11 miesiecy i nocne karmienie

17.11.08, 11:48
Czy wasze dzieciaczki w tym wieku jeszcze budza sie na nocne
karmienie? Marcekek skonczy za 2 tygodnie 11 miesiecy a wciaz
dopomina sie karmienia w nocy . Faktem jest ze po kapieli wypija
malo mleczka okolo 100 ml i po 4 godzinach jest gotow na kolejna
porcje ( 100 ml -kolo 2 w nocy ) po czym o 6 kolejna buteleczka (
150 ml ) . Je w zasadzie juz wszystko , pieknie sie rozwija i nie ma
problemu z apetytem ale wiecej niz 150 ml mleczka na raz nie
wypije . Probowalam tez podawac wode czy herbatke zamiast mleka w
nocy - nie dziala . W zasadzie to nocne wstawanie weszlo mi juz w
krew i nie jest dokuczliwe ale dla dobra maluszka powinnismy raczej
z tego rezygnowac . POdejrzewam ze maluszek sie poprostu nie najadac
i dlatego jest glodny ale przeciez nie wmusze w niego wiecej mleka
skoro nie ma na nie ochoty .
jakies sugestie ?
    • blue25 Re: 11 miesiecy i nocne karmienie 17.11.08, 11:59
      Ja też pracuję obecnie nad tym, by synek (11 miesięcy za 2 tyg.) nie
      budził się z głodu w nocy (ostatnio ok. 3 - 4 rano). Jest na piersi
      i dostaje stały pokarm w ciągu dnia, ale staram się zwiększać mu
      dawki. Jest na 3 centylu, więc mimo wszystko się waham, czy powinnam
      rezygnowac z nocnego. Na razie karmię i staram się go "dopychać"
      stałym pokarmem
    • betty842 Re: 11 miesiecy i nocne karmienie 18.11.08, 12:14
      Z tego co napisałaś wnioskuję że karmisz butelką.Jeśli sądzisz że
      mały za mało wypija wieczorem to zagęść mu to mleczko kaszką.Jeśli
      wszystko wypije nie powinien być głodny w nocy.Jeśli chcesz
      spróbować oduczyc nocnych karmien to sróbuj "nocne mleczko" podawać
      rozrzedzone (tj na 120 ml wody daj 3 miarki mleka a nie 4).I
      stopniowo,co kilka dni zmniejszać ilość miarek mleka.U mnie to
      podziałało (ale samą wodę również podawałam od czasu do
      czasu).Oduczałam małego nocnych karmień jak miał ok 8m.
    • odynia Re: 11 miesiecy i nocne karmienie 18.11.08, 14:48
      My oduczalismy naszego synka od nocnego karmienia jak mial okolo 7
      miesiecy. Podobno jedzac stale pokarmy nie powinien budzic sie z
      glodu - budzi sie z przyzwyczajenia. Godzine przed kapiela daje mu
      kolacje, a po kapieli karmie piersia. W rezultacie spi (nie zawsze)
      od 21 do 6 rano. Czasem budzi sie w nocy, ale przychodze go
      poglaskac i zaraz zasypia. Doszlismy do tego przez okolo 2 tygodnie
      odzwyczajania - maly budzil sie w nocy na jedzenie, ale nie
      wyciagalismy go z lozeczka (ewentualnie dostawal wode) -
      glaskalismy, spiewalismy, chodzilismy do niego na zmiane. Czasem
      uspokajalismy go nawet przez godzine kilka razy w nocy, ale
      pomoglo... Trzeba bylo duzo silnej woli.
      Powodzenia!
    • pawimi455 Re: 11 miesiecy i nocne karmienie 19.11.08, 20:27
      moj Vincent tez sie budzi, nie codziennie ale czesciej tak niz nie.
      Mam na to jedna odpowiedz, czy jesli Twoj maz, albo starsze dziecko
      obudza sie w nocy bo sa glodni to zamykasz im lodowke na klodke??
      Widocznie ten typ tak ma i juz. Jedne dzieci chodza w osmym miesiacu
      inne w czternastym, jedne przesypiaja cale noce nieglodne od piatego
      miesiaca a inne beda sie budzic przez dwa lata....Jest to chyba
      nieunikniona czescia naszego maciezynstwa! Moj nastoletni juz syn
      wisial na cycku przez 2 i pol roku po nocach....sredni zerowkowicz
      przesypial plackiem 10 godzin....Nie ma na to ani recepty ani
      szablonu z ktorego wszyscy mogliby skorzystac. Zycze szczesliwego
      macierzynstwa!
      • drzoana Re: 11 miesiecy i nocne karmienie 19.11.08, 23:38
        Z wielu zrodel wyczytalam ze od 6 miesiaca zycia dziecko juz nie
        powinno jadac w nocy (zdrowe, normalnie rozwijajce sie dziecko). 9
        miesiac do zdecydowanie gorny limit. Budzenie sie na jedzonko w
        srodku nocy w wieku 11 miesiecy to zdecydowanie
        przyzwyczajnie..wrecz oczekiwanie. Co do przesypiania nocy... ja
        ujelabym to tak. Rzeczywiscie jest roznie. Jedne dzieci przesypiaja
        noce relatywnie wczesnie bez specjalnego 'treningu'. Innym
        przychodzi to zdecydowanie trudniej tzn. zdecydowanie trudniej sie
        tego ucza. Dzieci ucza sie przesypiac noce... . I my ich tego
        musimy uczyc. To tez jeden z obowiazkow naszego macierzynstwa. Jest
        to dla ich dobra jak i naszego. Radze powoli oduczac. Ja tez
        mialam ten 'problem' do 6 miesiaca zycia. Dzis moj 11 synek
        przesypa noce (cale i systematycznie) ale jest to efekt mojej
        systematycznosci i zdecydowania. Nie jest to latwe, ale jest to
        osiagalne. Nie daj sie zwiesc powiesciom typu dzieci sa rozne a
        naszym obowiazkiem jest wstawac d onich nawet jak maja juz pare
        lat. Nic bardziej blednego. Nie jestesmy niewolnikami naszych
        dzieci.
        • izabeladrozd Re: 11 miesiecy i nocne karmienie 20.11.08, 00:47
          hej powiem tak moj synek 11 miesiecy i 2 tygodnie jeszcze budzi sie o 24 i ok 5
          na mleczko i wypija ponad 200 ml za kazdym razem 6 tygodni temu zrezygnowal
          metoda rozcienczania mleka z posilku o 5 ale po 3 dniach dostal goraczki {2
          dni}i od tamtej pory nic nie je tylko mleko czasem jakis jogurt ale rzadko
          odmawia wszystkiego bylam u lekrza i powiedzial ze moze do 3 tygodni tak byc po
          5 tygodniach poszlam znowu i dostal antybiotyk po 2 dniach je juz lepiej a juz
          od 3 nocy nie je 2 butelki tylko 1 i sam sie odzwyczajil a w dzien pije tylko
          mleko wiec mysle ze tonie prawda ze jak w dzien dziecko napchasz to bedzie
          lepiej spac kazde dziecko jest inne i sluchal jego organizmu sam wyrosnie z
          jedzenia w nocy
          • betty842 Re: 11 miesiecy i nocne karmienie 20.11.08, 10:22
            izabeladrozd napisała:
            tonie prawda ze jak w dzien dziecko napchasz to bedzie
            > lepiej spac kazde dziecko jest inne i sluchal jego organizmu sam
            wyrosnie z
            > jedzenia w nocy

