Zatwardzenia - jak rozrzedzic kupki?

04.12.08, 11:03
Witam, Moje dzieci urodziły się dwa tygodnie temu, jako wcześniaki i
jedzą pokarm na zmianę moje mleko razem z Bebilonem dla wczesniaków.
Wypróżniają sie za to rzadko i widze ze się męczą. Kupki sa raczej
zbite, zatwardzeniowe i tym samym dzieci mają problem aby sie
wypróżnić. Czy powinnam je przepajać jezeli tak to jak i czym ?
Czasem mieszam Bebilon z glukozą, ale wtedy szybko robią się
głodne., Dopóki byłam w szpitalu było w miare ok, a od 3 dni
jestesmy w domu i nie wiem jak mam im pomóc. Czy ktos wie moze?
Widze ze je boli wypróznianie sie i nie wiem jak im pomóc
    • kasiakasienka1981 Re: Zatwardzenia - jak rozrzedzic kupki? 04.12.08, 11:15
      przepajaj przegotowaną wodą możesz do niej dodać glukozę smileJeśli sa to
      wcześniaki podaje link do forum dla wcześniaków
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15302
    • maggie744 Re: Zatwardzenia - jak rozrzedzic kupki? 04.12.08, 11:28
      Ja urodziłam w maju synka wcześniaczka w 34 tc i tez od początku
      karmiłam swoim pokarmem i Bebilonem. Neonatolog przy wypisie ze
      szpitala, ze względu na mieszany pokarm, zaleciłam dziecko dopajać,
      aby nie było problemu z zaparciami. Mleko sztuczne jest bardziej
      gęste od mleka matki i stąd mogą być takie problemy.
      Dopajałam na początku wodą i herbatkami (rumiankowa i z kopru
      włoskiego).
    • annubis74 Re: Zatwardzenia - jak rozrzedzic kupki? 04.12.08, 11:32
      dobrze jest dopoić dzieci - najlepiej wodą przegotowaną ale nie znam
      dzieci, które by coś takiego piły, więc lepiej herbatką koperkową
      nie mieszaj glukozy z mlekiem!!!! nie rozumiem sensu? poza tym
      bebilon jest akurat dość smacznym mlekiem, a glukoza
      dodatkowo "wyciąga wodę" - pomyśl jak napijesz sie czegoś słodkiego
      to dość szybko chce ci sie pić
      mozesz też podawać dzieciaczkom lakcid albo inny preparat
      probiotyczny dla dzieci - u nas pomaga, a poza tym przy najblizszej
      okazji powiedz o tym lekarzowi lub położnej
      • paula29 Re: Zatwardzenia - jak rozrzedzic kupki? 04.12.08, 11:49
        dziekuje za pomoc. Moje dzieci tez urodzily sie w 34 tygodniu i z
        dosc niska masą urodzeniową. Lekarz nie mówił nic o herbatkach ani
        wodzie tylko aby dopajać ewentualnie glukozą, albo dodawać do
        Bebilonu.
        Mówiłam o tych kupkach i lekarzowi i poloznym w szpitalu, ale
        dostałam tylko informacje o tej glukozie.
        Dzieciaki dostaja LAcidofil z probiotyków.
        Tylko ja nie za bardzo wiem jak dopajać i w jakich ilosciach. JAk to
        robicie ? Przegotowac wode i podac po prostu w butli ? Jakie ilosci?
        Poza tym dzieciaki jedzą co 3 godziny to mam je budzic w miedzy
        czasie na dopajanie ?
        • annubis74 Re: Zatwardzenia - jak rozrzedzic kupki? 04.12.08, 11:54
          Dopajać należy WODĄ z Glukozą (o dodawaniu glukozy do mleka to
          pierwsze słyszę), ale osobiście nie polecam faszerowania dzieci
          cukrem (może i masa urodzeniowa im się zwiększy ale chyba nie o to
          chodzi)
          wodę rozmieszaj z herbatką koperkową np. hippa, 1 łyżeczka na 100
          ml, ale nie pakuj w nich od razu 100 ml, spróbuj podawać nieiwelkie
          ilości wody pomiędzy karmieniami, nie wypiją pewnie zbyt wiele, ale
          na gęste kupki powinno to pomóc
        • maggie744 Re: Zatwardzenia - jak rozrzedzic kupki? 04.12.08, 12:02
          Mój synek też był karmiony co 3 godziny, a między karmieniami
          podawałam mu do picia w butli wodę z glukozą albo herbatke (1-1,5
          łyżeczki proszku na 100 ml wody - zgodnie z instrukcją z
          opakowania). Synek wypijał na raz małe porcje napoju. Z kupkami
          problemów nie miał.

    • jagabaga92 Re: Zatwardzenia - jak rozrzedzic kupki? 04.12.08, 13:43
      Możesz wspomóc sie probiotykami. Dla dzieci najbardziej polecany jest Dicoflor
      30, bo zawiera odpowiedni dla dzieci szczep bakterii Lactobacillus rhamnosus GG.
      Ponadto NIE zawiera białek mleka i glutenu (najczęstsze alergeny).
    • wiolka1313 Re: Zatwardzenia - jak rozrzedzic kupki? 04.12.08, 14:28
      Dopajaj ile sie da. Ja polecam herbatki Hipp - z kopru włoskiego
      można stosować po 1 tygodniu, a po 1 miesiącu - herbatkę ułatwającą
      trawienie. Powinno się dopajać sama wodą, ale które dziecko chce pić
      wodę... Ja proponuję robić rzadsze te herbatki niż wynika z przepisu
      na opakowaniu. Ja np. zamiast czubatej łyżeczki dawałam płaską na
      100 ml wody. Robiłam sobie butelkę na cały dzień i mała piła 2-3
      razy dziennie po 20-30 ml - wystarczało - nigdy nie miała twardych
      kupek. Herbatkę podgrzewałam - nie chce do dzisiaj pić zimnej... No
      i niestety na początku dawałam herbatkę z bijącym sercem. Nawet
      smoczek z najmniejszą dziurką daje bardzo duży wypływ herbatki i
      dzieciak się krztusi. Dopajaj - zobaczysz - będzie lepiej.
      Powodzenia w opiece nad dzieciaczkami!
      • paula29 Re: Zatwardzenia - jak rozrzedzic kupki? 04.12.08, 16:13
        jeszcze takie ostatnie pytanie, kiedy dawalyscie te herbatki?
        Maluchy mają dopiero dwa tygodnie, masa teraz ok 2500 i 2150 i
        lekarze mi powiedzieli ze to za wczesnie na herbatki i mam stosowac
        glukoze.
        • wiolka1313 Re: Zatwardzenia - jak rozrzedzic kupki? 04.12.08, 22:13
          Ja zaczęłąm dawać jak mała miała 1,5 tygodnia. Wcześniej dawałam
          wodę z glukozą. Nie wiem jak to jest z wcześniakami - moja córa
          urodziła się w terminie, ważyła 3700 g. Wracając do glukozy -
          herbatki Hipp sa też na bazie glukozy - ta z kopru zawiera dodatkowo
          6% ekstraktu z kopru i tą właśnie herbatkę do dopajania polecono mi
          w szpitalu. Tylko jeszcze raz proponuję robić je słabsze - tak tylko
          żeby dzieciom w miarę smakowały. Jeśli chcesz dawać na razie wodę z
          glukozą to też jest OK (glukoza zatrzymuje wodę w organizmie). Ale
          mleko z glukozą o rany! pierwsze słyszę!!! Jak będzie problem picia
          z butli - tak jak pisałam wcześniej szybko leci - moja znajoma poiła
          po kropelce z łyżeczki - ale do tego trzeba chyba naprawdę
          cierpliwości...
Pełna wersja