Zakazana reklama

05.12.08, 21:28
W innym wątku forumowiczka Matylda wspomniała, że w reklamach mleka
modyfikowanego nigdy nie ma mleka początkowego nr 1. We wszystkich
mediach. Mnie osobiście to przeraża i bulwersuje, a was? PS wiem,
wiem, jestem monotematyczna smile
    • kra123snal Re: Zakazana reklama 05.12.08, 21:33
      promuje się karmienie piersią. Co w tym bulwersujacego?
      • uullaa Re: Zakazana reklama 05.12.08, 21:47
        A, już wiem czemu - ustawa zakazuje, serio. Jeszcze bardziej się
        zbulwersowałam.
        • kra123snal Re: Zakazana reklama 05.12.08, 22:24
          wiem / j.w.
          • anettchen2306 Re: Zakazana reklama 06.12.08, 16:20
            Bo nawet na opakowaniach tego mleka (takze wyzszych numerow)
            producent podaje, ze mleko matki jest NAJLEPSZYM i NAJWLASCIWSZYM
            pokarmem dla tak malego dziecka (przynajmniej na opakowanich
            mieszanek w Niemczech). Nawet najlepsza mieszanka na swiecie nie
            jest go w 100% w stanie zastapic. Jak mialaby brzmiec taka
            reklama: "Najlepsze dla Twojego dziecka!"??? Przeciez to bzdura -
            nawet sami producenci nie odwaza sie na taka reklame.
        • annubis74 Re: Zakazana reklama 07.12.08, 13:42
          bo nawet na opakowaniach mleka modyfikowanego 1 jest informacja ze
          najlepszym sposobem zywienia niemowlat jest karmienie piersia a
          mieszanka jest mimo wszystko gorszym sposobem, i jej wybór powinien
          byc konsultowany z lekarzem
          gdybym słuchała pani doktor to moje dziecko piłoby teraz ohydny
          nutramigen a ja bym swirowała ze mam dziecko ze skaza
          ale swoja droga co cie tak bulwersuje
      • uullaa Re: Zakazana reklama 06.12.08, 21:25
        bulwersująca jest dezinformacja. Jak za Stalina.
    • ag_maja Re: Zakazana reklama 05.12.08, 21:43
      no właśnie to z powodu promocji naturalnego karmienia.
      ja karmię piersią, ale gdybym z jakichś przyczyn nie mogła karmić
      piersią, nie sądzę, że sugerowałabym się reklamą w przypadku mleka
      początkowego. podałabym to, które zaleciłby pediatra.
    • malgosiek2 Re: Zakazana reklama 05.12.08, 21:57
      A co w tym bulwersującego?
      Bo ja nic nie widzę.
      J/w czyli chodzi o promowanie k.p.
      Sama jestem położną środowiskową i wierz mi,że naprawdę MAŁO kobiet
      karmi piersią przez nawet pierwsze 6 m-cy.
      Najczęściej po 2 tyg.czy miesiącu przechodzą na mm.
      Powody są różne i najczęściej można je przezwyciężyć,ale brak na io
      ochoty i pójście na łatwiznę,bo po co mam sie męczyć etc.
      Moja "gadanina",wsparcie i próby podtrzymania k.p. idą na marne.
      Jak przychodzę na kolejny patronaz np.po tygodniu dzieciak jest już
      na mm.
      Więc mamy jednym uchem słuchają,potakują,a potem i tak robią swoje.
      • uullaa Re: Zakazana reklama 05.12.08, 22:38
        A to położne środowiskowe "wspierają i próbują coś tam, coś tam" czy
        przyjdą, wypełnią formularze, rzucą pogardliwym tekstem i se pójdą?
        • malgosiek2 Re: Zakazana reklama 05.12.08, 23:01
          uullaa napisała:

          > A to położne środowiskowe "wspierają i próbują coś tam, coś tam"
          czy przyjdą, wypełnią formularze, rzucą pogardliwym tekstem i se
          pójdą?

          ...."Rzucą pogardliwym tekstem":/!!!!
          "Miłe"masz podejście nie powiem.
          Dlaczego mam nie wspierać i coś działać w kierunku utrzymania k.p.?
          U mnie wozyta patronażowa pierwszorazowa trwa nawet godzinę,a czasem
          i dłużej jak zajdzie taka konieczność.
          • uullaa Re: Zakazana reklama 06.12.08, 21:26
            Malgosiek, z takimi położnymi się spotkałam. A godzinę to i
            owszem...wypełniała formularze.
          • annubis74 Re: Zakazana reklama 07.12.08, 14:18
            zgadzam sie z uullaa
            w wiekszości przypadków położne i panie z poradni laktacyjnej nie
            pomagają w niczym, właśnie rzucają złośliwym komentarzem
            typu: "nastawienie ma wpływ na laktację, musi pani zmienić
            nastawienie!!!! (usłyszałam na własne uszy!
            super że są położne które się angażują, ale takich jest zdecydowana
            mniejszość!!!!
        • lusiamalusia Re: Zakazana reklama 07.12.08, 22:13
          Zalezy jaka srodowiskowa- jak we wszystkim i we wszystkich zawodach.
          Ja trafilam na fajna, pomocna, ale to czlowiek- chyba zazwyczaj pracuja tak nie
          z powolania, a poprostu z koniecznosci, "braku laku", czy tez przez "przypadek".

      • id.kulka Re: Zakazana reklama 06.12.08, 18:16
        malgosiek2 napisała:

        > A co w tym bulwersującego?
        > Bo ja nic nie widzę.
        > J/w czyli chodzi o promowanie k.p.
        > Sama jestem położną środowiskową i wierz mi,że naprawdę MAŁO
        kobiet
        > karmi piersią przez nawet pierwsze 6 m-cy.
        > Najczęściej po 2 tyg.czy miesiącu przechodzą na mm.
        > Powody są różne i najczęściej można je przezwyciężyć,ale brak na
        io
        > ochoty i pójście na łatwiznę,bo po co mam sie męczyć etc.

        Ładnie mówisz o swoich podopiecznych, nie ma co sad
        • moofka Re: Zakazana reklama 06.12.08, 19:25
          a cos zlego mowi, czy nieprawdziwego?
        • malgosiek2 Re: Zakazana reklama 06.12.08, 19:33
          A co ja złego takiego napisałam?
          Nie uważam,abym źle sie wyraziła o swoich pacjentkach.
          Nakresliłam sytusację jak to wygląda w rzeczywistości.
          Wierz mi,albo i nie,ale ja naprawdę sie staram-tłumaczę,pokazuję
          sposoby,udowadniam oraz mówię i mówię w nieskończonść jak można
          sobie poradzić z takim to,a takim problemem.
          A przy następnej wizycie słyszę,że "mały się nie najadał i podałam
          mm to od razu zasnął na 3 godz."
          I co mam robić jak już na piersi dziecziak nie jest?
          Niestety nie przebiję głową muru w niektórych sytuacjach.
          Przy pierwszym synu nie miałam żadnych problemów z k.p.
          Z drugim wręcz horror,bo przytsawiony do piersi zaczynał godzinną
          histerię.
          Odciągałam wiec swoje mleko i podwałam z butelki odciągnięty i co?
          Mały jadł jak oszalały.
          Takim sposobem karmiłam do 4 mies.odciągając pokarm w miare
          regularnie co 3 godz.nawet w nocy.
          Nie raz czy dwa miałam niesamowietgo doła i miałam serdecznie dosć
          tego,ale powtarzałam,że jeszcze trochę.
          Owszem swojego czasu był na żywieniu mieszanym zanim moje piersi nie
          zaczęły produkować więcej pokarmu.
          Ba,nawet przez jakis miesiac udało sie go przystawić do piersi i
          jadł z piersi,bo co jakis czas regularnie próbowałam ciągle
          przystawiać go do piersi mimo protestów.
          Więc jednak jak się ma silną motywację i chęć to można.
          • id.kulka Re: Zakazana reklama 06.12.08, 19:59
            malgosiek2 napisała:

            > A co ja złego takiego napisałam?

            Nic takiego...
            Tylko że jeśli kobieta tych przeciwnosci nie przełamie, bo nie może/
            bo nie potrafi/ bo nie ma wsparcia/ bo nie ma motywacji/ bo nie ma
            siły/ bo stwierdzi, że z pewnych względów lepiej przejść na mm i w
            ogólnym rozrachunku to rozwiązanie ma więcej plusów dla niej,
            dziecka, rodziny - to jest oczywiste, że "poszła na łatwiznę"?
            I żeby nie było - nie sieję żadnej butelkowej propagandy smile
          • elzbieta_1983 Re: Zakazana reklama 14.12.08, 18:14
            ja też karmiłam przez 4 miesiące odciągając kilkanaście razy na dobę pokarm, bo
            mała ssać nie chciała za nic,a jeść moje mleko a i owszem. To co miałam zrobić??
            Wypiąć się na potrzeby dziecka i dać sztuczne?? Te czasem już mi sił brakowało
            ale spoko, dało się. Poza tym czy jest reklama czy nie to i tak każdy wie, że
            mleka modyfikowane są też takie które podaje się od pierwszych dni. Tyle w temacie.
      • emigrantka34 Re: Zakazana reklama 06.12.08, 18:30
        Wiesz co, ale to tez dziala w druga strone. W przypadku problemow z
        karmieniem piersia, moim zdaniem trudno naprawde otrzymac fachowa
        porade laktacyjna. A w otoczeniu roznych dziwnych doradcow, typu
        babcie, ktore karmily naszych ojcow i matki krowim mlekiem, itp,
        nietrudno o zalamanie sie psychiki mlodej matki.
        Moja corka miala w trzecim miesiacu kryzys (i ja tez) i naprawde
        trudno bylo mi znalezc kogokolwiek, kto by zobaczyl, ocenil. We
        Francji - pediatra mowil, ze wszystko ok. Polozna - wszystko ok.
        Polozna srodowiskowa - wszystko ok. Skichac sie mozna bylo.
        Sam pediatra podczas wakacji w Polsce zaczal sugerowac, ze mam malo
        mleka. Dopiero po jakim czasie udalo mi sie dotrzec do doradcy
        laktacyjnego, ktory powiedzial, o co biegalo. Dzieki temu
        utrzymalysmy karmienie do konca osmego miesiaca (corka sie sama
        odstawila).
      • annubis74 Re: Zakazana reklama 07.12.08, 14:13
        małgosiek2, nie oceniaj tak pochopnie i nie wrzucaj do jednego worka
        wszystkich kobiet, które nie karmią piersią, ja przez ponad trzy
        miesiące walczyłam o to by karmić piersią i niestety nie uzyskałąm
        pomocy od żadnej położnej, lekarza czy poradni laktacyjnej, oprócz
        dziwnych i zupełnie niepomocnych komentarzy
    • moofka Re: Zakazana reklama 05.12.08, 21:58
      dlaczego cie to bulwersuje
      uwazasz, ze powinno sie je reklamowac?
    • figrut Re: Zakazana reklama 05.12.08, 22:18
      Czy ja w takim razie mogę się zbulwersować, że nie widzę reklam promujących
      jakieś minerały dla matek karmiących, wkładek laktacyjnych, staników
      bawełnianych dla karmiących z zapięciem z przodu itp. ?
      Nie mam telewizora, ale czasami jak zerknę u teściowej, to daje się zauważyć, że
      reklam mleka modyfikowanego szczególnie rano jest masa. Nie wpadłam jeszcze na
      reklamę czegoś, co pomagałoby w karmieniu naturalnym tongue_out Nie twierdzę, że ich nie
      ma (posiadaczki tv oświećcie, są ?? ), ale ja jeszcze ich nigdy nie widziałam.
      • moofka Re: Zakazana reklama 06.12.08, 08:05
        > Nie mam telewizora, ale czasami jak zerknę u teściowej, to daje się zauważyć, ż
        > e
        > reklam mleka modyfikowanego szczególnie rano jest masa. Nie wpadłam jeszcze na
        > reklamę czegoś, co pomagałoby w karmieniu naturalnym tongue_out Nie twierdzę, że ich ni
        > e
        > ma (posiadaczki tv oświećcie, są ?? ), ale ja jeszcze ich nigdy nie widziałam.

        czasem na tv shopie mozesz trafic na reklame kremu lub gumy podnoszacej cyce
        gdzie kobiety miaucza - po karmieniu zostala mi z cycow miazga, nie chcialam juz
        zyc
        az do czasu, kiedy kupilam ... big_grin
        jest reklama? jest smile
      • anettchen2306 Re: Zakazana reklama 06.12.08, 16:27
        Owszem jest taka reklama - choc nieco z podtekstem do kupienia
        produktow tejze firmy wink)! W niemieckiej TV, jest to reklama
        bodajze Nestle , chodzi o dania sloiczkowe z serii Alete "Mama wie
        dlaczego". Pokazana jest mama karmiaca piersia najpierw noworodka a
        potem juz spore niemowle i wprowadzajaca po 6 mcu wlasnie produkty
        tej firmy do menu dziecka smile)Promoca "naturalnego lagodnego
        odkrywania nowych smakow", tak to okreslaja.
      • uullaa Re: Zakazana reklama 06.12.08, 21:32
        Figrut, czytać ze zrozumieniem to ty nie potrafisz na pewno. Mleka,
        kukuryku, nr 1 nie pokazują. Rozumiesz? Nie? Jednak nie.
        • moofka Re: Zakazana reklama 06.12.08, 21:52
          uullaa, ale dlaczego miałaby byc?
          i jakiej tresci powinna byc wg ciebie
          • uullaa Re: Zakazana reklama 06.12.08, 21:58
            moofka napisała:

            > uullaa, ale dlaczego miałaby byc?
            > i jakiej tresci powinna byc wg ciebie
            Nie "treśi". Obrazek z puszką z numerem jeden powinien być obok
            obrazków z numerkami 2, 3, 4. Albo na tym samym obrazku cała
            seria/gama produktów byc powinna. Ponimajesz? Czy lepiej liczyć na
            to, że konsument od jednego liczyć nie potrafi?
            • moofka Re: Zakazana reklama 06.12.08, 22:07
              > Nie "treśi". Obrazek z puszką z numerem jeden powinien być obok
              > obrazków z numerkami 2, 3, 4. Albo na tym samym obrazku cała
              > seria/gama produktów byc powinna. Ponimajesz? Czy lepiej liczyć na
              > to, że konsument od jednego liczyć nie potrafi?

              ale ani razu nie odpowiedzialas na pytanie
              w jakim kontekscie i w jakim celu nalezy ten produkt reklamowac
              zalozylas watek, wiec sprobuj jakos tak merytorycznie bez obrazania i unoszenia sie
            • memphis90 Re: Zakazana reklama 07.12.08, 14:21
              A jak jest reklama pampersów, to życzysz sobie ujęcia z pełną rozmiarówką,
              łącznie z majtkami na noc dla kilkulatków? Jesteś zainteresowana, to idziesz do
              sklepu, wchodzisz na stronkę, dzwonisz do producenta- jaki problem?
            • annubis74 Re: Zakazana reklama 07.12.08, 14:25
              w tv nie pokazują też reklam np. zwykłego chleba, a pewnie jadasz go
              co dziennie. poza tym o ile mleko 1 sprzedaje sie "samo" o tyle po
              6, 12 miesiącu itd. tą sprzedaż trzeba pewnie "napedzać" wprowadzasz
              do diety dziecka nowości, kaszki, owoce, warzywa itd. więc popyt na
              mleko w tym okresie jest mniejszy
    • kaeira Re: Zakazana reklama 05.12.08, 22:29
      W większości krajów reklama i promocja mleka modyfikowanego dla niemowląt jest ostro ograniczona, ma to zwiazek m.in. z Międzynarodowym Kodeksem Marketingu Produktów Zastępujących Mleko Kobiece przyjętym przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) okolo 30 lat temu, uzupełniającymi go rezolucjami, oraz dyrektywami Unii Europejskiej.