            Ale nikt nie twierdzi że jak dziecko "napchasz w dzien" to w nocy
            nie będzie głodne.To nie o to chodzi.Jeśli dziecko (po 6m) zje sytą
            kolację nie powinno już być głodne a jeśli się obudzi to jest to
            PRZYZWYCZAJENIE.Mój maluch w wieku 8m w nocy pił butlę co 2-3
            godz.Zaczęłam mu to mleko rozcieńczac.Po dwóch tyg przestał się
            budzić na butlę-co jest dla mnie dowodem że jednak wcale nie był
            głodny.Piszesz ze dziecko samo wyrośnie z jedzenia w nocy ale po co
            czekać skoro jest to tylko przyzwyczajenie.Podobnie jest z ssaniem
            smoka.Nie powinno się czekać az dziecko samo się odzwyczaji tylko
            trzeba zadecydowac za nie-dla jego dobra.A nocne jedzenie również
            nie jest dobre dla takich maluchów (pruchnica,ryzyko otyłości).
    • izabelaw33 Re: 11 miesiecy i nocne karmienie 20.11.08, 12:36
      Mam ten sam problem, mój słodziak wczoraj skończył 10 miesięcy. Na
      kolację ze smakiem wciągnęła wczoraj 210 gęstej kaszki!!!!! Powinna
      spać do rana. I co? Wskazówka zegara zbliża się do godz. 1 w nocy
      (dziś było to 00.40)ona zaczyna się wiercić!!! Wypija ok. 150ml. po
      czym po 3 godzinach chce jeszcze. Dawałam jej na zastępstwo herbatkę
      ale nie zadziałało. Najlepsze jest to że wg tego schematu (pobudka o
      1.00 i następnie po 2,5-3 godz.) funkcjonuje od samego początku. To
      faktycznie przyzwyczajenie. O co chodzi z tym mlekiem na noc??

      Pozdrawiam smile
    • dorota8011 Re: 11 miesiecy i nocne karmienie 20.11.08, 15:35

    • izabelaw33 Re: 11 miesiecy i nocne karmienie 21.11.08, 10:01
      Witam ponownie smile

      zaczęłam od dziś oduczanie nocnego picia mleka, dawałam małej wodę.
      Wypiła ok.120 ml przez całą noc, ok. 5.00 dałam jej mleczka......i
      tak kiepsko wyspana przyszłam do pracy ale dziś powtórka z rozrywki.

