Rozwój motoryczny - do Mam 8-miesięczniaków

23.11.08, 21:46
Moja córka skończy niedługo 8 miesięcy (urodzila się 27 marca), a od
jakiegoś czasu nie widzę u niej żadnych postępów w rozwoju
motorycznym i zaczyna mnie to b.niepokoić...w tej chwili sama co
prawda siedzi (posadzona), ale i tak niepewnie, bo po jakimś czasie
przewraca się bokiem..przy siedzeniu nogi ma wyprostowane a to
utrudnia stabilizację. Jak leży na brzuchu, to nie pełza, tylko
najwyżej przemieści się wokól własnej osi. Sięga po zabawki ale jak
coś jest już poza zasięgiem jej rąk, to nie da rady..szybko
kapituluje. Nie przewraca się z pleców na brzuch i odwrotnie chyba
że przypadkiem czasem się zdarzy. A gdy ją stawiam na nóżkach, to
nie ma w nich oporu, nózki jej się uginają...Gdy leży na plecach to
jest bardzo ruchliwa, to znaczy przewraca się na bok, główkę odchyla
do tyłu, jakby po coś sięgała, tak że mam trudności z przewijaniem,
ale nie widzę żadnych postępów prowadzących do raczkowania, pełzania
czy wstawania. Aha, co jeszcze zauważyłam, jak wyciągam do niej ręce
żeby ją podnieść to ona nie reaguje, a nawet cofa swoje...Jak jest u
Waszych 7-8 miesięczniaków? Czy jest to powód do niepokoju, o czym
piszę? Czy nie powinnam z nią iść do neurologa?
    • silyya Re: Rozwój motoryczny - do Mam 8-miesięczniaków 23.11.08, 22:10
      Wiesz,dzieci rozwijają się w różnym tempie.Jedne potrafią szybciej
      to,drugie tamto.Nie ma na to takich sztywnych reguł myślę.Ale to
      tylko moje zdanie.Najlepiej skonsultuj się z waszym pediatrą.
      Mój synek jest z 26 marca.Potrafi rzeczywiście dużo,bo sam staje
      trzymając się kanapy na przykład,raczkuje już tak od
      miesiąca,reaguje jak wyciągam do niego ręce i mówię "chodź do
      mamy".Ale na przykład sam nie siedzi jeszcze.Tzn. jak go posadzę,to
      owszem,ale tylko przez chwilkę,bo zaraz gdzieś go niesiesmile.A jak sam
      siada,to podpiera się rączką.
      Mam pytanie:często kładziesz malutką na brzuszku?Bo
      dzieciaczki,które niewiele czasu spędzają na brzuszku często dużo
      później zaczynają pełzać i raczkować.
      Nie martw się na zapas,tylko najpierw pogadaj z lekarzem.Ale
      myślę,że wszystko jest ok,tylko Twojej córci poprostu nigdzie się
      nie śpieszysmile.
      Pozdrawiam.
      • salatka Re: Rozwój motoryczny - do Mam 8-miesięczniaków 24.11.08, 10:43
        Zgadzam się. Nasza Mała bardzo bardzo dużo na brzuszku przebywała i w 8 miesiącu
        nastąpił naprawdę duży postęp motoryczny (siedzi sama, raczkuje,podnosi pupę do
        góry, trzymając się czegoś stoi, przekręca się etc.). Ale z kolei np. z
        "mówieniem" nie dzieje się nic. Miesiąc temu miała wysyp gadatliwości, nawet w
        nocy jak się budziła to nadawała "ba-pa" a teraz cisza.... Pewnie dlatego że
        skupiła się na rozwoju motorycznym. Moze u Ciebie jest odwrotnie? Ale i tak
        lepiej przy watpliwosciach skontaktować się z lekarzem. Powodzenia.
    • osmag Re: Rozwój motoryczny - do Mam 8-miesięczniaków 23.11.08, 22:19
      Jeżeli chodzi o raczkowanie i pełzanie to Twoje dziecko może miec
      jeszcze czas na zdobycie tych umiejętności. Zastanawiające jest
      dlaczego nie obraca się na brzuszek, ponieważ ta umiejętność powinna
      pojawić się do końca 6 mies. Do tego to otchylanie główki do tyłu
      może świadczyć, że motywacja jest a dziecko nie wie jak to zrobić.
      jednak trudno opierać sie na radach przez internet. Nikt nie powie
      Ci czy można spokojnie czekać czy należy już interweniować. Taką
      odpowiedz można dać dopiero po zbadaniu dziecka i dokładnej
      obserwacji. Dlatego jeżeli coś Cię niepokoi poproś o poradę
      doświadczonego lekarza lub fizjoterapeutę. Dopiero wtedy można być
      spokojnym lub jeżeli jest taka potrzeba należy dziecko wspomóc w
      jego rozwoju motorycznym.