      Oto wyjątki z Dyrektyw UE dotyczących marketingu produktów zastępujących mleko kobiece
      wybieramzdrowie.eko-unia.org.pl/index.php5?dzial=14&kat=36

      "Artykuł 8
      1. Reklamowanie mleka początkowego powinno być ograniczone do publikacji specjalizujących się w opiece nad dzieckiem i publikacji naukowych. Kraje Członkowskie mogą wprowadzać dalsze ograniczenia i zakazy dotyczące reklamy. [...]
      Te informacje nie powinny dawać do zrozumienia lub wytwarzać przekonania, że karmienie butelką (karmienie sztuczne) jest równoważne lub lepsze od karmienia piersią.

      2. Kraje Członkowskie powinny zagwarantować, że materiały informacyjne i edukacyjne drukowane, czy też w formie audiowizualnej dotyczące żywienia niemowląt i przeznaczone dla kobiet ciężarnych i matek niemowląt i małych dzieci powinny zawierać wyraźne informacje dotyczące wszystkich niżej wymienionych punktów: [...]
      c) możliwych negatywnych skutków dla karmienia piersią częściowego dokarmiania butelką; [...]

      W przypadku, gdy takie materiały zawierają informacje o stosowaniu mleka początkowego powinny również mówić o socjalnych i finansowych skutkach jego stosowania, ryzyku jakie niesie dla zdrowia niemowlęcia niewłaściwa żywność lub metoda karmienia i w szczególności niewłaściwe stosowanie mleka początkowego.
      Takie materiały nie powinny również zawierać żadnych rycin propagujących karmienie sztuczne. "


      A tu wyjątki z Kodeksu WHO
      www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=39

      Artykuł 5.
      5.1. Nie powinno mieć miejsca reklamowanie lub stosowanie innej formy promowania produktów objętych zakresem Kodeksu.

      5.2. Wytwórcy i dystrybutorzy nie powinni przekazywać czy to bezpośrednio, czy pośrednio kobietom ciężarnym, matkom lub członkom ich rodzin żadnych próbek objętych zakresem niniejszego Kodeksu. [...]

      5.4. Wytwórcy i dystrybutorzy nie powinni przekazywać kobietom ciężarnym lub matkom niemowląt i małych dzieci żadnych darów w postaci artykułów lub przyborów, które mogłyby promować stosowanie produktów zastępujących mleko kobiece lub karmienie butelką.
    • rybka-6 Re: Zakazana reklama 06.12.08, 13:39
      Karmiłam piersią tylko miesiąc,brakło mleka,a naprawde bardzo
      chciałam ,dziecko nie denerwuje się czekaniem na butelke....wygoda.
      Córcia ma 7 miesięcy karmiona butelką,ale jak będę miała drugie
      dziecko mam nadzieję,że pokarmie dłużejsmile))
      A reklamami się nie przejmuję,przecież dziecko jest
      szczęśliwe...karmione butelkąsmileI najważniejsze zdrowesmile
    • pinezka82 Re: Zakazana reklama 06.12.08, 22:07
      Mnie niestety nie dane było długo karmić dziecka piersią, karmię je butelką. Co
      nie zmienia faktu, że uważam, że zakaz reklamy mleka początkowego jest jak
      najbardziej zasadny. Nie ma nic lepszego dla dziecka niż mleko kobiece (no
      chyba, że ma nietolerancję laktozy, matka jest nosicielką HIV i pewnie jeszcze
      parę szczególnych przypadków).

      To logiczne. Natomiast pomimo panującego "terroru laktacyjnego" (jak co
      poniektórzy twierdzą) brak jest fachowego wsparcia karmienia piersią. Sam zakaz
      reklamy mleka modyfikowanego jeszcze terrorem laktacyjnym nie jest wink
      Ja niestety terroru laktacyjnego nie doświadczyłam. W ciężkich chwilach nikt mi
      nie pomógł fachową poradą, nie zachęcał do karmienia piersią. Jedyne co
      słyszałam z ust lekarzy i położnych to to, że "karmienie butelką nie jest takie
      złe, ma też swoje zalety".
      Przy takim podejściu, to śmiem twierdzić że zakaz reklamy może sprawić, że
      przynajmniej niektóre kobiety nie dowiedzą się, że istnieje jakaś alternatywa
      dla karmienia piersią w pierwszych miesiącach życia dziecka wink
      • moofka Re: Zakazana reklama 06.12.08, 22:09
        > Przy takim podejściu, to śmiem twierdzić że zakaz reklamy może sprawić, że
        > przynajmniej niektóre kobiety nie dowiedzą się, że istnieje jakaś alternatywa
        > dla karmienia piersią w pierwszych miesiącach życia dziecka wink

        raczysz zartowac smile
        • uullaa [...] 06.12.08, 22:14
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • moofka Re: Zakazana reklama 06.12.08, 22:18
            uulluu, od promocji do trzymania w sekrecie jeszcze droga daleka smile
            sugerujesz, ze zamiast promocji naturalnego karmienia - ktore ponad wszelka
            watpliwosc jest zdrowe dla matki, dziecka i w ostatecznym rozrachunku calego
            spoleczenswta - jako optymalny model zywienia nalezy zaczac promowac sztuczne
            karmienie noworodkow?
            czy o co chodzi wlasciwie
            • uullaa Re: Zakazana reklama 06.12.08, 22:24
              o to mi chodzi, że "dwójka" już jest cacy, pomimo faktu, że podaje
              się ją (obecnie) od ukończenia 5-go miesiąca, bodajże. To też się
              mija z zaleceniami WHO czy jak im tam. I gdzie tu sens, gdzie logika?
              • malgosiek2 Re: Zakazana reklama 06.12.08, 22:29
                uullaa napisała:

                > o to mi chodzi, że "dwójka" już jest cacy, pomimo faktu, że podaje
                > się ją (obecnie) od ukończenia 5-go miesiąca, bodajże. To też się
                > mija z zaleceniami WHO czy jak im tam. I gdzie tu sens, gdzie
                logika?

                WHO zaleca tylko k.p. do 6 mies.
                Ale są to TYLKO ZALECENIA.
                A nie coś co jest obowiązkowe.
                Nie ma obowiązku stosowania się do tego.
                • uullaa Re: Zakazana reklama 06.12.08, 22:42
                  malgosiek2 napisała:
                  WHO zaleca tylko k.p. do 6 mies.
                  A mleko dwójkę wprowadza się wcześniej, zrozum. I według
                  tych "zaleceń" też powinno być na liście zakazanej tak jak jedynka.
                  • malgosiek2 Re: Zakazana reklama 06.12.08, 22:45
                    Bardzo wcześniej nie powiemwink,bo od SKOŃCZENIA/UKOŃCZENIA 5 miesiąca
                    czyli dziecko WCHODZI w 6 mies.
                    Więc co by sie z tymi zaleceniami zgadzało.
                    • uullaa Re: Zakazana reklama 06.12.08, 22:47
                      No tak, miesiąc w tę czy we w tę. Żadna różnica.
                      • malgosiek2 Re: Zakazana reklama 06.12.08, 22:49
                        uullaa napisała:

                        > No tak, miesiąc w tę czy we w tę. Żadna różnica.

                        Jaki miesiąc?smile)
                      • joxanna Re: Zakazana reklama 06.12.08, 23:16
                        To ja podam argument za terrorem laktacyjnym. Wywód mojej znajomej lekarki -
                        doradczyni laktacyjnej. Otóż wiele kobiet rezygnuje z karmienia naturalnego na
                        rzecz zamienników. Tylko, że nas tutaj np. na tym forum stać na wysokiej jakości
                        mleko modyfikowane. Ale są matki, wcale nie rzadko w PL (ale może nie ma ich na
                        forach dzieciowych), których nie stać na regularne podawanie takiego mleka i
                        podają np. mleko prosto od krowy, często niebadane, albo mleko krowie ale ze
                        sklepu - badane, ale nie do końca dobre dla noworodka. Dla nich naprawdę lepsze
                        byłoby karmienie naturalne przez parę miesięcy, niż karmienie mlekiem krowim.

                        Ja nie lubię w terrorze laktacyjnym klimatu. Takiego polskiego - że trzeba
                        poświęcić, być cierpliwym, 'nieleniwym'. Kompletnie nie pasuje mi to do moich
                        doświadczeń z karmieniem - początek z pierwszym dzieckiem był faktycznie trudny,
                        ale potem rewelacja - moje drugie ma 10 miesięcy i nie przerywam karmienia bo
                        jestem zbyt leniwa, żeby rozrabiać mleko w proszkusmile.

                        Ale rozumiem doskonale matki karmiące mlekiem modyfikowanym, bo u mnie też
                        zadecydował trochę przypadek - trafiłam na świetną doradczynię laktacyjną. W
                        szpitalu położne pomagały w ten sposób, że po prostu wsadzały moją pierś dziecku
                        do buzi. Robiły to bardzo dobrze, prawidłowo, ale nikt mi nie pokazał drobnych
                        myków, jak to robić. Koleżanka-lekarka w ciągu 20-minutowego szkolenia nauczyła
                        mnie wszystkiego.

                        A co do reklam - takie dwa fakty mi się przypominają:

                        1) W latach 80-tych koncerny rzuciły się na Afrykę z mlekiem modyfikowanym.
                        Skuteczna akcja marketingowa spowodowała, że wiele kobiet przechodziło na mleko
                        modyfikowane. W regionach, gdzie nie zawsze jest dostęp do czystej wody...

                        2) Parę miesięcy temu w USA kongres rozważał popracie (także finansowe) dla
                        karmienia naturalnego. I lobbying producentów mleka mod zablokował to - chyba
                        latem o tym gazety pisały.

                        Myślę, że nakaz informowania, że mleko matki jest najlepsze i zakaz reklamowania
                        mleka początkowego to nie jest duży koszt jeśli chodzi o obronę zdrowego
                        rozsądku w społeczeństwie.
                        • id.kulka Re: Zakazana reklama 08.12.08, 17:04
                          joxanna napisała:

                          > To ja podam argument za terrorem laktacyjnym.

                          To nie są argumenty za terrorem laktacyjnym smile To są argumenty za
                          promowaniem karmienia naturalnego, tworzenia poradni laktacyjnych z
                          prawdziwego zdarzenia, zapewnienia dostępu matkom do fachowych
                          źródeł wiedzy i wsparcia (!). I ja jestem ZA.

                          Natomiast terror laktacyjny - ocenianie, wartościowanie kobiet w
                          zależności od tego, czy piersią karmią czy nie, ośmieszanie i
                          upokarzanie - to NIC dobrego i głęboko wierzę, że robi krecią robotę
                          promowaniu karmienia piersią z prawdziwego zdarzenia.
              • moofka Re: Zakazana reklama 06.12.08, 22:31
                uullaa napisała:

                > o to mi chodzi, że "dwójka" już jest cacy, pomimo faktu, że podaje
                > się ją (obecnie) od ukończenia 5-go miesiąca, bodajże. To też się
                > mija z zaleceniami WHO czy jak im tam. I gdzie tu sens, gdzie logika?

                no dla mnie logiczne smile
                mleko z jedynka to mleko początkowe
                każde inne, to mleko następne tak zwane
                przepisy dotyczące mleka początkowego są bardzo surowe - zarówno jeżeli chodzi o
                standardy - produkcji, składu oraz sposobu promocji
                sa nieco inne
                • moofka Re: Zakazana reklama 06.12.08, 22:33
                  niejasno mi wyszlo
                  a inne sa te dotyczace mlek nastepnych
                  i tu nawet nie tyle standrady who decyduja - bo tu zawsze mozna sie czepic, ze
                  one sa dla trzeciego swiata smile
                  ale unijne swojskie big_grin
            • uullaa Re: Zakazana reklama 06.12.08, 22:25
              PS Moofko, poza tym jam nie "ul" tylko" "ula".
          • czajkax2 Re: Zakazana reklama 06.12.08, 22:31
            uullaa napisała:
            Ależ to nie żart. Bo jakie inne może być założenie niż "nie
            dowiedzą
            > się"? "Są debilkami"?




            czytam i czytam i jedno moge stwierdzic. nadgorliwośc gorsza od
            faszyzmu.


            załózmy ze nawet temat i przesłanie mądre by było, to i tak ktos
            kto zchowuje się arogancko, napastliwie i zwyczajnie bredzi w swojej
            frustracji i amoku, zamiast zachęcic to odstręcza.

            Dlatego autorko watku dobra rada: panuj nad tym co i jak piszesz to
            moze ktos potraktuje cie powaznie. Bo w obecnej chwili umyka to o
            co walczysz, a zostaje wrazenie bredzącej frustratki.
        • annubis74 Re: Zakazana reklama 07.12.08, 14:28
          > > Przy takim podejściu, to śmiem twierdzić że zakaz reklamy może
          sprawić, ż
          > e
          > > przynajmniej niektóre kobiety nie dowiedzą się, że istnieje
          jakaś alterna
          > tywa
          > > dla karmienia piersią w pierwszych miesiącach życia dziecka wink


          i co zagłodzą dzieciaka?
          czy naprawde wiedze o swiecie czerpiecie tylko z reklam
          jeśli czegoś nie pokażą w reklamie to to nie istnieje?
      • uullaa Re: Zakazana reklama 06.12.08, 22:10
        pinezka82 napisała:
        Ja niestety terroru laktacyjnego nie doświadczyłam. W ciężkich
        chwilach nikt mi
        > nie pomógł fachową poradą, nie zachęcał do karmienia piersią
        Pinezko, terror laktacyjny nie polega na fachowej poradzie, tylko na
        wytykaniu, wyszydzaniu i ocenianiu.
        • pinezka82 Re: Zakazana reklama 07.12.08, 11:35
          uullaa napisała:

          > Pinezko, terror laktacyjny nie polega na fachowej poradzie, tylko na
          > wytykaniu, wyszydzaniu i ocenianiu.

          Tego również nie doświadczyłam. I również niestety, bo byłam w takim stanie
          psychicznym, że negatywne opinie otoczenia pewnie miałyby na mnie jakiś wpływ
          (choć zwykle im nie ulegam).

          A jeszcze trochę wyżej, absolutnie nie miałam na myśli, że kobiety które nie
          mają dostępu do informacji o mleku modyfikowanym są gorsze, ni też nigdzie nie
          napisałam, że uważam je za "debilki".

          To była raczej aluzja do złej jakości promocji karmienia piersią, tego czego
          zabrakło mi w początkach macierzyństwa.