    • szachula30 Re: 11 miesiecy i nocne karmienie 21.11.08, 13:15
      Moje dziecko w wieku 3-9 miesięcy przesypiało noce (karmiłam piersią). I
      skończyło się nagle, teraz ma prawie 11 i też się budzi. Je dużo, kolacja o 21
      kaszka na gęsto łyżeczką a i tak w nocy często, nie zawsze, budzi się i chce
      jeść. Nikt mi nie wmówi, że z przyzwyczajenia. Jak jej dam wody, albo
      rozwodnione mleko, to obudzi się po 2 godzinach głodna i płacze o jedzenie. Jak
      dam jej gęste mleko z kaszką i się naje, to śpi do 8 rano. Jest zdrowa, pięknie
      się rozwija. Po prostu ten typ tak ma. Myślałam, że nie najada się w dzień i
      próbowałam jej wcisnąć więcej ale się nie dało wink Może Twoje dziecko to ten sam
      typ co moje?
      • betty842 Re: 11 miesiecy i nocne karmienie 21.11.08, 13:42
        szachula30 napisała:
        Jak
        > dam jej gęste mleko z kaszką i się naje, to śpi do 8 rano.


        Ale czy zastanawiałaś się nad tym czy to jest zdrowe dla twojego
        dziecka? Lekarze zalecają oduczanie nocnych karmień dla dobra
        dziecka (ryzyko otyłości,pruchnica).Czy ty też w środku nocy
        napychasz sobie żołądek? Przeciesz wszędzie trąbią że noc jest po to
        żeby żołądek odpoczął.Nie chodzi mi teraz o niemowlaczki poniżej
        6m,tylko o takie które nie powinny już jeść w nocy a 11-miesięczne
        niemowlę się do nich zalicza (o ile nie jest karmione piersią bo to
        już inna sprawa).
    • agamouse Re: 11 miesiecy i nocne karmienie 25.11.08, 11:42
      po 6 miesiącu dziecko już nie powinno jeść w nocy. jeśli budzi się o
      stałych porach to jest to budzenie się nawykowe. jedyna metoda -
      zmiana nawyku. nie jest to łatwe, bo trzeba poświęcić kilka nocy. im
      starsze dziecko tym trudniej zmienić nawyki. przede wszystkim należy
      dopilnować, by dziecko zjadło odpowiednią ilość w dzień. a potem w
      nocy po prostu przetrzymać. głaskać dziecko, wziąć na ręce - jeśli
      wpada w histerię - i uspokoić. może to trwać nawet godzinę nim
      wreszcie zaśnie i...za 3 godziny znów się obudzi. można tez podać
      wodę. raczej nie herbatkę, bo ona jest słodka, a chodzi o to, by
      dziecko zniechęcić do nocnych pobudek. warto umówić się na nocne
      dyżury na zmianę z mężem, żeby dać radę. maksymalnie po 5-7 dniach
      powinien być efekt!!! warto wpoświęcić się, by dziecku i sobie
      zapewnić stały ciągły sen!!!! niech Was nie zwiedzie, że jak
      powiększycie dziurę w smoku i zmieszacie mleko z kaszą, to dziecko
      się nie obudzi. jeśli jest to budzenie się nawykowe, to niestety
      zagęszczenie mleka nie pomoże, a jedynie zatwardzenia się dorobicie
      (z autopsji). to, o czym piszę, wyczytałam w rewelacyjnej
      książe "zaklinaczka dzieci" tracy hogg. ja właśnie oduczam mojego
      synka nocnego jedzenia. w niedzielę skonczył 8 miesięcy. jestem po 2
      nockach bez podawania mleka - nie jest łatwo, bo dziś np. godzinę
      walczyłam, żeby wreszcie zasnął. ale okazuje się, że on wcale w nocy
      jeść nie musi! owszem, budzi się ciągle nawykowo, ale wierzę, że
      lada dzień już przestanie. a o 7 rano ze smakiem wciaga 180-200ml i
      śpi jeszcze godzinkę!
      polecam tę metodę. wszystko jest kwestią determinacji...
    • agamouse Re: 11 miesiecy i nocne karmienie 25.11.08, 11:48
      i jeszcze jedno.
      rezygnacja z nocnego karmienia nie wiąże się jedynie z chęcią
      wysypiania się. przede wszystkim priorytetem jest zdrowie. układ
      pokarowy powinien miec czas odpoczynku. My dorośli mamy 8-10 godzinę
      w trawieniu, nasze dzieci tez tego potrzebują. niech brzuszek i
      jelita odpoczną. a wtedy i nasze dziecko lepiej się wyśpi. ciągły
      sen to przecież samo zdrowie, konieczny jest do prawidowego rozwoju,
      zahowania unormowanej gospodarki hormonalnej. kolejną kwestią jest
      też ryzyko próchnicy. tak więc twierdzenie "ten typ tak ma" nie
      przekonuje mnie. owszem, znam osoby, któe podjadają w nocy i też
      twierdzą, że jest im z tym dobrze. ale żaden lekarz i dietetyk tego
      nie pochwala. dziecko jest normalnym człowiekiem. ma te same
      potrzeby.
Pełna wersja