      • monika_maz7 Re: Rozwój motoryczny - do Mam 8-miesięczniaków 24.11.08, 09:07
        Jak czytam Twojego posta to widzę moją małą. Umie się przewrócić na brzuch, ale
        odwrotnie to tylko przypadkiem, nie siedzi, jeszcze tydzień temu gdy ja chciałam
        postawić podkurczała nóżki (teraz już często je usztywnia), nie wyciąga rączek
        do mnie ani do nikogo, tylko bierze rączki robiąc coś w rodzaju "ręce do góry",
        "poddaję się". Na brzuszku przeważnie rączki miała w górze i pływała. Kilka dni
        temu pełzała właściwie tylko do tyłu i po okręgu (przeważnie w lewą stronę), od
        wczoraj już umie szybko czołgać się do przodu. Ma 9 miesięcy i też właściwie od
        jakiś 3 nie widać u niej postępów. To mnie bardzo niepokoiło i kilka dni temu
        byliśmy u rehabilitanta. Mała ma obniżone napięcie mięśniowe i lekka asymetrię.
        Podobno nic poważnego, ale trzeba z nią ćwiczyć, żeby wzmocnić jej mięśnie.
        Rehabilitant pokazał nam tez jak córcie nosić, jak się z nią bawić itp. Na Twoim
        miejscu wybrałabym się z córeczką do pediatry i on cię skieruje dalej. Ja już
        kawałek temu widziałam, że córeczka dość wolno się rozwija jak na swój wiek, ale
        myślałam, że ma jeszcze czas i do wszystkiego dojdzie, okazało się jednak, że
        trzeba jej w tym trochę pomóc.
        Pozdrawiam
        • jasmina71 Re: Rozwój motoryczny - do Mam 8-miesięczniaków 25.11.08, 15:32
          dzięki, rzeczywiście widzę konieczność pójścia do pediatry i
          rehabilitanta, myślę, że rzeczywiście ma słabe mięśnie. Na brzuchu
          ją co prawda kładę, ale jak się zmęczy i zaczyna kwilić to mama się
          lituje i przewraca na plecki. A może trochę powinna się bardziej
          pomęczyć, poćwiczyć. Staram się ją stymulować, podsuwając zabawki i
          oddalając je poza zasięg rączek, ale ona jest najwyraźniej leniwa i
          jak nie sięgnie, to przestaje się rzeczą interesować. Co w takiej
          sytuacji robić...
          • monika_maz7 Re: Rozwój motoryczny - do Mam 8-miesięczniaków 25.11.08, 15:54
            Dosłownie identycznie jak moja. Ja też jestem z tych nadgorliwych mam co to
            dziecko tylko stęknie i już lecę na pomocsmile. Ja kładłam zabawki zawsze tak z
            metr od córci, bo jak było dalej, to mała się denerwowała a po chwili znajdowała
            sobie inny przedmiot zainteresowania. Z brzucha na plecy też często ją
            przewracam, bo wydaje mi się, że jest wykończona tym ciągłym pływaniem (rączki w
            górze), a sama się nie przewróci. Teraz już mi ładnie pełza. Turla się ale tylko
            po łóżku. Na podłodze nie chce. Nie wiem być może to ta rehabilitacja dała takie
            efekty. Jeśli tak to super, bo ćwiczymy dopiero kilka dni, a mała zaczęła tak
            ładnie pełzać przedwczoraj. Teraz nawet mi z pokoju wychodzismile. Nie masz moim
            zdaniem co czekać, a wizyta u lekarza nie zaszkodzi. My ćwiczymy z córcią tylko
            3 razy dziennie po 3 minuty czyli razem 9. Do wytrzymania, chociaż mała za tym
            nie przepada.
            Pozdrawiam
    • ag-13 Re: Rozwój motoryczny - do Mam 8-miesięczniaków 24.11.08, 09:15
      Witam! Moja corcia ur.24 marca ma dzis skoncozne 8 m-cy. Robi wsyztsko i probuje
      hodzic, stoi przy meblach i stara sie przy nich chodzic, a potem sie zapomina i
      sie puszcza, stawiajac kroczki pada. Ale uwazam, ze kazde dziecko rozwija sie
      indywidulanie. u mojej kolezanki w tym wieku corka jest rozwinieta tak jak Twoja
      i sie nie martwi. Wiec przejdz sie do pediatry. A moze Twoja niunia jest leniwa
      i trzeba ja pobudzic zabawami do ruchu :smile) Zycze udanej zabawy przy nauce :smile)
      • ibiza777 Re: Rozwój motoryczny - do Mam 8-miesięczniaków 24.11.08, 11:10
        Witam. Jeśli naprawdę coś Cię niepokoi to wybierz sie do pediatry. Moja Hania ma
        7,5 m ale od 4 m jest rehabilitowana. Obraca sie bez problemu z plecków na
        brzuszek ale tylko w prawą stronę, dopiero 4 dni temu obróciła sie sama w lewą
        stronę. Hania nie siada sama, jak ją posadzę to kilka sek posiedzi i leci na
        podłogę bez asekuracji, woglę sie nie broni przed upadkiem( nie wyciąga rączek).
        Hania ma asymetrię ciała, słabe mięśnie grzbietu i obręczy barkowej, oraz
        łagodny napadowy kręcz szyi. Dzięki rehabilitacji układa już nóżki do
        raczkowania, ale cały czas ma rączki bardzo słabe.
Pełna wersja