          Podsumowując, z własnego doświadczenia i obserwacji, uważam że w Polsce ani nie
          ma promocji karmienia piersią (a tym bardziej tzw. terroru laktacyjnego) ani
          promocji karmienia butelką. Reklama w kolorowym czasopiśmie dostarcza naprawdę
          mało informacji, tak samo jak suche stwierdzenie, że karmienie piersią jest
          najlepsze dla dziecka.
          Ale nie odbieram Ci prawa do posiadania innego doświadczenia i innego zdania na
          ten temat smile
    • kinga_owca Re: Zakazana reklama 07.12.08, 10:42
      no i zrobil nam się znowu wątek kp przeciwko kb lub kb przeciwko kp -
      jak kto woli

      a co do reklamy, to czy, na miłość boską, przy wyborze jedzenia dla
      siebie kierujecie się reklamą?
      i czy naprawdę matka, która widzi reklamę mleka nr 2, 3, 4 nie
      domysla sie, że istnieje też nr 1?
      karmię piersią, ale na początku dokarmiałam synka "1" pewnej firmy i
      nie miałam problemu, by dojść do tego, że "1" istnieje i gdzie ją
      kupić
      ale wiedziałam, że nie jest to to samo co mleko matki i nie jest tak
      samo dobre jak mleko matki - a w reklamie to trzeba powiedzieć
      no bo co innego?
      czy hasło: kobieto, bolą cię cycki to daj naszą mieszankę?
      chce ci się spać a dziecko nie śpi - daj naszą mieszankę?
      nie chcesz trzymac diety - daj naszą mieszankę?
      no proszę, bez przesady
      a z drugiej strony, czy chciałybyście reklamę matki karmiącej, która
      z cyckiem na wierzchu mówi - daję dziecku to, co najlepsze? bo skoro
      reklamowac mm to i może reklamować mleko matki?
      już widzę te gromy, oburzenie itp. wink
      • matysiaczek.0 Re: Zakazana reklama 07.12.08, 11:23
        Ktoś wspomniał, ale ja przypomne. A kto i gdzie i kiedy widział reklamę: wkładek laktacyjnych, laktatorów, czy choćby systemu SNS ("matko! chcesz karmić ale nie umiesz? system SNS Ci pomoże!" - np). Czy czegokolwiek co pomagałoby karmiącej piersia, albo przydatne byłoby takiej matce? I wy tu o jakąś jedną reklmę mleka nr 1?


        Uullaa! Może jeszcze coś wymyślisz więcej, żeby podkreslić, jak to całe państwo przeciwko Tobie-karmiącej butelką?
        Np "Terror laktacyjny w dobie świadomych wyborów matek..."
        Bo dwa wątki to za mało!
        • matylda07_2007 Re: Zakazana reklama 07.12.08, 22:08
          Hej! To ja napomknęłam o tym mleku z nr 1. Pragnę wyjaśnić, że wkurza mnie to, iż mimo dopływu informacji jak sądzę, istnieją tak durne zakazy. Czyli: zewsząd docierają do nas "dzieciowe" informacje. Z telewizji, z gazet, z internetu, od rodziny. Jeżeli jesteśmy tak wyedukowane, powinnyśmy mieć wybór. Czuję się jak człowiek upośledzony, który wymaga pilnowania, nadzoru. Owszem, z półek sklepowych nikt mleka nr 1 nie zabrał, ale ciche sugerowanie, że karmienie tak małego dziecka mm jest beee uwłacza mojej godności (nie jestem w stanie sama podjąć decyzji?).
          Nie chodzi mi już o terror laktacyjny. Chodzi mi o wolną wolę i chodzi mi o to, UWAGA, że nie widzę nic złego w karmieniu dziecka mm.
          Nie ujmuję tutaj niczego mleku matki, ani matkom karmiącym. Jeżeli istnieją rzeczywiście różnice rozwojowe między dziećmi karmionymi tak a tak, można je łatwo zniwelować. Takie jest moje zdanie.
          Mam sporą wiedzę na temat tej całej imprezy. Na studiach tak pilnie wiadomości nie zdobywam, jak w temacie karmienia niemowląt. I dlatego moje zdanie jest takie, a nie inne.
          Widzę to po mojej córce, o którą każdy pyta z rozdziawioną paszczą: "Ile ma to zdolne dziecko?".
          • pinezka82 Re: Zakazana reklama 08.12.08, 15:43
            matylda07_2007 napisała:


            > Widzę to po mojej córce, o którą każdy pyta z rozdziawioną paszczą: "Ile ma to
            > zdolne dziecko?".

            Rozumiem, że własne dziecko karmiłaś/karmisz piersią.
          • memphis90 Re: Zakazana reklama 12.12.08, 14:00
            Owszem, z półek sklepo
            > wych nikt mleka nr 1 nie zabrał, ale ciche sugerowanie, że karmienie tak małego
            > dziecka mm jest beee uwłacza mojej godności
            Rany, ale masz wrażliwą godność... Brak reklamy ją uraża?
    • smerfetka8801 Re: Zakazana reklama 08.12.08, 11:18
      faktycznie...mleko zaczyna się od 2... a jak karmisz 1 to tylko dla
      tego ,że nie mogłaś a nie dla tego ,ze nie chciałaś...
      a ja np rozumiem kobiety które np mając problemy przy karmieniu 1
      dziecka absolutnie nie chcą tego samego przechodzić 2 raz...
      niesamowicie wkurza mnie terror laktacyjny aż dziwne ,ze nawet firmy
      produkujące to mleko jakoś unikają tematu...
    • moofka Re: Zakazana reklama 08.12.08, 20:50
      natknelam sie na taką ciekawostke
      pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C4%99dzynarodowy_Kodeks_Marketingu_Produkt%C3%B3w_Zast%C4%99puj%C4%85cych_Mleko_Kobiece
      sami producenci zobowiazuja sie do etycznego marketingu, a z drugiej strony
      robia co chca
      ja juz w trzecim miesiacu zycia dziecka bylam zasypywana paczkami z probkami
      mleka, kaszek i herbatek
      • matylda07_2007 Re: Zakazana reklama 09.12.08, 21:52
        Pinezka, karmiłam 8 tygodni. Jak widać nie przeszkodziło to mojej córce rozwijać się tak pięknie, że zadziwia obcych ludzi.
        • pinezka82 Re: Zakazana reklama 09.12.08, 23:45
          Matyldo, to skoro tak pilnie zgłębiałaś tematykę żywienia niemowląt, pewnie
          wiesz, że amerykańskie badania wykazały że dzieci karmione piersią są
          inteligentniejsze od dzieci karmionych butelką... chyba średnio o 3 pkt, o ile
          mnie pamięć nie myli.
          Wyjaśnienie tej prawidłowości wprawdzie sprowadza się jednak do stwierdzenia, że
          to geny decydują o inteligencji, ale co tam mit o tym, że dzieci karmione
          piersią są inteligentniejsze krąży po kraju wink Badań wykazujących wpływ mleka
          mod. na rozwój intelektualny, brak, chyba że Ty wyciągasz wnioski na podstawie
          jednostkowego przykładu swojej córki.
          Ja nie mam sobie nic do zarzucenia karmiąc dziecko butlą i wątpię, żeby utraciła
          na tym jej inteligencja wink Natomiast wiedza i rozsądek nakazuję mi twierdzić
          mimo to, że karmienie piersią jest co do zasady najlepsze i należy robić
          wszystko, żeby jak najwięcej kobiet chciało i umiało karmić piersią. Tylko nie
          robi się tego przez zakazy i nakazy, ale przez rzeczową i dostępną informację.
          • moofka Re: Zakazana reklama 10.12.08, 08:23
            pinezka, glosie rozsadku smile
            najnowsze badania pokazuja, ze to nie dzieci karmione piersia sa
            inteligentniejsze, ale statystyczna matka karmiaca piersia jest inteligentniejsza wink
            i z tego juz wynika twoja teoria o genach smile
            kodeks powstal w odpowiedzi na bardzo nieetyczne akcje marketingowe producentow
            mieszanek
            w krajach trzeciego swiata Nestle na przyklad zasypalo matki probkami mleka, a
            kiedy okazalo sie ze nie moga one kupowac kolejnych i przyrzadzac je w sposob
            odpowiedni, a same juz pokarmu nie mają dzieci zaczely masowo umierac
            stad na przyklad zakaz rozdawania probek - ktory producenci i tak maja w nosie
            w krajach rozwinietych probki do smiertelnosci zapewne nie doprowadza, ale z
            cala pewnoscia przyczynia sie do zmniejszenia osob karmiacych
            kazdy kto choc troche zna sie na laktaci wie, ze niepotrzebnie podana butelka
            mieszanki to najkrotsza droga do zakonczenia karmienia
            jesli zas celem wszystkich panstw jest karmienie wiekszosci dzieci naturalnie
            wylacznie do pol roku, a uzupelniajac do roku
            jak radzi who, standardy unijne i wiekszosc lekarzy to powinno sie kobiety w tym
            wspierac, a nie przeszkadzac
            wspierac madrze - informujac, nie krytykujac
            a niestety pomimo zakazu reklamy mleka poczatkowego statystyczna matka wie
            wiecej o mieszankach, niz o karmieniu piersia
            to z niewiedzy wlasnie procent dzieci karmionych naturalnie pomimo rzekomego
            "nacisku i terroru" jest ciagle taki nikly
            prawie kazda butelkowa historia to szereg bledow i brak wsparcia, a nie
            faktyczna niemoznosc
            • id.kulka Re: Zakazana reklama 10.12.08, 09:53
              moofka napisała:

              > to z niewiedzy wlasnie procent dzieci karmionych naturalnie pomimo
              rzekomego
              > "nacisku i terroru" jest ciagle taki nikly

              Ale czemuż się dziwić? Według mnie to oczywiste, że "nacisk i
              terror" doprowadzają do skutków odwrotnych, niż zamierzane. Czy
              jeśli położna powie świeżo upieczonej matce, że po to ma cycki, by
              karmiła i że najbardziej naturalna rzecz na świecie (jak wiadomo,
              nie dla kazdego), to czy ją to zachęci, wesprze, pomoże? Czy wpędzi
              w całkiem niepotrzebne poczucie winy i mysli pt. "jestem do dupci
              mama, nie potrafię sobie poradzić"?
            • pinezka82 Re: Zakazana reklama 10.12.08, 13:31
              moofka napisała:


              > najnowsze badania pokazuja, ze to nie dzieci karmione piersia sa
              > inteligentniejsze, ale statystyczna matka karmiaca piersia jest inteligentniejs
              > za wink
              > i z tego juz wynika twoja teoria o genach smile

              moofka, to właśnie miałam na myśli, ale mój mózg źle funkcjonuje po 23 wink Mówimy
              pewnie o tych samych badaniach.

              > prawie kazda butelkowa historia to szereg bledow i brak wsparcia, a nie
              > faktyczna niemoznosc

              Niestety sad
      • matylda07_2007 Re: Zakazana reklama 09.12.08, 21:57
        Moofka, prawo musiało się zmienić, inaczej firmy wytwarzające mm łamałyby je nieustannie.
        Poza tym mleko modyf. to produkt. Produkt, który należy sprzedać, więc jest reklamowany.
        • figrut Re: Zakazana reklama 09.12.08, 22:19
          Poza tym mleko modyf. to produkt. Produkt, który należy sprzedać, więc jest rek
          > lamowany.
          W tym momencie przytoczę Finlandię. Tam do czasu, aż produktów fińskich nie
          sprzedawało się na tak szeroką skalę w świecie jak teraz, nie było takiej
          potrzeby, aby dobry produkt reklamować, gdyż dobry produkt sprzedawał się
          niejako sam.
          To taka ciekawostka nie mająca wiele wspólnego z mlekiem początkowym, a z reklamą.
        • moofka Re: Zakazana reklama 09.12.08, 22:37
          nie rozumiem co masz na mysli
          kiedy to prawo sie zmienilo?
          ten kodeks obowiazuje blisko 20 lat
          i jest zwyczajnie naruszany
          nie jest to zwykly produkt jak proszek do prania i obowiazuja go specjalne
          warunki reklamy
      • matylda07_2007 Re: Zakazana reklama 09.12.08, 22:47
        Źle przeczytałam. Przepraszam.
        Prawo prawem, ale dlaczego ono powstało? Przecież mlekiem modyfikowanym nr 1 nie mordujemy dzieci...
    • smerfetka8801 Re: Zakazana reklama 10.12.08, 08:48
      a nie wystarczyło by gdyby w reklamie mówili "jesli/kiedy zdecydujesz
      się przestać karmić dziecko piersią podawaj mu mleko...1 2 lub 3? bez
      wielkich ochów i achów?
      po co udawać,ze 1 nie istnieje???
      chętnie karmiłabym tylko piersią ale dziecko nie rodzi się z odruchem
      prawidłowego ssania-nie moje przynajmniej 5 położnych mi pomagało a
      mała i tak pogryzła mnie tak,że z obu sutków leciała krew.mimo to
      usłyszałam od jednej ,że to przez moje nastawienie karmienie nie
      wychodzi...a moje nastawienie było takie że mimo bólu starałam się
      jak mogłam aż do krwi...
      więc może ktoś realnie zacznie pomagać kobietą w karmieniu i
      przestanie się pieprzyć,ze idziemy na łatwiznę???
      a mleko 1 istnieje i nic by się nie stało jakby na ostatnim obrazu
      obok siebie stał cały asortyment od 1 do 3
      • moofka Re: Zakazana reklama 10.12.08, 09:09
        moze ty z ciemnego lasu piszesz?
        bo tego w sekrecie nikt nie trzyma, wrecz przeciwnie
        informacji na ten temat jest cala masa
        a kazdy portal i gazeta dla rodzicow ma swoj dzial albo cale forum z ekspertem
        poswiecone karmieniu mieszankami
        dla hasla mleko poczatkowe google ma prawie 40 tysiecy wskazan, w tym sporo
        sponsorowanych
        opakowan z 1 tez nikt nie ukrywa prosze bardzo
        images.google.pl/images?source=ig&hl=pl&rlz=1G1GGLQ_PLPL274&=&q=mleko%20pocz%C4%85tkowe&lr=&um=1&ie=UTF-8&sa=N&tab=wi
        ktos sobie wmowil spiskowa teoerie i walczy z nieistniejacym spiskiem
        • id.kulka Re: Zakazana reklama 10.12.08, 09:57
          moofka napisała:

          > a kazdy portal i gazeta dla rodzicow ma swoj dzial albo cale forum
          z ekspertem
          > poswiecone karmieniu mieszankami

          ...a działy o karmieniu naturalnym powielają stare mity. Może nie
          jestem obiektywna, bo bazuję tylko na kilku egzemplarzach
          dzieciowych pism, jakie dostałam w tzw. próbkach smile Ale wyczytałam
          tam właśnie takie mądrości, że dziecko piersiowe musi robić, zdaje
          się, minimum 5 kup dziennie, wtedy jest pewność, że się najada big_grin
          Cos tam było jeszcze o ściąganiu lakatorem w celu sprawdzenia, czy
          ma się pokarm, ale już nie czytałam dalej ...
          No i gdzie ta rzetelna informacja? sad
        • smerfetka8801 Re: Zakazana reklama 10.12.08, 12:18
          ja mówię tylko o tym,że na reklamie faktycznie jest tak,że mleko
          zaczyna się od 2 a po co?
    • bruy-ere Re: Zakazana reklama 10.12.08, 11:50
      kilka moich uwag do powyższej dysksji:

      - związki m. inteligencją dziecka a karmieniem piersią: już od dawna
      badacze głowili się, jaki to składnik mleka może być za to
      odpowiedzialny, gdyż mleko matki nie zawiera niczego, co mogłoby
      dawać taki efekt, w końcu doszli do wniosku, że nie skład mleka, ale
      bliskość matki i kontakt skóra ze skórą, ale i ta teza została
      obalona, kiedy przebadano matki i okazało się, że karmiące były
      inteligentniejsze, ale - uwaga! - te badania były robione na
      zachodzie, gdzie k.p. jest mało popularne i w tamtej populacji
      możliwe, że akurat te karmiące miały lepsze wyniki w testach na
      inteligenję, gdyby przeprowadzono takie badania u nas, wynik na
      pewno byłby inny, gdyż u nas karmi praktycznie każda kobieta (chce,
      czy nie chce - musi, inaczej okrzykną ją wyrodną matką),
      podsumowując - inteligencja ma bardzo mocną komponentę genetyczną,
      ważna jest też oczywiście odpowiednia stymulacja środowiskowa, ale w
      naszym kraju pewnie jeszcze ze 100 lat będzie pokutować pogląd o
      wpływie mleka matki na inteligencję dziecka
      - producenci mleka MUSZĄ (taka jest ustawa) pisać na każdym
      produkcie, że mleko matki jest najlpsze itp, itd, przez to zewsząd
      niczym propaganda biją nas informacje o jego zbawiennym wpływie,
      przez co zatraca się gdzieś obiektywizm i wytwarzają nierealistyczne
      oczekiwania, matki myślą, że k.p. uchorni ich dziecko przed
      chorobami, alergiami i wszelkim złem świata, po czym następuje
      wielkie rozczarowanie, wszystkie znane mi często chorujące
      niemowlęta (wielokrotne pobyty w szpitalu itp) były i są karmione
      piersią
      - zgadzam się, że promocja k.p. w Polsce jest b. powierzchowna,
      promuje sie ogóle i niezbyt prawdziwe informacje, ale nie mówi się w
      ogóle o konkretach - co zrobić aby odnieść sukces - i w razie
      niepowodzeń ciężko o życzliwą i fachową pomoc, a ci sami lekarze,
      którzy tak zalecją k.p. w razie problemów od razu nakazują podanie
      butelki
      • matylda07_2007 Re: Zakazana reklama 10.12.08, 12:35
        Ja jeszcze co do tej inteligencji (wczoraj nie byłam w stanie czytać ze zrozumieniem, byłam bardzo zmęczona). Nie wiem jakie są poglądy wszystkich mam z forum, ale już niejednokrotnie spotkałam się z wpisami, że to właśnie mleko matki wpływa na inteligencję dziecka. Mamy powtarzają to jedna po drugiej, oraz po książkach (np. "Co się tam dzieje").
        Zaprzeczam temu więc od razu, gdyby ktoś znowu chciał o tym pisać.
        Myślę, że doszłyśmy do jakiegoś konsensusu. Ostatnia wypowiedź bardzo mi się podobała smile Jest odzwierciedleniem moich myśli.
        • pinezka82 Re: Zakazana reklama 10.12.08, 13:40
          Hmmm... żeby powoływać się na jakąś książkę, trzeba ją najpierw przeczytać smile
          • memphis90 Re: Zakazana reklama 12.12.08, 14:07
            Tak mi się też wydaje, że "Co tam się dzieje" nie pisało o korelacji między
            inteligencją a kp, a jeśli już to w odniesieniu do konkretnych badań naukowych
            (bibliografia jest załączona)... Ale mogę już nie pamiętać, czytałam w zeszłym
            roku, teraz podczytuję sobie pojedyncze rozdziały.
        • lady_of_avalon matylda i inni żądający naukowych dowodów... 13.12.08, 18:59
          Na tej stronie są odnośniki (w PDF) to badań naukowych na ten temat:

          www.paho.org/english/ad/fch/bob-main.htm
          Na prawdę uważacie że naukowcy są tak ograniczeni, żeby podczas badania wpływu
          karmienia piersią na poziom inteligencji nie kontrolować czynnika jakim jest
          wykształcenie matki???
      • figrut Re: Zakazana reklama 10.12.08, 13:41
        gdyż u nas karmi praktycznie każda kobieta (chce,
        > czy nie chce - musi, inaczej okrzykną ją wyrodną matką),
        ????? Zanim napisałaś tą bzdurę, przeprowadziłaś wywiad z matkami ? Osobiście
        znam trzy osoby z dziećmi do lat dziesięciu (w tym samą siebie) które karmiły
        piersią dzieci powyżej 1 miesiąca życia. W moim małym miasteczku widuję się z
        innymi mamami. W okresie wczesnego niemowlęctwa moich dzieci widywałam się z
        nimi dość często na spacerach. Moje karmienie piersią dziecka wtedy
        trzymiesięcznego traktowały jak wybryk natury. Zasypywana byłam pytaniami, czy
        nie stać mnie na mleko modyfikowane, czy nie boję się, że mi piersi sflaczeją,
        czy nie czuję obrzydzenia karmiąc własnym mlekiem, co zrobię, jak dziecko będzie
        głodne na spacerze (czy się publicznie rozbiorę big_grin ), czy zdaję sobie sprawę z
        tego, że piersią nie wykarmię, tylko dokarmiać trzeba. Hitem zasłyszanym od tych
        matek była "trucizna zamiast mleka" kiedy będąc w ciąży z najmłodszym karmiłam
        średniaka big_grin
        Po za mną, moją jedną bratową i jej siostrą nie wiedziałam, że istnieją inne
        realne karmiące po za netem.
        • bruy-ere Re: Zakazana reklama 10.12.08, 19:19
          Figrut, to bardzo ciekawe, co piszesz, bo akurat w moim środowisku
          (Warszawa), karmi KAŻDA kobieta, a znam ich wiele (jest wyż
          demograficzny), mam też wiele kontaktów internetowych (około
          kilkadziesiąt mam na forum rówieśnicy) i tam karmi jakieś 90%.
          Karmienie butelką jest źle widziane i komentowane. Może Twoje
          doświadczenia miały miejsce parę lat temu, może teraz jest większe
          parcie na karmienie naturalne. Ja piszę o tym, co dobrze znam.
          • figrut Re: Zakazana reklama 10.12.08, 19:37
            Tak masz rację z tym, że moje doświadczenie dotyczy od 6,5 roku wstecz do 1,5
            roku wstecz (ogólne zdziwienie wszystkich po za pediatrą, że tak dłuuugo karmię,
            jak ich dzieci po miesiącu na butlę przechodziły). Średniak i najmłodszy
            urodzili się już w czasach promowania karmienia piersią, poradni laktacyjnych,
            pogadanek na temat karmienia w szpitalu itp. Mimo wszystko wszystkie znajome mi
            mamy z którymi spotykałam się na spacerze karmiły co najwyżej do miesiąca, albo
            do momentu wyjścia z szpitala. Kuzynka mojego faceta też twierdzi, że mało kto,
            kto ma dziecko z rocznika jej córki (wrzesień 2007) karmił piersią dłużej niż
            miesiąc (ona sama nie karmiła, ale miała bardzo ważne powody). Pracuje w
            hurtowni farmaceutycznej i załatwiała już wtedy całe paki mleka modyfikowanego
            dla mam z którymi zaprzyjaźniała się na spacerach.
          • annubis74 Re: Zakazana reklama 12.12.08, 15:23
            > karmi KAŻDA kobieta, a znam ich wiele (jest wyż
            > demograficzny),

            póki co, zdaniem demografów, wciąż mamy jeszcze niż demograficzny,
            chociaż rzeczywiscie rodzi sie wiecej dzieci niz w poprzednich
            latach. To, że porodówki pękają w szwach to efekt tego że wiele
            oddziałów położniczych zostało zamkniętych.
            Ale ad rem. Tez myślałam że większość kobiet karmi piersią, tylko ja
            czarna owca, matka wyrodna nie wzbudziłam w sobie laktacji. Zrobilam
            małą sondę - wsród koleżanek które niedawno urodziły lub mam dzieci
            kilkuletnich. Na 12 dziewczyn znalazłam 1 ktora karmiła do pół roku.
            czyli nie martwmy sie o producentów mleka modyfikowanego, poradzą
            sobie nawet z "zakazem reklamy"
      • kaeira Re: Zakazana reklama 13.12.08, 21:20
        bruy-ere napisała:
        > u nas karmi praktycznie każda kobieta (chce,
        > czy nie chce - musi, inaczej okrzykną ją wyrodną matką),

        Może przedstawię trochę danych statystycznych na ten temat (które nie zawsze się pokrywają, zależy to oczywiście od wielu czynników, m.in metodologii):

        Cytaty z wypowiedzi przedstawicielek Komitetu Upowszechniania Karmienia Piersią:
        ---------------
        "W latach 1986-1997 w naszym kraju realizowano Program Promocji Karmienia Piersią finansowany przez Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej. Odsetek dzieci karmionych piersią w 6. miesiącu życia stopniowo się zwiększał, wynosząc: w 1977 roku - 10%, w 1988 roku - 13%, w 1995 roku - 38%, w 1997 roku - 56,9%, w tym wyłączne karmienie piersią - 8,52% (w 1997 r. badano ponad 10 000 niemowląt z całego kraju)."
        "Od 1999 roku nie oceniano, ile dzieci w Polsce jest karmionych piersią. Badania takie przeprowadzano jedynie regionalnie, wykazując znacznie większe odsetki dzieci karmionych piersią. Na przykład w 2000 roku badaniem takim objęto 592 z 7993 niemowląt urodzonych w tym czasie w województwie mazowieckim. W 6. miesiącu życia piersią karmiono 58,3% dzieci, z czego 27,9% wyłącznie piersią (0-81% w badanych 20 powiatach)."
        ---------------

        Cytat z pracy naukowej:

        "Wiedza prozdrowotna matek i świadomość stanu uzębienia ich dzieci w wieku do 3 lat" 2004

        Badaniem objęto wybrane losowo 174 matki dzieci w wieku 6–36 miesięcy.

        Dzieci do 6 miesiąca życia w przeważającej większości (71%) były karmione wyłącznie naturalnie, pozostałe otrzymywały pokarm mieszany (15%) lub wyłącznie sztuczny (14%).
        W wieku 6–12 miesiąca 13% dzieci było karmionych tylko naturalnie, pokarmem mieszanym 41%, a najwięcej – 46% – otrzymywało wyłącznie pokarm sztuczny.
        Od 12 do 18 miesiąca życia tylko 4% dzieci przyjmowało wyłącznie pokarm naturalny, 25% mieszany, a 71% sztuczny.
        W okresie między 18 a 24 miesiącem życia 1% matek naturalnie karmił dzieci, pokarm mieszany podawało 11%, a sztuczny 88%.

        www.dmp.am.wroc.pl/artykuly/DMP_2004411059.pdf
        ----------------------


        Cytat z wypowiedzi eksperta forum Karmienie piersią", p. Moniki Staszewskiej:

        "Już kiedyś przytaczałam badania przeprowadzone w jednym ze szpitali śląskich. Badano około 200 czy 300 osobową grupę mam dzieci hospitalizowanych w tym szpitalu i grupę dzieci w wieku od 0 do 2 lat hospitalizowanych przy czym hospitalizacja wynikała z urazu (a może i ew. choroby, nie pamiętam niestety). I co się okazało? Że... w istocie w pierwszym miesiącu życia karmionych naturalnie było 90% dzieci, ale już w trzecim bodaj góra 60%, w szóstym 40%, a w drugim roku jakieś 10%. Ale z tych samych badań wynikało, że w pierwszym półroczu prawie 50% maluchów było dopajanych, a 30% czy 40% dokarmianych, co oznacza, że grupa kobiet karmiących wyłącznie
        piersią była minimalna.
        pozdrawiam monika staszewska"
        -----------------


        I jeszcze dla porównania, w USA w roku 2004:
        -po porodzie karmienie podjęło około 73 procent matek
        -w wieku 28 dni - 68 procent, z tego 43 procent tylko piersią
        -w wieku 3m - 55 procent, z tego 30 procent tylko piersią
        -w wieku 6m - 41 procent, z tego 14 procent tylko piersią
        -w wieku 9m - 30 procent
        -w wieku 12m - 21 procent
        - w wieku 18m - 7 procent

        www.cdc.gov/breastfeeding/data/NIS_data/data_2004.htm-------------


        PS. Obecnie w krajach zachodnich statystycznie dłużej i częściej karmią kobiety zamożniejsze, lepiej wykształcone, starsze, z dużych miast. Nie wiem, czy w Polsce (i innych krajach byłego bloku) jest podobnie.
    • budzik11 Re: Zakazana reklama 10.12.08, 17:24
      matylda07_2007 napisała:

      > Pragnę wyjaśnić, że wkurza mnie to,
      > iż mimo dopływu informacji jak sądzę, istnieją tak durne zakazy.

      Wcale nie są durne.

      > Jeżeli jesteśmy tak wyedukowane, powinnyśmy mieć wybór.

      Ale czy nie masz wyboru?? Ktoś zabrania ci kupowania takiego mleka, jak chcesz?


      Czuję się jak
      > człowiek upośledzony, który wymaga pilnowania, nadzoru. Owszem, z półek sklepo
      > wych nikt mleka nr 1 nie zabrał, ale ciche sugerowanie, że karmienie tak małego
      > dziecka mm jest beee uwłacza mojej godności (nie jestem w stanie sama podjąć d
      > ecyzji?).

      To nie jest sugerowanie, tylko stwierdzenie niepodważalnego faktu.
      Poza tym - alkoholu czy papierosów, dostępnych przecież w regularnej, legalnej
      sprzedaży też nie wolno reklamować. Dlaczego nikt nie protestuje? To też uwłacza
      twojej godności??


      Jeżeli istnieją rze
      > czywiście różnice rozwojowe między dziećmi karmionymi tak a tak, można je łatwo
      > zniwelować. Takie jest moje zdanie.
      > Mam sporą wiedzę na temat tej całej imprezy.


      Ale sądzisz, że jedyne różnice rozwojowe, jak piszesz, to te dotyczące rozwoju
      intelektualnego/motorycznego? A nie słyszałaś, że dzieci karmione sztucznym
      mlekiem w dorosłym życiu częściej zapadają na cukrzycę, miażdżycę, astmę itp.?
      Uważasz, że to też można łatwo zniwelować? Chyba jednak nie masz aż takiej
      wiedzy, jak sądzisz.
      • smerfetka8801 Re: Zakazana reklama 10.12.08, 17:34
        mleko matki jest lepsze od modyfikowanego-ok ale nie jest to cudowna
        ambrozja czy inny boski nektar bo i tak trzeba się podpierać
        witaminkami i dawac dziecku K D3...
        • matylda07_2007 Re: Zakazana reklama 10.12.08, 18:09
          Książkę przeczytałam, wiedzę posiadam, aczkolwiek nie absolutną. I nie porównuj mleka modyfikowanego do papierosów czy alkoholu!
          Wszystkie rzekome różnice, nie tylko rozwojowe, znam, ale w nie NIE WIERZĘ.
          Myślałam, że mimo różnicy poglądów jesteśmy w stanie funkcjonować obok siebie na tym forum, ale nie wytrzymałyście i musiałyście odpowiedzieć w sposób chamski, wytykając moją rzekoo wybrakowaną wiedzę.
          Omnibusy.
          • matylda07_2007 Re: Zakazana reklama 10.12.08, 22:07
            Post kierowany był do budzika... Już mi się tematy piersiowo-butelkowe mieszają, stąd liczba mnoga w mojej wypowiedzi. W ogóle za bardzo się emocjonuję, a szkoda się spalać. Nie warto.
          • budzik11 Re: Zakazana reklama 11.12.08, 10:29
            Książkę przeczytałaś i uważasz, że wiesz już wszystko? I jeszcze uważasz, że
            wytknięcie braków w wiedzy jest chamskie? Błagam cię...
            Różnice w zdrowiu dzieci piersiowych i butelkowych to nie jest kwestia wiary,
            tylko fakt potwierdzony badaniami naukowymi.
            A nie porównuję papierosów i alkoholu do mm, tylko zakaz ich reklamy.
            Obiło mi się o uszy, że w krajach skandynawskich reklamy jakiegokolwiek mleka
            modyfikowanego są zakazane i tam odsetek kobiet karmiących piersią jest dużo
            wyższy niż u nas.
            • id.kulka Re: Zakazana reklama 11.12.08, 14:01
              budzik11 napisała:

              > Obiło mi się o uszy, że w krajach skandynawskich reklamy
              jakiegokolwiek mleka
              > modyfikowanego są zakazane i tam odsetek kobiet karmiących piersią
              jest dużo
              > wyższy niż u nas.

              I to główny powód? big_grin
            • rosey Re: Zakazana reklama 11.12.08, 18:18
              budzik11 napisała:

              > Różnice w zdrowiu dzieci piersiowych i butelkowych to nie jest
              kwestia wiary,
              > tylko fakt potwierdzony badaniami naukowymi.

              Skoro powołujesz sie na badania naukowe, to pewnie je gdzieś
              widziałas - podaj proszę linka do tych badań lub źródło, gdzie
              można je znaleźć. Interesuje mnie kto je robił, kiedy, na jakiej
              grupie, jaki konkretnie wynik itp. Próbowałam i nigdzie nie
              znalazłam. Wszędzie ogólniki i puste frazesy, ale zero KONKRETU. Bo
              ja to z bardziej dociekliwych jestem wink
              • memphis90 Re: Zakazana reklama 12.12.08, 14:13
                Matylda twierdzi, że takie wyniki są opisywane w "Co się tam dzieje". Jesli są,
                to na 100% znajdziesz tam i źródło.
              • annubis74 Re: Zakazana reklama 12.12.08, 15:36
                tez chetnie bym przeczytała o wynikach takich badań
                wiarygodnych badań...
                z "własnego podwórka" mogłabym podać inne przykłady - moja znajoma,
                2 dzieci, jedno karmione piersią jedno butelką, oboje bardzo bystrzy
                i inteligentni, w tej chwili oboje studiują na prestiżowych
                kierunkach, żadnych różnic w inteligencji zauważyć się nie da,
                aczkolwiek jeśli chodzi o różnice zdrowotne karmiony piersia chłopak
                jest alergikiem (a przecież wg badań naukowych mleko matki powinno
                odporność wzmacniać) druga znajoma karmiła piersią 2 dzieci - dwaj
                chłopcy mają poważne problemy z nauką (są w szkole podstawowej) z
                koncentracją itd.
                Nie chcę powiedzieć że mleko kobiece nie ma tych wszystkich
                opisywanych przez specjalistów zalet. Ale nie jest to lek na całe
                zło, którym można wyleczyć genetycznie uwarunkowane przypadłości
                (alergia) lub zniwelować inne niekorzystne czynniki
              • budzik11 Re: Zakazana reklama 12.12.08, 19:24
                rosey napisała:

                > Skoro powołujesz sie na badania naukowe, to pewnie je gdzieś
                > widziałas - podaj proszę linka do tych badań lub źródło, gdzie
                > można je znaleźć.

                A ty prowadzisz sobie notesik z linkami bądź bibliografią wszystkich swoich
                informacji??????????? Ja takiego nie mam i nie potrzebuję. Jak sama napisałaś -
                GDZIEŚ to widziałam, czytałam, słyszałam może, nie wiem teraz, gdzie i kiedy i
                nie potrzebuję tego pamiętać.
                • rosey Re: Zakazana reklama 12.12.08, 20:47
                  budzik11 napisała:
                  > A ty prowadzisz sobie notesik z linkami bądź bibliografią
                  wszystkich swoich
                  > informacji???????????

                  Ale po co te nerwy? Po prostu pytam. Ciężko jest dotrzeć do tych
                  mitycznych badań, na które każdy się powołuje, ale wszystko wskazuje
                  na to, że nikt ich na oczy nie widział. Chodzi mi o konkretne dane,
                  a nie kilka ogólnikowych sformułowań.
                  • budzik11 Re: Zakazana reklama 13.12.08, 16:53
                    rosey napisała:

                    > budzik11 napisała:
                    > > A ty prowadzisz sobie notesik z linkami bądź bibliografią
                    > wszystkich swoich
                    > > informacji???????????
                    >
                    > Ale po co te nerwy? Po prostu pytam. Ciężko jest dotrzeć do tych
                    > mitycznych badań, na które każdy się powołuje, ale wszystko wskazuje
                    > na to, że nikt ich na oczy nie widział. Chodzi mi o konkretne dane,
                    > a nie kilka ogólnikowych sformułowań.

                    Żadne nerwy, tylko zdziwienie. A widziałaś kiedyś wyniki badań naukowych
                    stwierdzających szkodliwość palenia tytoniu, picia alkoholu, wpływ braku witamin
                    na zdrowie, konieczność przyjmowania kwasu foliowego przez ciężarne, to, że
                    dobrze jest pić dużo wody mineralnej itp.? Próbowałaś dotrzeć do tych
                    "mitycznych" badań, czy po prostu wiesz, że tak jest i nie dociekasz, kto, kiedy
                    i jak dokładnie to zbadał?
                    • rosey Re: Zakazana reklama 13.12.08, 17:35
                      budzik11 napisała:
                      > dobrze jest pić dużo wody mineralnej itp.? Próbowałaś dotrzeć do
                      tych
                      > "mitycznych" badań, czy po prostu wiesz, że tak jest i nie
                      dociekasz, kto, kied
                      > y
                      > i jak dokładnie to zbadał?

                      W takim razie po co powołujesz się na wyniki nadań naukowych
                      (konkretnie napisałaś "to nie jest kwestia wiary, tylko fakt
                      potwierdzony badaniami naukowymi"), skoro "po prostu wiesz, że tak
                      jest" i żadnych badań nigdy na oczy nie widziałaś?
          • memphis90 Re: Zakazana reklama 12.12.08, 14:10
            I nie porównuj
            > mleka modyfikowanego do papierosów czy alkoholu!
            No, do papierosów nie, ale alkoholu? Przecież w małych dawkach ma wręcz
            działanie korzystne dla zdrowia... Podobnie mm- odpowiednio stosowane nie
            skrzywdzi dziecka, ale jak zaczniesz je poić nim w nadmiarze, to nadwaga,
            otyłość i jej konsekwencje- gwarantowane.
            • id.kulka Re: Zakazana reklama 12.12.08, 17:37
              memphis90 napisała:

              > Podobnie mm- odpowiednio stosowane nie
              > skrzywdzi dziecka, ale jak zaczniesz je poić nim w nadmiarze, to
              nadwaga,
              > otyłość i jej konsekwencje- gwarantowane.

              Jak się poi w nadmiarze mlekiem modyfikowanym niemowlę?
              Wkłada się rurkę do gardła cy cóś?
              Mój syn karmiony piersią przybierał 2 kg na miesiąc, dopiero na mm
              raczył znów wpaść do siatki centylowej...wink Nie, nie jestem
              przeciwniczką kp, ot, taka dygresja. I nadal jestem ciekawa, jak to
              się "poi w nadmiarze" i kto ocenia, czy dawka jest właściwa, czy to
              nadmiar smile
        • figrut Re: Zakazana reklama 10.12.08, 23:32
          smerfetka8801 napisała:

          > mleko matki jest lepsze od modyfikowanego-ok ale nie jest to cudowna
          > ambrozja czy inny boski nektar bo i tak trzeba się podpierać
          > witaminkami i dawac dziecku K D3...
          Kto powiedział, że trzeba ? O witaminie K, że trzeba ją podawać słyszę po raz
          pierwszy. Witaminę D3 natomiast podawałam naprawdę tak sporadycznie, że po
          dwójce dzieci resztę kropelek z jednej, jedynej buteleczki którą wykupiłam
          wylałam, bo koniec terminu ważności był. Więcej nie wykupiłam, gdyż jestem
          zwolennikiem natury i takie kropelki owszem, ale dla dzieci z problemami, a nie
          zdrowych.
          • moofka Re: Zakazana reklama 11.12.08, 07:48
            no to faktycznie jest mocny argument smile
            mozna mleka wvclae nie dawac
            najzdrowsza dieta dla dziecka to witamina K na zmiane z D
            a na wieczor kleik zeby w nocy spalo
            wtedy rosna zdrowo smile
          • uullaa Re: Zakazana reklama 11.12.08, 10:45
            figrut napisała:
            Witaminę D3 natomiast podawałam naprawdę tak sporadycznie, że po
            > dwójce dzieci resztę kropelek z jednej, jedynej buteleczki którą
            wykupiłam
            > wylałam
            I oto dowód na to, że D3 podawać nie ma potrzeby. Bo pani X wie
            lepiej.
            • matylda07_2007 Re: Zakazana reklama 11.12.08, 12:14
              Forma Twojej wypowiedzi, budzik, jest chamska. I dlatego takie posty tracą dla mnie jakiekolwiek znaczenie. Po przeczytaniu takiego mam ochotę zwymiotować na monitor. Jesteś nieprzyjemna.
              A na badania patrzę przez palce. Za parę lat zapawne wykażą coś zupełnie innego.
              I tak, wspomniana przeze mnie książka, jest jedyną, którą przeczytałam przez całe życie...
              Nie mam ochoty z Tobą dyskutować.
              Nie dlatego, żebrak mi argumentów. A dlatego, że ona nic nie wnosi w moje życie. Oprócz nerwów.
              • memphis90 Re: Zakazana reklama 12.12.08, 14:16
                > A na badania patrzę przez palce. Za parę lat zapawne wykażą coś zupełnie innego
                >
                Tak, a papierosy są zdrowe. To nic, że są badania mówiące co innego, na pewno za
                kilka lat wykażą coś przeciwnego... Widzisz, nie można powoływać się na swoją
                "wiedzę", jeśli ignoruje się niewygodne wyniki badań- bo wtedy nie mówimy już o
                wiedzy, tylko o "przekonaniach".
              • madeleine74 Re: Zakazana reklama 13.12.08, 18:07
                matylda07_2007 napisała:

                > Forma Twojej wypowiedzi, budzik, jest chamska.


                ???????????? w którym miejscu, bo jakoś nie zauważyłam?


                > A na badania patrzę przez palce. Za parę lat zapawne wykażą coś
                zupełnie innego

                Tak, nie wiadomo co te badania wykażą w przyszłości odnośnie mleka
                modyfikowanego, ale jedno jest pewne - NIGDY żadne badania nie
                podważą czy też nie umniejszą roli mleka matki.


                > Nie mam ochoty z Tobą dyskutować.
                > Nie dlatego, żebrak mi argumentów. A dlatego, że ona nic nie wnosi
                w moje życie
                > . Oprócz nerwów.

                Nie rozumiem dlaczego się tak denerwujesz. Przecież to jest TWOJA
                prywatna sprawa jak karmisz swoje dziecko. Sama piszesz, że jest
                mądrym, świetnie rozwiniętym dzieckiem. Dlatego tym bardziej nie
                rozumiem, czemu atakujesz matki karmiące piersią, które nie
                namawiają, nie osądzają, tylko mówią prawdę, że karmienie piersią
                jest najkorzystniejsze dla dziecka. No bo jest. I tyle. I nie
                potrzeba tu żadnych badań tylko czysta logika. I pewnie dlatego
                myślę, że się zakazuje reklamy mleka początkowego. A że to mleko
                jest, to wie doskonale każda z nas, nawet bez jakiejkolwiek reklamy.
                Nie żartujcie, że jesteście niedoinformowane. Dezinformacja za to
                istnieje w temacie karmienia piersią, gdyby było inaczej to tak
                wiele mam nie karmiłoby mlekiem modyfikowanym.
                • wesola01 Re: Zakazana reklama 13.12.08, 22:07
                  madeleine74 napisała:

                  > Nie żartujcie, że jesteście niedoinformowane. Dezinformacja za to
                  > istnieje w temacie karmienia piersią, gdyby było inaczej to tak
                  > wiele mam nie karmiłoby mlekiem modyfikowanym.

                  No co ty!!! usilujesz nam wmowic, ze w kwestii karmenia cyckiem jest
                  dezinformacja! czyli, ze matka nie wie, ze ma cycki, czy ze nie wie
                  do czego służą!!!!!!!!!
            • figrut Re: Zakazana reklama 11.12.08, 12:16
              > I oto dowód na to, że D3 podawać nie ma potrzeby. Bo pani X wie
              > lepiej.
              Oto dowód na to, że kiedy dziecko jest całkiem zdrowe, ma kontakt z słońcem,
              sprawdzane ciemiączko, świetnie się rozwija, nie potrzeba dziecka wspomagać
              niczym innym. Swoją drogą to bardzo ciekawe, że w naszym w miarę słonecznym
              kraju witaminę D3 podaje się jak leci, a np w UK tylko dzieciom, które naprawdę
              jej potrzebują ( i do tego tam słonecznych dni mniej niż w Polsce). Jest ogromna
              różnica między taśmową receptą dla wszystkich dzieci, a wspomaganiem dzieci,
              które tej witaminy potrzebują. Ciekawa jestem ile z tych dzieci, które dostały
              witaminę D3 było najpierw przebadanych. Dziwne jest też to, że teraz wszystkim
              dzieciom grozi krzywica, a kiedyś dotykała ona małą grupkę.
              • uullaa Re: Zakazana reklama 11.12.08, 12:35
                figrut napisała:
                Dziwne jest też to, że teraz wszystkim
                > dzieciom grozi krzywica, a kiedyś dotykała ona małą grupkę.

                Polio też dotykało "małą grupkę". Więc po co szczepić wszystkie?
                Taki sam argument jak twój o niepodawaniu witaminy D3.
                • figrut Re: Zakazana reklama 11.12.08, 12:43
                  Nie mylisz czasami choroby z nie potrzebnym wspomaganiem organizmu ? Jeśli to
                  bez różnicy, to może wszystkim dzieciom zaczniemy podawać okresowo antybiotyk
                  tak na wszelki wypadek, skoro nie widzisz różnicy między chorobą a niedoborami
                  witamin.
                  • malgosiek2 Re: Zakazana reklama 11.12.08, 17:23
                    Wiadomo,że wit.D jest już dodana w mm.
                    Niemowlęta potrzebują od 400-800 j.m/dobę wit.d.
                    I jeśli maluch wypija ok.800 ml mm/dobę to ma akurat dobową dawkę
                    wit.d
                    Sama mamom polecam,aby odstawiły wit.d na czas lata pod warunkiem,że
                    codziennie sa na spacerze.
                    Nadmiar wit.d jest znacznie gorszy i groźniejszy niż nawet jej lekki
                    niedobór.
                    Ponieważ wit.d kumuluje się o organizmie,a nie wydala jak np.wit.C.
                    Odkłada sie w nerkach,wątrobie i wbrew temu dziecko może tez
                    mieć......osteoporozę właśnie.
                    Aby rozsądnie podawać wit.d należy najpierw zrobić bad.laboratoryjne
                    i na podstawie ich prezpisać odpowiednią dawkę.
                    A u nas w ciemno jak leci hurtowo wszystkie dzieci mają zaleconą
                    taką samą czy popobną ilość wit.d.
                    I pocenie się główki też należy do objawów PRZEDAWKOWANIA wit.d,a
                    wszyscy od razu zwiększają kolejną dawkę nie zrobiwszy ŻADNYCH
                    badań,bo to niby niedobór.
                    Często tak nie jest właśnie.
                    Vigantol ma w 1 kr.500 j.m wit.d,a lekarze dość często przepisują 2
                    kr.wiec masz już 1000 j.
                  • uullaa Re: Zakazana reklama 11.12.08, 18:34
                    figrut napisała:

                    > Nie mylisz czasami choroby z nie potrzebnym wspomaganiem
                    organizmu ?
                    Nie, bo krzywica to choroba tak jak i polio. A szczepi się ZDROWE
                    dzieci i witaminę D3 daje się zdrowym dzieciom. Więc mylisz Ty
                    logikę z mniemanologią.
    • agaqwerty Re: Zakazana reklama 11.12.08, 18:01
      wygląda na to że jest to zakazana reklama. Już nawet nie chodzi o to
      żeby nie wiadomo jak to reklamować, ale przynajmniej gdzieś tam w
      cieniu w dalszym planie powinno być.
      • agaqwerty Re: Zakazana reklama 11.12.08, 18:04
        mleko początkowe przyrównywane jest do papierosów i innych
        szkodliwych używek
      • jakw Przecież to masz 14.12.08, 11:47
        agaqwerty napisała:


        > żeby nie wiadomo jak to reklamować, ale przynajmniej gdzieś tam w
        > cieniu w dalszym planie powinno być.
        Reklama dotyczy np. mleka nr 2 i 3 a karmiony jest bobas tak na oko
        3 czy 4-miesięczny. Z informacji że jest Bebiko 2 pewnie jesteś w
        stanie wysnuć wniosek, że jest też Bebiko 1.
    • wesola01 Re: Zakazana reklama 11.12.08, 20:41
      a mi sie wydawalo,ze zyjemy w demokratycznym kraju. jestem dorosła,
      myśląca i chce miec nieograniczony dostęp do informacji. to ja swoim
      rozumem decyduję w jaki sposob bede karmic dziecko i co jest dla
      niego najlepsze. jesli mamy piersiowe po obejrzeniu reklamy mleka
      modyfikowanego przestana karmić, bo nie wiem- uwierzą ze mieszanka
      jest lepsza lub co najmniej tak samo dobra jak mleko matki, to
      pozostaje mi ubolewac, ze tak bezrozumne istoty funkcjonują na tym
      świecie. Ludzie, przeciez kazdy ma swoj rozum, a reklama to
      reklama...
      I jeszcze... mnie najbardziej rozbawilo, ze dzieci butelkowe
      umierają szybciej niz te piersiowe, bueheheheheheh
      • memphis90 Re: Zakazana reklama 12.12.08, 14:29
        > a mi sie wydawalo,ze zyjemy w demokratycznym kraju. jestem dorosła,
        > myśląca i chce miec nieograniczony dostęp do informacji.
        A nie masz? Nie reklamuje się też leków na receptę, alkoholu, zabawek dla dzieci
        (przynajmniej do niedawna był zakaz)- masz problemy z uzyskaniem informacji?

        to ja swoim
        > rozumem decyduję w jaki sposob bede karmic dziecko i co jest dla
        > niego najlepsze.
        No, samym rozumem nie zmienisz faktu, ze mm jest dla dziecka korzystniejszewink
        Choćbyś nie wiadomo jak chciała, od samej chęci mieszanka nie porośnie w
        przeciwciała odpornościowe... Ale zgadzam się, czasem karmienie mm jest
        korzystniejsze dla mamy i dziecka, choć raczej o tym decydują niezależne od nas
        czynniki (np. branie leków, dziecko źle ssące, powrót do pracy), a nie nasza wola.

        Ludzie, przeciez kazdy ma swoj rozum, a reklama to
        > reklama...
        Nie zgodzę się. Nadal można spotkać się z brakiem podstawowej wiedzy,
        funkcjonuje wiele szkodliwych stereotypów, które w skojarzeniu z reklamą mogłyby
        skłonić mamy do niepotrzebnego przejścia na mieszankę. Siła reklamy jest ogromna
        i głupotą jest negowanie jej... Ileż mam na przykład sprowadza Sab Simplex,
        przekonana o jego wyższości nad rodzimymi, identycznymi w składzie lekami?

        > I jeszcze... mnie najbardziej rozbawilo, ze dzieci butelkowe
        > umierają szybciej niz te piersiowe, bueheheheheheh
        Jeżeli istotnie notuje się wyższy odsetek otyłości i w konsekwencji chorób
        cywilizacyjnych u osób karmionych mieszankami- to logiczną konsekwencją tego
        jest też krótsze życie. Badań nie widziałam, ale słyszałam już kilkakrotnie o
        takiej korelacji i jej nie wykluczam. Myślisz, że jak napiszesz "buehehehe" to
        stanie się to nieprawdą? Też mi argument...uncertain
        • memphis90 Re: Zakazana reklama 12.12.08, 14:32
          > No, samym rozumem nie zmienisz faktu, ze mm jest dla dziecka korzystniejszewink
          mm- miało być mlekiem matkiwink

          Ale zgadzam się, czasem karmienie mm jest
          > korzystniejsze dla mamy i dziecka
          A tu już mm-mleko modyfikowane...
          • wesola01 Re: Zakazana reklama 12.12.08, 20:20
            heheh, rozbawilas mnie, rozrozniasz te mm, czy nie bardzo... raz
            takie, raz inne.
            co do otylych, a owszem jest ich duzo, zwlaszcza dzieci cyckowe są
            tłuste, mamy swiecie wierzą, ze jak te zaczną sie ruszac, to
            schudną, oj nie zawsze.... moje dziecko jest na butelce i jest
            polowe chudsze od cyckowych. przynajmniej ladnie wyglada.
            i naprawde zal mi tych ludzi, ktorzy wierzą w reklamy... faktem jest
            ze mamy w spoleczenstwie wtorny analfabetyzm i statystyczny Polak
            nie rozumie teksu, ktory czyta, zapewne reklama jest w stanie go
            omamic... ale dlaczego musimy rownac sie do tego poziomu....
            • figrut Re: Zakazana reklama 12.12.08, 21:47
              > co do otylych, a owszem jest ich duzo, zwlaszcza dzieci cyckowe są
              > tłuste, mamy swiecie wierzą, ze jak te zaczną sie ruszac, to
              > schudną, oj nie zawsze
              No tak, na moich spodni dostać nie można. Żadnych dżinsów nie mogę im dobrych w
              pasie kupić uncertain big_grinbig_grin
            • budzik11 Re: Zakazana reklama 13.12.08, 16:47
              wesola01 napisała:

              > i naprawde zal mi tych ludzi, ktorzy wierzą w reklamy... faktem jest
              > ze mamy w spoleczenstwie wtorny analfabetyzm i statystyczny Polak
              > nie rozumie teksu, ktory czyta, zapewne reklama jest w stanie go
              > omamic... ale dlaczego musimy rownac sie do tego poziomu....

              Przecież cały ten długaśny wątek założyła osoba, która czuje się odcięta od
              informacji, bo nie ma reklamy mleka modyfikowanego. O czym świadczy czerpanie
              wiedzy o świecie z reklam?? Mnie też żal tych ludzi.
              • uullaa Re: Zakazana reklama 13.12.08, 17:38
                budzik11 napisała:

                "Przecież cały ten długaśny wątek założyła osoba, która czuje się
                odcięta od informacji, bo nie ma reklamy mleka modyfikowanego."
                Skąd ten wniosek, że czuję się odcięta od informacji? Napisałam,
                że mnie bulwersuje zachwalanie mleka następnego przy jednoczesnym
                udawaniu, że mleko początkowe nie istnieje. Poza tym reklama mleka
                modyfikowanego jest. Stosujesz skróty myślowe? Jak Henio z Psiej
                Wólki co nie włącza kierunkowskazu, bo wszyscy wiedzą dokąd on
                jedzie? A jak zakładałam wątek to był "króciuteńki".
              • basiak36 Re: Zakazana reklama 13.12.08, 18:17
                A nie wiem ile osob tutaj zauwazylo ze do niedawna na mleku z nr 2 byly zdjecia
                o wiele mlodszych niemowlat? W koncu musieli to zmienic bo na wielu rodzicow
                widok malego bobasa na opakowaniu dziala jak dodatkowy magnez zeby to mleko kupic.

                Cos jak reklama na Mini Mini jakiegos modyfikowanego, gdzie dzieci sie caly czas
                smieja. Moj starszy syn powiedzial 'mamo kupmy to mojej siostrze, takie super
                mleko, tez sie bedzie tak smiac'smile Komentarz zbedny chyba.

                W Norwegii od kiedy zakazali w ogole reklamy mleka modyfikowanego karmi ogromna
                wiekszosc kobiet. Mleko modyfikowane mozna dostac np w przychodni itp.
                Przynajmniej w jednym kraju zrozumieli jak ogromny wplyw ma reklama na wybor
                rodzicow - a nie fachowa informacja. Informacji udziela lekarz, polozna, nie
                ktos kto promuje dany produkt.
                Modyfikowane w ogole nie powinno byc reklamowane i tyle. Zwlaszcza ze istnieje
                bardzo silny zwiazek miedzy ta reklama a wzrostem sprzedazy modyfikowanego.

                • matylda07_2007 Re: Zakazana reklama 13.12.08, 18:31
                  I co? I te dzieci umrą, bo są karmione butelką, tak? Będą chore, niedorozwinięte... jasne.
                  Ja w ogóle nie chorowałam, moja siostra też prawie nie. Dostała się na 3 uczelnie, wygrywała olimpiady.
                  A moje dziecko 14 miesięczne ma zasób słów dziecka niemal 2 letniego i wszystkich wprawia w osłupienie.
                  Mąż karmiony flachą wyszedł z ciężkiego zakażenia organizmu jako niemowlę, skończył studia i prowadzi dwie firmy. Ma łeb na karku.
                  GENY, to geny mają tu najwięcej do powiedzenia.
                  Mnie nie przekonuje argument, że w kraju, gdzie nie ma reklamy mm, jest więcej kobiet karmiących piersią, bo nie widzę nic złego w karmieniu mieszanką.
                  Normalnie "uświęciłyście" pierś. Jak widać da się bez niej żyć w doskonałym zdrowiu psychiczny i fizycznym.
                  • wesola01 Re: Zakazana reklama 13.12.08, 22:04
                    matylda07_2007 - swieta racja. moj M rowniez w 100% dziecko
                    butelkowe w swoim zyciu osiągnąl tyle, ze obdzieliłby pare osób.
                    Olimpiade tez wygrał, heheh. i ja za głupią sie nie uwazam, a tez w
                    100% butelkowa.
                    i ja rowniez jestem za pelnym i otwartym dostępem do informacji o
                    WSZYSTKICH rodzajach mieszanek, w koncu zanim dziecko skonczy pol
                    roku i dostanie mleko nr 2 to cos jesc musi! niekoniecznie piers...
                    A jak slysze, ze gdzies jest wiecej matek karmiących piersia, bo nie
                    ma reklamy mieszanki, i ze gdyby taka reklama w TV byla, to by te
                    matki karmily mieszanka, to sorki... ale musze to napisac- to te
                    matki są po prostu bezrozumne i najzwyczajniej głupie. i nikt nigdy
                    mnie nie przekona, ze mysląca i inteligentna matka na podstawie
                    reklamy zamieni cycka na butelke..... tak jak mowie- widac to glupia
                    matka
                  • rosey Re: Zakazana reklama 14.12.08, 23:30
                    matylda07_2007

                    masz calkowitą rację, w tym kraju wszyscy powariowali uważając k.p.
                    za coś w rodzaju sakramentu wręcz
                • id.kulka Re: Zakazana reklama 13.12.08, 22:49
                  basiak36 napisała:

                  > Cos jak reklama na Mini Mini jakiegos modyfikowanego, gdzie dzieci
                  sie caly cza
                  > s
                  > smieja. Moj starszy syn powiedzial 'mamo kupmy to mojej siostrze,
                  takie super
                  > mleko, tez sie bedzie tak smiac'smile Komentarz zbedny chyba.

                  I od razu pobiegłaś kupić? big_grin
                  No proszę Cię, jest chyba róznica w odbiorze reklam przez kilkulatki
                  i przez dorosłych ludzi?
                  • mamajaneczki Re: Zakazana reklama 13.12.08, 23:25
                    W szpitalu, w którym rodziłam (Kraków, szpital Żeromskiego) jest całkowity ZAKAZ
                    reklamowania mleka modyfikowanego obowiązujący na terenie całej placówki.
                    Zgadzam się z tym. Poza tym nie chcę tu wpadać w dyskusję nad wyższością Świąt
                    Wielkanocnych, ale mleko modyfikowane jest (zmodyfikowanymwink) mlekiem krowim. A
                    mleko krowie służy do karmienia cieląt.
                    • wesola01 Re: Zakazana reklama 14.12.08, 00:46
                      mamajaneczki napisała:

                      > W szpitalu, w którym rodziłam (Kraków, szpital Żeromskiego) jest
                      całkowity ZAKA
                      > Z
                      > reklamowania mleka modyfikowanego obowiązujący na terenie całej
                      placówki.
                      > Zgadzam się z tym. Poza tym nie chcę tu wpadać w dyskusję nad
                      wyższością Świąt
                      > Wielkanocnych, ale mleko modyfikowane jest (zmodyfikowanymwink)
                      mlekiem krowim.
                      > A
                      > mleko krowie służy do karmienia cieląt.

                      no przeciez to wszyscy wiemy, Ameryki nie odkrylas. mowa jest o tym,
                      ze jesli z jakiegos powodu matka nie karmi swojego dziecka piersią,
                      to chce miec nieograniczony dostep do informacji o rodzajach, typach
                      i gatunkach mleka modyfikowanego
                      • figrut Re: Zakazana reklama 14.12.08, 02:26
                        > no przeciez to wszyscy wiemy, Ameryki nie odkrylas. mowa jest o tym,
                        > ze jesli z jakiegos powodu matka nie karmi swojego dziecka piersią,
                        > to chce miec nieograniczony dostep do informacji o rodzajach, typach
                        > i gatunkach mleka modyfikowanego
                        Wesoła, informację o lekach czerpię z ulotek i od lekarza. Informację o
                        skuteczności proszków do prania od znajomych. Kupując farbę do malowania
                        mieszkania nie kupuję Nobilesa którego znam z reklam, a Tikkurilę która jest
                        dużo lepsza, a reklamowana nie jest. Wystarczy mi to, że wiem o istnieniu farb,
                        proszków i lekarstw. Jako człowiek myślący podchodzę do tematu reklam na
                        zasadzie - płacę nie tylko za produkt, a za koszmarnie drogą reklamę. Biorę pod
                        uwagę też to, że dobrych produktów w odpowiedniej cenie reklamować nie trzeba,
                        gdyż same się sprzedadzą. Chcąc kupić mleko dla dziecka, nie będę sugerować się
                        reklamą, tylko właściwym doborem pytając się lekarza, które mleko proponuje,
                        które mleko dzieci najczęściej najlepiej tolerują. Wystarczy, że wiem o
                        istnieniu mleka. Nie wmówisz mi chyba, że matki nie wiedzą o tym, iż istnieje
                        mleko modyfikowane dla noworodków.
                  • basiak36 Re: Zakazana reklama 14.12.08, 11:28
                    > I od razu pobiegłaś kupić? big_grin
                    > No proszę Cię, jest chyba róznica w odbiorze reklam przez kilkulatki
                    > i przez dorosłych ludzi?
                    >

                    Ja nie, bo nie karmie mieszanka, ale dla wielu doroslych osob takie cos to silny
                    pozytywny sygnal w kierunku kupna danego produktu. I nie jest to wcale smieszne,
                    niestety.
                    Ile osob decydujac sie na karmienie mlekiem modyfikowanym szuka informacji na
                    temat np jak mleko modyfikowane sie produkuje? Reklama powie o tym co dodali do
                    mleka, ale nie powie czego nie dodali bo sie nie da, ani w jaki sposob pozyskali
                    skladniki do tegoz mleka itp. Wielu rodzicow po prostu o tym nawet nie chce
                    myslec. Jak czytaja ze dodali skladnik jakis tam ktory jest obecny w mleku
                    matki,, dla wielu to znak rownosci miedzy mlekiem mamy a modyfikowanym.
                    Nie mowiac o wyborze jednego mleka nad drugim tylko dlatego ze na jednym bylo
                    zdjecie usmiechnietgo bobasa. Firmy produkujace mieszanki swietnie to
                    wykorzystaly swego czasu.
                    Tak samo jak sprzedaz 'drogich mieszanek dosepnych tylko w aptece' - w Polsce to
                    bardzo silny sygnal za kupnem danego mleka.
                    Wystarczy policzyc w przecietnej gazecie dzieciowej ilosc reklam modyfikowanego,
                    oraz tych reklamujacych karmienie piersiasmile))
                    • id.kulka Re: Zakazana reklama 14.12.08, 11:52
                      basiak36 napisała:

                      > Ja nie, bo nie karmie mieszanka, ale dla wielu doroslych osob
                      takie cos to siln
                      > y
                      > pozytywny sygnal w kierunku kupna danego produktu.

