazy to cecha każdego dziecka indywidualna, niekoniecznie zależna od diety mamy, czy podanej miesznki. Jesz wiśnie i obserwujesz malucha - to prosta zasada i czekać 3 tyg nie trzeba.
        Co się tyczy wołowiny, to masz rację, nie jest to równoznaczne, ale należy zminimalizować "ataki" alergenu, wywalasz białko mleka krowiego, to i całą krowę...Możesz wołowinę wprowadzić za 3 tyg - u mnie nie przeszła. A tak na marginesie: ile tej wołowiny jemy? Ja tylko we flakach jak babcia gotuje, czasami w galaretce (i na żelatynę trzeba uważać). Moim zdaniem taka dieta jest niezła, bo masz 3 tyg bezstresowego jedzenia, tylko czekać i czytać składy. Niestety, wędlina kupowana w sklepie też może zawierać jakąś serwatkę, ja musiałam gotować i piec własne, ew, kupowałam u prywatnego, zaprzyjaźnionego rzeźnika-masarza, ale opłaciło się...
        A co do najmniej uczulającego drobiu...mhm...chyba nie myślisz o kurach, które trawy nie widziały? Bo owszem, zgadzam się na jedzenie kur wsiowych (pewnych, zaprzyjaźnionych hehe), ale te sztuczne, hormonalne bomby nazywane kurczakami, to chyba nie?
        • insomnia0 Re: dieta eliminacyjna :( 15.11.08, 09:47
          napisałam jak było u mnie. Wzdymanie było wziazane wlasnie tymi produktami- jak
          je wyeliminowałam - jak reką odjął..
          Co do drobiu to mysle o indyku.
          Dziewczyna pyta wiec i ja jej odpowiedziałam.Może zwróci uwage na to co pisałam
          jesli Twoje rady mimo wszystko nie beda dobrze skutkowały. staram sie jedynie
          pomoc. Mysle że każdy ma prawo do odpowiedzenia na post i zupełnie nie
          potrzebnie sie denerwujesz.
          Dziewczyny drazniące jest to ze ktos cos napisze i uwaza to za naj
          -właściwsze..a jak ktos inny cos doda to od razu krytyka.
          Moze akurat okazac sie ze i ja na cos zwroce uwage autorce watku.
          Pozdrawiam.
          • matysiaczek.0 Re: dieta eliminacyjna :( 15.11.08, 10:06
            Po pierwsze: nie denerwujesz mnie.
            Po drugie: wymiana poglądów to dyskusja i mam prawo nie zgodzić się z Tobą.
            Po trzecie: nie uważam tego co napisałm za najwłaściwsze, jak się wczytasz, okaże się, że napisałam o tym, że taka dieta może nie wnieść niczego, odczyn skórny pozostanie, wtedy za 3 tyg będziemy rozmawiać dalej...taka dieta jest propozycją lekarzy trzech, z którymi się konsultowaliśmy, mojej przyjaciółce też pomogła, wiele opini na forum czytałam i też dały radę dziewczyny
            Po czwarte: nie chodzi o to, żeby napisać "u mnie uczalało to i tamto", zaraz inna dziewczyna napisze, "bzdura, u mnie to nie uczula" i założycielka wątku nie będzie wiedziała co robić. Chodzi o to, żeby poradzić, jakie produkty NAJCZĘŚCIEJ uczulają, na marginesie, o gazach i wzdęciech nie było mowy, choć przyznaję, gazy mogą być (ale nie muszą) objawem nietolerancji pokarmowej.

            U mnie wołowina nie przeszła, wyżej wyminiona psiółka zajada się tym mięskiem, ale mleka i przetworów unika jak ognia - i co z tym fantem robić? jeść - nie jeść wołowiny? taka rada, to żadna rada
            Aha, jak wszystkie próby zawiodą, można zawsze przejść na hydrolizat (tak się to chyba nazywa), ale to już ostateczność...
            Serdecznie pozdrawiam Cię Insomnia... smile
            • insomnia0 Re: dieta eliminacyjna :( 15.11.08, 12:15
              a ja mysle ze dobrze jak ktoś napisze u mnie uczulało to czy tamto.. bo w ten
              sposob nigdy nie wpadłabym ze moje dziecko poczatkowo uczulało jabłko- pisze juz
              o rozszerzaniu diety u malca. Jedna z forumowiczek napisała ze u niej jabłko
              wywoływało uczulenie..i super ze dało m to do myslenia bo chyba nigdy bym nie
              wpadła ze taka przyczyna.
              Zreszta właśnie tak jak ujełaś to forum i i wymiana pogladów jest właściwa.
              Równiez pozdrawiam Matysiaczku smile
            • marysia.piekos Re: dieta eliminacyjna :( 19.11.08, 16:20
              Jestem na diecie proponowanej przez Matysiaczka. Mam pełen spokój, mogę wreszcie
              odsapnąć od zmartwień "żywieniowych". Ale gdzieś tam mi się śni kawa...mmmm...z
              mlekiem.
              Czy wg. założeń tej diety, mogę pić kawę z mlekiem sojowym? Głównie chodzi mi o
              mleko sojowe, bo przecież pyszna, świeżo zmielona kawa to sama natura smile
    • lenama_2008 moja dieta 15.11.08, 10:38
      marysia.piekos napisała:

      > Już nie wiem co jeść.
      Mam ochotę przestać w ogóle jeść.

      tez tak mialam, na diecie eliminacyjnej schudlam tak, ze waze mniej
      niz przed ciazasmile moj Mlody ma skaze bialkowa, wiec (po konsultacji
      z lekarzem) jadlam:

      - wafle ryzowe (zamiast pieczywa, bo do drozdzy dodawane jest mleko,
      serwatka, no i eliminuje sie ew.gluten)
      - dzemy/konfitury (najczesciej domowe, najczesciej wisniowe,
      znalazlam tez dzem z marchwi)
      - wedline od sprawdzonego dostawcy (mialam wrazenie, ze konserwanty
      z wedlin tez uczulaja Mlodego) lub pieczone miesko
      - z miesa tylko indyk, potem powoli wieprzowina (poledwiczka)
      [indyk gotowany, czasem pieczony albo pulpety z indyka - czyli indyk
      mielony + 1 zoltko + kasza kukurydziana - z tego kulki gotowane]
      - po czasie zoltka (same, bez bialka)
      - warzywa gotowane (marchew, buraki), potem salata
      - ryz, ziemniaki, kasze! - jaglana, kukurydziana, kuskus
      - sporadycznie soczewica gotowana
      - jablka prazone albo pieczone [albo ryz z jablkami]
      - potem powoli owoce suszone - morele, rodzynki
      - do picia (poza woda) zielona herbata, rumianek, melisa

      - jesli gotujesz mieso i warzywa to obowiazuje zasada, ze
      oddzielnie - jesli chcesz zjesc warzywa (nie jesz warzyw gotowanych
      w wywarze miesnym) - w taki sposob gotuje sie tez dla dzieci na
      poczatku. unikaj wszelkich konserwantow (typu groszek z puszki). u
      mnie sprawdzily sie warzywa mrozone.
      - ciekawe przepisy mozna znalezc na portalach wegetarianskich, np.
      pasztet z cieciorki. polecane sa tez jaja przepiorcze, mleko ryzowe -
      mi zabraklo czasu, zeby bardziej urozmaicac sobie jedzenie.
      - u nas zwykle reakcje byly szybkie, ale czytalam, ze alergen moze
      byc w organizmie nawet 4 do 6 tygodni...
      • blanka321 Re: moja dieta 15.11.08, 12:33
        Mój mały po zjedzeniu przezemnie surowego jabłka miał mega wysypkę a
        po gotowanym już nie. Podobno jeśli uczula jabłko to będzie w
        przyszłości alergia na pyłki.Niestety!
    • sylwusia87.0 Re: dieta eliminacyjna :( 19.11.08, 17:16
      Moze ma uczulenie na bialko mleka krowiego tak jak moja?Musialabys wyeliminowac
      z diety cale bialko..Moja ma tez uczulenie na kwasy(podobno zdarza sie to u
      uczuleniowcow na bialko m.k)jablko,brzoskwinia.moja najlepije reaguje na
      marchew,puree,szpinak i brokuly smile
      • marysia.piekos Re: dieta eliminacyjna :( 19.11.08, 21:37
        na białko mleka krowiego na pewno. Ale jest też coś jeszcze, i właśnie próbuję
        to znaleźć. Na bez mlecznej diecie jestem już hoho...
        A co z tym mlekiem sojowym? Proszę o odpowiedzi związane z dietą proponowaną
        przez Matysiaczka, (z drugą wypowiedzią w tym postcie)
        • agar2208 Re: dieta eliminacyjna :( 19.11.08, 22:31
          A czy podajesz córce Vigantol?? Mój synek właśnie był uczulony na niego.
          Odkryłam, że uczula go czekolada, ale podobnie jak u Ciebie coś jeszcze go
          uczulało. Przypadkowo wyczytałam, że Vigantol często uczula, bo zawiera olej z
          orzechów arachidowych .
          Zamieniłam go na Dewikap i cera się poprawiła.
    • zarxness z poradni alergologicznej 20.11.08, 00:04
      Przez pewien czas moja córcia była podejrzewana o alergię (choć w końcu wysypka
      okazała się nieuczuleniową). Oto co zezwolił jeść znajomy alergolog:
      - z mięs tylko wieprzowina i królik (sugerowany przez niektórych drób bardzo
      często uczula dzieci, poza tym przy skazie białkowej też się go eliminuje)
      - warzywa: ziemniaki, buraki, marchewka, pietruszka
      -owoce: jabłka, winogrona, brzoskwinie, banany
      - z przypraw tylko sól i pieprz (żadnego oregano, bazylii, vegety, keczupu,
      musztardy, nawet selera czy pora w zupie)
      - no i nie wolno czekolady, która obok orzechów jest najbardziej uczulająca.

      Jeśli mocno ograniczasz dietę a nie widać poprawy w wyglądzie skóry, radzę
      zrobić posiew moczu - u nas okazał się decydujący i okazało się, że to jednak
      nie była alergia.
      • naszaheidi Re: z poradni alergologicznej 20.11.08, 09:27
        Mleko sojowe uczula czesto,wiec kup sobie napij ryzowy,moze bedzie
        lepiej.
        ja jadlam i chudlam jak pies 4 produkty z synem alergikiem:
        buraki,marchew,swinie,indyka,piecz.ryzowe/kukurydziane.To super
        sposob na figure ale takze na fatalna morfologie,wypadanie
        wlosow,wyniszczenie ogranizmu.Po 6 m-cach bylam do wymiany.
        Trzeba sobie z tego zdawac sprawe,ze jak zaczniesz sie zle czuc to
        zdrowie twoje tez wazne,zrobic badania itp.
        Patrzac przez pryzmat moich problemow,ja na twoim miejscu zacisnela
        bym pasa,zostawila ze 3,4 rzeczy i dokladala po woli.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka