guska24
15.11.08, 17:10
Drogie Mamy, mam wielki problem od prawie 2 tygodni, otóż mój 6,5
miesięczny synek przestał chcieć pić mleko z butelki. Jeszcze kilka
dni temu chociaż przez sen wypijał normalnie, a teraz nawet w nocy
wypije 50-60ml i już nie chce, jak mu chcę dać znowu to zaczyna
płakać, wyginać się, oby jak najdalej od butelki. W dzień doszło do
tego, że muszę mu dawać łyżeczką, i tak wprowadziłam na śniadanie i
kolację kaszki na mleku, ale przecież on je częściej niż 3 razy
dziennie. Czy to może oznaczac nadchodzące ząbki, może któraś z Was
miała podobnie i okazało się, że to właśnie dziąsełka dokuczały?
Aha, niechęć picia mleka z butelki nastąpiła zaraz po szczepieniu,
czy ono mogło mieć aż taki wpływ? dodam, że łyżeczką zjada wszystko
i bardzo chętnie, pozdrawiam