                      Tak, tak, ja wiem, że matki karmiące piersią mają wyżesz IQ wink ale
                      chyba trochę przesadziłaś. Czy uważasz, że każdy, kto rozważa
                      stosowanie mm jest tak durny, że jego decyzje determinuje relkama w
                      tv? Nigdy w życiu nie przyszłoby mi do głowy decydować o sposobie
                      karmienia dziecka na podstawie reklamy w telewizji!

                      > Ile osob decydujac sie na karmienie mlekiem modyfikowanym szuka
                      informacji na
                      > temat np jak mleko modyfikowane sie produkuje? Reklama powie o tym
                      co dodali do
                      > mleka, ale nie powie czego nie dodali bo sie nie da, ani w jaki
                      sposob pozyskal
                      > i
                      > skladniki do tegoz mleka itp. Wielu rodzicow po prostu o tym nawet
                      nie chce
                      > myslec.

                      Bo reklama nie jest od tego - i kazdy choć trochę myślący człowiek o
                      tym wie smile Jak chce/musi przejść na mm, to drepcze do lekarza
                      pediatry i pyta: które mleko, jak itd. A nie włącza tvn w ozekiwaniu
                      na reklamę...

                      Naprawdę nie przeceniałabym roli reklamy
                      - owszem, ograniczyłabym reklamy skierowane w stronę dzieci na
                      przykład, bo one jeszcze nie są w stanie racjonalnie przeanalizować
                      treści, jakie im się serwuje.
                      Ale że zakaz reklamowania mm drastycznie zmieni coś w żywieniu
                      niemowląt... naiwność, według mnie, bo problem jest znacznie szerszy.

                      > Nie mowiac o wyborze jednego mleka nad drugim tylko dlatego ze na
                      jednym bylo
                      > zdjecie usmiechnietgo bobasa.

                      I takiemi kryteriami decydujesz się przy codziennych zakupach? Byle
                      ładniejsze pudełko? Hm.
                      • basiak36 Re: Zakazana reklama 14.12.08, 15:52
                        Nie wiem po co mieszasz w to IQ ale skoro masz taka potrzebe to oksmile

                        O wyborach mieszanek pod katem obrazka dziecka itp robiono wiele badan, jedno z
                        nich (robione w UK) wykazalo ze przez reklame wlasnie ok 35% rodzicow uwazalo ze
                        mieszanki sa albo lepsze albo takie same jak mleko mamy.
                        Nalezysz widocznie do chwalebnej czesci ktora szuka informacji o mieszankach nie
                        od firm produkujacych mieszanki.
                        A z lekarzami niestety roznie bywa, bo tez robione byly swego czasu badania w
                        Warszawie ktore analizowaly wplyw prezentow i wyjazdow sponsorowanych przez
                        firmy produkujace mieszanki.
                        To tez uboczny efekt przewazajacej mocno kultury butelkowej, ze na kazdy problem
                        z karmieniem piersia od razu wiekszosc lekarzy zaleca butelke, nie probujac
                        nawet dojsc do przyczyn danego problemu.
                        • id.kulka Re: Zakazana reklama 14.12.08, 20:46
                          basiak36 napisała:

                          > Nie wiem po co mieszasz w to IQ ale skoro masz taka potrzebe to
                          oksmile
                          >

                          To było ironiczne ;-P Jako że wcześniej w wątku pojawił się
                          oczywiście argument, że dzieci karmione mlekiem matki są bardziej
                          inteligentne - ale to tylko dlatego, że dziedziczą inteligencję po
                          swych inteligentnych mamachsmile
    • mama_mak Re: Zakazana reklama 14.12.08, 11:06
      Jest to zabronione prawem w Unii Europejskiej. Nie bede tlumaczyc
      dlaczego bo to nie ma tutaj sensu ale tak wlasnie jest.
      • matylda07_2007 Re: Zakazana reklama 14.12.08, 11:35
        O mój ty smutku... to że prawem zabronione, to my tu wszystkie wiemy i niektóre z nas się z tym nie godzą.
        Co do tej reklamy, to dziwię się, że reklamują namiętnie zupy w proszku, które są oczywistym syfem, a nie reklamują mleka dla niemowlęcia.
        Mleko do karmienia cieląt... kolejna mądrość. Po to jest zmodyfikowane, by było do karmienia dzieci.
        Do szpitala, w których jest zakaz karmienia mieszanką, nigdy bym się nie udała. W takich najczęściej nie podadzą dziecku mm, nawet jeżeli matka nie ma pokarmu, a dziecko wyje z obłędem w oczach z głodu. Bardzo to dobrze wpływa na jego rozwój z pewnością...
      • uullaa Re: Zakazana reklama 14.12.08, 18:18
        mama_mak, przeczytaj sobie pierwszo wątek, na który odpowiadasz i
        nie powtarzaj po raz setny tego samego.
    • jakw A teraz sobie wyobraź, że można jest reklama... 14.12.08, 11:44
      Mleko AAA firmy XXX jako jedyne polecane dzieciom od urodzenia przez
      instytut YYY;
      Nasz oddział położniczy poleca mleko ZZZ.
      Chcesz by Twoje dziecko było zdrowe i rozwijało się prawidłowo -
      tylko mleko FFF ci to zapewni!
      Super promocja! - każda świeżo upieczona mama dostanie od nas 2
      butelki, zestaw smoczków i 2 paczki naszego super mleka KKK dla
      niemowląt od 1-szego dnia życia. Wyślij 10 kodów kreskowych z
      opakowań a możesz wygrać samochód!
      W krajach III świata tak czasem jest, że firmy rozdają darmowe mleka
      dla dzieci w szpitalu, potem się okazuje, że
      a) mleko kosztuje stanowczo zbyt dużo jak ma się 1 czy 2 $ na głowę
      na dzień
      b) wodę trzeba mieć dobrej jakości i przegotować
      c) ciężko jest już wrócić do karmienia piersią
      Myślisz, że u nas by tak nie było. Wątpię.
      • jakw Re: A teraz sobie wyobraź, że można jest reklama. 14.12.08, 11:48
        Oczywiście miało być "że możliwa jest reklama"
        • matylda07_2007 Re: A teraz sobie wyobraź, że można jest reklama. 14.12.08, 11:53
          Tu nie chodzi tylko o samą reklamę, a o ograniczony dostęp informacji o mleku z nr 1 nawet na stronach producenta. Kiedy przeszłam na butelkę, nie mogłam się doinformować, czy to za karę, że nie mogłam karmić?
          Uratowało mnie forum "karmienie butelką", bo do lekarza czasem nie da się polecieć w każdej chwili. Poza tym pediatrzy też swoje za uszami mają i niejeden wysłałby cię na szafot, bo nie karmisz.
          Mleka z numerem 2 i 3 nie reklamują w taki sposób, jak opisujesz. "jedynki" też by tak nie musieli.
          • jakw Re: A teraz sobie wyobraź, że można jest reklama. 14.12.08, 12:53
            Jakby mogli to by reklamowali. To jest b. duży rynek, zwłaszcza
            wśród dzieci które odżywiają się jeszcze wyłącznie mlekiem (czy to
            piersiowym czy butelkowym). W przypadku dzieci mniej więcej
            rocznych , które już jedzą trochę innych rzeczy, a w dodatku nabiał
            spożyją jeszcze z jogurtu czy zwykłego sera, być może jest to
            niezbyt opłacalne. Ale w przypadku noworodka zdobycie klienta na co
            najmniej rok może być warte wyprawki. Btw co byś zrobiła z
            informacją, że mleko X zawiera opatentowaną kompozycję
            fruktooligosacharydów i galaktooligosacharydów ,a mleko Y zawiera
            dodatek tauryny? Pewnie byłabyś tak samo mądra jak i przedtem.
            A dostęp do informacji o karmieniu piersią też jest ograniczony,
            poradnie laktacyjne są płatne i raczej nie są czynne 24 godziny na
            dobę, do lekarza też czasem nie da się polecieć w każdej chwili, zaś
            niektórzy pediatrzy i położne nie mają o tym zielonego pojęcia.
            Jedni wysyłają na szafot bo nie karmisz piersią, inni (albo i ci
            sami) wysyłają na szafot matki ich zdaniem zbyt długo karmiące.
            Plus jeszcze reklamy typu "Kiedy przestajesz karmić piersią"+widok
            kilkumiesięcznego dziecka. Jakoś wszyscy piszą o niepodowaniu
            dzieciom do 3-go roku życia mleka krowiego i zalecają mleko nr 2 czy
            3, a jakoś nie widziałam pisma czy lekarza oznajmującego, że dziecko
            może być karmione mlekiem piersiowym do końca 2-go roku życia i
            dłużej.
            A ja radzę zamiast wpadać w depresje, schizy itp zacząć się
            uodparniać psychicznie. Bo niedługo zamiast problemu pt. "karmienie
            butelką/piersią zamiast na odwrót" będziesz miała problem pt. kiedy
            zacząć "nocnikowanie", naukę języka obcego, czytania , czy noszenie
            7-latkowi tornistra do szkoły to jest złe wychowywanie wink)) i na
            koniec czy usprawiedliwić licealiście tydzień wagarów [to przykłady
            tematów z forów ponadniemowlęcych]
            Pzdr
            • wesola01 Re: A teraz sobie wyobraź, że można jest reklama. 14.12.08, 16:17
              uwazam, ze nie mozna rowniez presadzac z brakiem dostepu do wiedzy
              dot. karmienia piersią. NIEPRAWDĄ JEST ze poradnie laktacyjne są
              platne. ja korzystalam z wielu porad poradni laktacyjnej w szpitalu
              Zeromskiego w Krakowie, plus telefoniczny kontakt z doradcą - 7 dni
              w tygodniu. nie zaplacilam ani zlotówki, a jeszcze dostalam
              rozne "pomoce". a zanim trafilam do tej poradni, odwiedzila
              mnie "odplatnie" inna doradca, bo dla mnie mozliwosc karmienia
              cyckiem byla bezcenna. ale sie nie udalo. nikt nie mogl mi pomoc i
              po 2,5 m-ca bolu i lez przeszlam na mieszanke. i teraz ja jestem
              szczesliwa, maly rowniez i jest ok. i doprawdy dziwi mnie, ze UE
              wprowadza takie glupie zakazy reklamy.
              • m_laczynska Re: A teraz sobie wyobraź, że można jest reklama. 14.12.08, 17:45
                wesola01 napisała:
                ale sie nie udalo. nikt nie mogl mi pomoc i
                > po 2,5 m-ca bolu i lez przeszlam na mieszanke. i teraz ja jestem
                > szczesliwa, maly rowniez i jest ok. i doprawdy dziwi mnie, ze UE
                > wprowadza takie glupie zakazy reklamy.

                Ja miałam podobne początki. Młody po cesarce spadał na wadze jak szalony - już
                po tym jak w szpitalu odbił z najniższej wagi - dokarmiany. Dla mnie to też było
                mega ważne, żeby karmić. Z tym, że mi się w końcu udało - po paru miesiącach
                odciągania. I wiem jaka to burza uczuć jak nie wychodzi. U mnie było tak: strach
                o małego, bezsilność, poczucie, że miało być inaczej, smutno - na to wszystko
                nakłada się poporodowy baby blus. Jak to wspominam z już prawie 11-miesięcznej
                perspektywy - koszmar!
                W poradni laktacyjnej powiedzieli, że sobie młody nie radzi przy cycu, żeby na
                razie dokarmiać. Wybrałam to mleko, które dawano w szpitalu. I tak się
                zastanawiam, czy by mi wtedy pomogła w racjonalnym wyborze reklama z wesołymi
                bobaskami wciągającymi smakowicie wyglądające mleczko z butli. Nic a nic...
                Poza tym reklama to nie rzetelna informacja - tylko skojarzenie jakiegoś
                produktu z naszymi pozytywnymi uczuciami. I chyba nie tym się warto kierować
                przy wyborze podstawowego jedzonka dla najważniejszych istot w naszym życiu.
                • wesola01 Re: A teraz sobie wyobraź, że można jest reklama. 14.12.08, 18:45
                  dla mnie reklama ma taki wymiar: dowiaduje sie, ze taki produkt
                  istnieje, jesli jestem zainteresowana-pytam, szukam w necie, itp...
                  • moofka Re: A teraz sobie wyobraź, że można jest reklama. 14.12.08, 18:58
                    wesola01 napisała:

                    > dla mnie reklama ma taki wymiar: dowiaduje sie, ze taki produkt
                    > istnieje, jesli jestem zainteresowana-pytam, szukam w necie, itp...

                    rozumiem, ze w zwiazku z brakiem reklamy ziemniakow w ogole ich nie jadasz
                    bo nie wiesz gdzie ich szukac, anie gdzie znalezc informacje na ich temat

                    cala ta dyskusja to bicie piany o nic
                    a argumenta sa coraz idiotyczniejsze

                    tak naprawde nie przeczytalam ani jednego sensownego argumentu za tym, zeby taka
                    reklama byla dopuszczalna
                    • uullaa Re: A teraz sobie wyobraź, że można jest reklama. 14.12.08, 19:56
                      moofka napisała:
                      cala ta dyskusja to bicie piany o nic
                      > a argumenta sa coraz idiotyczniejsze
                      >
                      > tak naprawde nie przeczytalam ani jednego sensownego argumentu za
                      tym, zeby tak
                      > a
                      > reklama byla dopuszczalna

                      Amen. Masz, jak zawsze, rację.

                    • wesola01 Re: A teraz sobie wyobraź, że można jest reklama. 14.12.08, 20:33
                      tak moofko, nie wiem co to ziemniaki. rozumiem ze cos do jedzenia?!
                      • moofka Re: A teraz sobie wyobraź, że można jest reklama. 15.12.08, 08:22
                        wesola01 napisała:

                        > tak moofko, nie wiem co to ziemniaki. rozumiem ze cos do jedzenia?!

                        oo dochodzimy do zgodnego wniosku, ze reklama nie jest jedynym zrodlem
                        informacji nawet dla osob niewysoko ksztalconych
    • alicja0000 Re: Zakazana reklama 14.12.08, 17:15
      ja tego nie wiedziałam serio, choć zastanawiało mnie ostatnio to samo co was po
      oglądnięciu mojej ulubionej reklamy Bebiko. Była 2 na opakowaniu. To teraz już
      wiem, czemu nigdy nie 1...
    • elzbieta_1983 Re: Zakazana reklama 14.12.08, 20:36
      ja też karmiłam przez 4 miesiące odciągając kilkanaście razy na dobę pokarm, bo
      mała ssać nie chciała za nic,a jeść moje mleko a i owszem. To co miałam zrobić??
      Wypiąć się na potrzeby dziecka i dać sztuczne?? Te czasem już mi sił brakowało
      ale spoko, dało się. Poza tym czy jest reklama czy nie to i tak każdy wie, że
      mleka modyfikowane są też takie które podaje się od pierwszych dni. Tyle w temacie.
      • matylda07_2007 Re: Zakazana reklama 15.12.08, 09:09
        I co to wniosło do dyskusji? Ja odciągałam przez 8 tygodni, aż dostałam 40 st.gorączki, pokarm szlag trafił, a z piersi odciągałam ropę. Wylądowałam na pogotowiu z podejrzeniem ropnia.
        Więc nie zawsze się da? Nie zawsze.
        • elzbieta_1983 Re: Zakazana reklama 15.12.08, 09:14
          matylda07_2007, napisałam że u mnie się dało więc tak zrobiłam. Ja absolutnie
          nie mam nic do mam które karmią butelką. Kurde a co mają zrobić?? Zagłodzić
          maluszka?? Bez przesady. Ile mam tyle sytuacji więc nie wiem po co na mnie
          naskakujesz. Wątek zdaje się jest o zakazanej reklamie, a tu jak najbardziej
          podtrzymuję słowa, że czy te reklamy są czy nie to i tak wiemy, że są mleka
          podawane dzieciaczkom od urodzenia!
          • matylda07_2007 Re: Zakazana reklama 15.12.08, 09:19
            To jest podobny problem jak dla matek karmiących piersią, karmienie w miejscu publicznym.
            Niby nie powinny się przejmować zdaniem frajerów, dla których jest to wielki problem, ale matki mówią o tym głośno, ponieważ nie chcą, aby sprawa była traktowana, jako coś wstydliwego i złego.
            Tak samo jest z nami.
            • uullaa Re: Zakazana reklama 15.12.08, 12:21
              Bardzo dobre porównanie z tym publicznym karmieniem piersią i
              ohydnymi komentarzami.
        • anettchen2306 Re: Zakazana reklama 15.12.08, 09:31
          No wlasnie, nie zawsze... zwlaszcza, gdy po 3-4 miesiacach wraca sie
          na 8 godzin do pracy (plus prawie 2 godz na dojazd i powrot, bez
          mozliwosci wyskoczenia na karmienie, bo praca odlegla o 50-60 km),
          pracuje sie 5 dni w tygodniu a dziecko chce jesc co 2-3 godziny.
          Karmienie piersia to takze wybor a nie przymus! Na kazdym opakowaniu
          mieszanki mlecznej widnieje jednak napis (przynajmniej w Niemczech),
          ze mleko to nie jest substytutem mleka kobiecego. Stosuje sie je,
          gdy matka z roznych wzgledow karmic nie moze. Przed podaniem tej
          mieszanki nalezy skonsultowac sie z lekarzem pediatra. Juz przy
          rozmowie przedporodowej pytaja w szpitalu, w jaki sposob chce sie
          karmic dziecko. Namawiaja goraco do karmienia piersia - przyjamniej
          przez pierwsze tygodnie lub 4 piersze miesiace, jednak nic na sile.
          Jezeli sie powie, ze chce sie karmic "butelka" - zaakceptuja to,
          wpisza w karte pacjenta i przysla pediatre, ktory wlasnie
          omowi "sztuczny" sposob karmienia niemowlecia, zasugeruje niektore
          mieszanki itp. Promuje sie jednak karmienie naturalne - zarowno w
          mediach (o dziwo reklama Nestle i Hippa zaczyna sie wlasnie od
          karmienia piersia!!!) jak i w szpitalach. Jezeli karmi sie piersia
          ma sie prawo do BEZPLATNEJ opieki poloznej nad matka i dzieckiem
          przez cale 6 miesiecy! Z firm dostaje sie wysylka do domu probki
          roznych ich produktow. Zadna jednak nie osmieli sie wyslac swiezo
          upieczonej mamie probek mleka z serii pre (nr1)! I dobrze! Karmienie
          tak malych dzieci nie powinno miec podloza i informacji reklamowej -
          informowanie o mleku zastepczym nalezy zostawic lekarzom pediatrom i
          farmaceutom i to nejlepiej w bezposredniej rozmowie z nimi.
    • annubis74 o co chodzi? 15.12.08, 09:26
      poczytuje jeszcze czasem ten watek i staram sie zrozumiec o co w nim
      naprawde chodzi
      mam wiec pytanie do uczestniczek dyskusji (karmiących mm)
      czy miałyscie problem z uzyskaniem informacji na temat róznych
      rodzajów mleka modyfikowanego
      cZy miałyscie problem z jego zakupem (produkt reglamentowany - jesli
      ktos pamieta jeszcze co to znaczy, lub na kartki)
      czy lekarz stanowczo zabronił karmienia mm
      chciałabym zrozumiec na czym polega istota toczonego tu sporu
      • matylda07_2007 Re: o co chodzi? 15.12.08, 09:58
        Chodzi w zasadzie o całokształt. Dostęp do informacji jest utrudniony w naszym kraju. Nie jest tak, jak pisała Twoja poprzedniczka, że przychodzi lekarz pediatra i omawia z tobą zasady karmienia sztucznego. Nie zasugeruje Ci odpowiedniej mieszanki, nie potraktuje Cię jak człowieka.
        Pamiętam jak dziecko sąsiadki z łóżka obok (w szpitalu, po porodzie) darło się przez cały czas, one je ciągle przystawiała, pracowała laktatorem, ale nie miała ani kropli pokarmu. Nic. Z jaką łaską było to dziecko dokarmiane... "Przystawiać do piersi" mówiła położna i wychodziła.
        Jeśli nie możemy mieć wsparcia w "naszych" lekarzach, chcemy mieć nieograniczony dostęp do informacji "publicznej".
        • moofka Re: o co chodzi? 15.12.08, 10:20
          > Pamiętam jak dziecko sąsiadki z łóżka obok (w szpitalu, po porodzie) darło się
          > przez cały czas, one je ciągle przystawiała, pracowała laktatorem, ale nie miał
          > a ani kropli pokarmu. Nic. Z jaką łaską było to dziecko dokarmiane... "Przystaw
          > iać do piersi" mówiła położna i wychodziła.

          masz racje, ze personelpojecia o karmieniu piersia nie ma
          a nawet jesli ma, to moze niekoniecznie ma ochote pomagac
          ale moze w tym kierunku powinna isc chec poprawy sytuacji
          niech personel sie szkoli, niech ma obowiazek pomagac kazdej mlodej matce, ktora
          hce karmic, a ma problemy
          czy rozwiazaniem bedzie zasypanie nas reklamami i probkami mleka poczatkowego z
          przekazem : kobity!!! nie trudzcie sie, to naprawde jest wszystko jedno czym sie
          zywi noworodki
          ?
        • annubis74 Re: o co chodzi? 15.12.08, 13:05
          Matylda, rozumiem, że za wszelką cenę próbujesz obronić swoj punkt
          widzenia ale mijasz się z prawdą:
          > Dostęp do informacji jest utrudniony w naszym
          > kraju.

          nie ma reklam w blokach reklamowych (inna sprawa, czy akurat reklamy
          są najlepszym źródłem informacji) ale masz setki artykułów w
          pismach: Rodzice, Dziecko, Moje dziecko Mjak Mama i co tam jeszcze
          jest.

          > (...) że przychodzi lekarz pediatra i omawia z tobą zasady
          karmienia sztucznego. Nie zasugeruje Ci odpowiedniej
          > mieszanki, nie potraktuje Cię jak człowieka.

          To też nieprawda, albo masz wyjątkowego pecha. czy na Twoje wprost
          zadane pytanie lekarz odmówił Ci odpowiedzi?
          Ja niestety też karmię sztucznie, od poczatku stosowaliśmy mieszany
          system karmienia, zarówno w szpitalu jak i na wizycie patronażowej
          lekarz rozmawiał z nami na temat stosowanej mieszanki

          > Pamiętam jak dziecko sąsiadki z łóżka obok (w szpitalu, po
          porodzie) darło się
          > przez cały czas, one je ciągle przystawiała, pracowała laktatorem,
          ale nie miał
          > a ani kropli pokarmu. Nic. Z jaką łaską było to dziecko
          dokarmiane...

          To wynika z promocji karmienia piersią i słusznie, mnie w szpitalu
          też kazano przystawiac córeczkę do piersi, mimo ze miałam mało
          pokarmu, ale później była ona dokarmiana sztucznie przez położne lub
          przeze mnie, nikt nie zabraniał dokarmiania miesznką, była ona
          przygotowywana i dostepna w pokoju położnych

          > Jeśli nie możemy mieć wsparcia w "naszych" lekarzach, chcemy mieć
          nieograniczon
          > y dostęp do informacji "publicznej".

          nie wierzę że są lekarze odmawiający rzetelnej informacji na temat
          mm. Ja usłyszałam od pediatry, że właściwie skład ogólnodostępnych
          mieszanek jest podobny, jeśli dziecku służy mieszanka to nalezy jej
          używać, jeśli nie służy należy szukać innej. Gdyby lekarz wpychał ci
          na siłę jakąs mieszankę powiedziałabyś że działa na korzyść danej
          firmy. Poza tym cała dyskusja nie dotyczyła lekarzy, tylko zakazu
          przedstawiania mleka modyfikowanego początkowego w reklamie
          • matylda07_2007 Re: o co chodzi? 15.12.08, 13:40
            Ja poprostu czuję się dyskryminowana i dlatego o tym piszę. Przecież nic nie wymyśliłam. Nie dyskutuję tutaj o wyższości mieszanki nad mlekiem matki i nigdy nie będę.
            Niestety do przychodni zapisana jestem do pediatry, który ma problem z zaakceptowaniem karmienia sztucznego. Kiedy przyszłam na kolejne szczepienie i powiedziałam, że nie karmię już piersią, zaczął mnie wypytywać dlaczego. I nie pytał po to, by mi pomóc, on był autentycznie zły.
            Zgadzam się, że mogłam mieć pecha, bo teraz chodzę prywatnie do fantastycznej p. doktor, która mnie rozumie, ponieważ sama nie karmiła piersią (nie miała pokarmu po urodzeniu dwójki swoich dzieci).
            Pomoc personelu szpitalnego, zarówno w karmieniu piersią jak i butelką jest zazwyczaj fatalna. Tyle, że karmienie butelką jest zwyczajnie źle widziane. Jeśli karmiłabym butlą od początku, nie miałabym nawet gdzie przygotować mleka. W innych krajach są specjalne kąciki.
            Co do przystawiania, aby pobudzić laktację, to też się zgadzam. Ale ta kobieta nie miała ani kropli pokarmu. Pompowała sie laktatorem całe dnie, a dziecko wciąż się darło z głodu... Makabra jak dla mnie. Gdyby to było moje dziecko, nie wytrzymałabym psychicznie. Nie zniosłabym tego, że moje dziecko cierpi i pewnie byłaby to najlepsza droga do flachy.
            Przecież nie robiłabym dymu dla picu, dla popyskowania sobie. I nie jestem jedyna ze swoimi odczuciami. Jedna osoba nie będzie miała nic przeciwko, że karmię butlą, a dwie zaczną mnie uświadamiać o zaletach karmienia piersią i o wadach butelką. Po co? Przecież do karmienia piersią już nie wrócę. Nie chcę zresztą.
            Traktujmy karmienie normalnie. Bez żadnych cyrków. Czy w reklamie obok puszek mleka z numerem 2 i 3 nie może stać 1?
            • elzbieta_1983 Re: o co chodzi? 15.12.08, 15:16
              w sumie dobrze matylda07_2007 że zmieniłaś lekarza, ja po drodze też przez
              przypadek trafiłam do babki, której moje tłumaczenie, że mi się młoda nie najada
              nie styknęło. Durna babka, przystawiać przystawiać przystawiać. A chodzisz
              prywatnie?? wiesz, państwowo też można 2 razy w roku bez problemu zmienić
              przychodnię i lekarza. Chyba, że Ci wygodnie to oksmile. Ja w szpitalu też trafiłam
              na masakryczną położną, ale ochłonęłam bardzo szybko, wkońcu to moje dziecko i
              będąc z nim 24h na dobę widzę czy się najada i takie tam. Przeprawe po mm
              przeszłam pięciorodzajową. Na piątym rodzaju póki co się udało, że mała chce to
              mleko pić i nie ma żadnych problemów z trawieniem itp.
              a reklamy reklamami, i tak nie są najważniejsze, chhoć faktycznie nikomu by nie
              zaszkodziło pokazanie tej nieszczęsnej postowej jedynkismile
            • annubis74 Re: o co chodzi? 16.12.08, 10:48
              Matylda, ja rozumiem twoje frustracje oraz fakt że "zacheta" do
              karmienia piersią jest czasem zniechecająca. Sama tego boleśnie
              doświadczyłam. Ale nie od tego zaczęła sie cała dyskusja, tylko od
              tego czy mleko modyfikowane1 powinno być reklamowane. NIE powinno
              Dlatego że reklama to jest opowiadanie bajek, a nie rzetelna
              informacja. Jak wyobrażasz sobie reklamowanie mm przy jednoczesnym
              promowaniu karmienia piersią? Myslę że kobiety które muszą (lub
              chcą0 karmić butlą nie mają najmniejszego problemu z uzyskaniem
              informacji na ten temat (lekarze, położne, gazetki, forma
              internetowe) prawda jest taka że różne rodzaje mleka różnią się
              głównie ceną.
              • uullaa Re: o co chodzi? 16.12.08, 11:50
                annubis74 napisała:

                Ale nie od tego zaczęła sie cała dyskusja, tylko od
                > tego czy mleko modyfikowane1 powinno być reklamowane. NIE powinno
                I ja tu zgadzam się z tobą, że nie powinno. Ale w całości, nie
                wybiórczo. Wtedy taki zakaz miałby sens.
              • wesola01 Re: o co chodzi? 16.12.08, 12:18
                annubis74 napisała:

                prawda jest taka że różne rodzaje mleka różnią się
                > głównie ceną.


                zdecydowanie nie taka jest prawda. roznia sie skladem
                • matylda07_2007 Re: o co chodzi? 16.12.08, 13:17
                  Sorry, ale nie chce mi się już gadać. Poza tym nie ja rozpoczęłam ten wątek wink Niereklamowanie mleka z nr 1 podałam jako jeden z argumentów dyskryminacji kobiet karmiących butelką w zupełnie innym temacie.
Pełna wersja