POMOCY! Juz nie daje rady ;(((

08.12.08, 12:31
Moj 2-miesieczny synus nie spi juz drugi tydzien od 3 w nocy do 9
rano, przez ten czas bardzo marudzi, chce zasnac ale nie moze, jest
nerwowy, poplakuje, macha raczkami itd. Nie wiem juz co robic,
bierzemy go z mezem do siebie ale jest to samo, nie jest mu ani za
zimno ani za cieplo, glodny tez nie jest. Nie wiem co mam zrobic,
jestem niewyspana a moj maz to juz calkiem chodzi nieprzytomny.
Poradzcie cos dziewczyny, moze znacie jakas metode na to? Pije
melise ale to bardziej dziala na mnie niz na niego crying Pomocy!!!
    • mynia0 Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 08.12.08, 12:34
      no a jak wygląda karmienie dziecka w nocy? może jednak to jest
      przyczyną. tak naprawdę przyczyn moga byc setki, suche powietrze, za
      ciepło, za zimno / to tylko czasem sie rodzicom wydaje, że jest ok,
      a dziecko ma swoje upodobania smile/. może za dużo bodźców w dzień? i
      dlatego dziecko niespokojne. a może coś z brzuszkiem? skoro
      dziecko budzi sie o jednakowych porach, no to od razu mam
      skojarzenie z kolką.
      • matylda07_2007 Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 08.12.08, 12:40
        A może u lekarza porady poszukać? Tylko jakiegoś dobrego.
      • justyna221185 Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 08.12.08, 21:42
        Czasami nie spi 3 godzinki, czasami 5 ale budzi sie mniej wiecej o 3
        w nocy. Nie wiem, moze to kolki, karmie go czesto przez ten okres
        jak nie spi bo wtedy jest spokojniejszy. Nie mam pojecia jaka moze
        byc przyczyna, ale robie wszystko, sygnalizuje ze jest noc,
        sprawdzam temperature, przytulam do siebie itd. Czasami kolysze sie
        razem z nim i jest spokoj, zasypia ale kiedy probuje polozyc go do
        lozeczka on ponownie sie budzi i jest to samo i tak w kolo przez
        kilka godzin. crying bo przeciez nie moge bujac sie z nim przez caly
        czas sama potrzebuje odpoczynku crying
    • tu_mama Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 08.12.08, 12:41
      jak raz chcesz pospać to podaj viburcol sad
    • matysiaczek.0 Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 08.12.08, 12:43
      No i mi kolki przyszły do głowy...A moze dziecko nie chce spać OBOK Ciebie, tylko NA TOBIE? Moje dzieci tak własnie się uspokajały. Kawaler nie jest taki wymagający, ale starsza to bardzo często zasypiała na mnie (brzuszek do brzucha) a ja z nią, choć moje mamy krzyczały, że spadnie w nocy dziecko ze mnie. Prawda, nie wysypiałam się dobrze, ale i tak lepiej niż wcale nie spać...Dziecko w różnych momentach życia potrzebuje mamy bardziej, bo np skok rozwojowy, ząbki w środku idą. Przytuli się do Ciebie, posłucha bicia serca, pracy żołądka smile, przypomni sobie szczęśliwe czasy ciążowe...spróbuj, polecam.
      A jak karmisz? Ma zaspokojoną potrzebę ssania? Może smoczek mu daj, albo więcej piersi?
      • fantumtam Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 08.12.08, 15:55
        sprawdż też ile masz w nocy pokarmu, może jest mniej i dziecko się
        nie najada. A pręży się? Jeśli tak to gazy. Spróbuj dać mu pokarm z
        butelki żebyś była pewna że nie jest głodny
        • justyna221185 Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 08.12.08, 22:00
          Oj pokarmu to mam duzo, mam twarde piersi wiec jestem pewna ze nie
          jest glodny wink
      • justyna221185 Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 08.12.08, 21:50
        Probowalam tez klasc go na mnie ale nic, dalej jest niespokojny i
        nerwowy. Czasami zasypia tak, ale tylko na chwilke. Karmie go czesto
        w tym czasie jak nie spi takze glodny nie jest a jak odstawiam go od
        piersi to zaraz podaje mu smoka i spi przez chwilke po czym ponownie
        sie budzi.
    • aga-sara83 Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 08.12.08, 16:23
      objawy o ktorych piszesz kojarzą mi sie z kolką, polecam espumisan (sprawdz od
      jakiego wieku mozna podawac) lub infacol. Sa to produkty na kolke. Podczas
      przytulania , usypiania miej pomiedzy toba a malym pieluszke w momencie
      polozenia malego do lozeczka uloz ja wzdluz ciala od policzka przez raczki az po
      nozki. Moze wystarczy to ze pozostanie Twoj zapach na pieluszce.
      Powodzenia
      • justyna221185 Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 08.12.08, 21:54
        Moze to kolka, mam espumisan wiec jak sie dzisiak obudzi t mu podam
        kilka kropelek i z ta pieluszka tez poprobuje wink Dzieki
    • kinga_owca Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 08.12.08, 16:25
      u mojego synka w tym mniej więcej wieku zaczęły się problemy z gazami
      do tej pory nie wiem, co jest przyczyną, a trwają do dziś
      a czy oprócz machania rączkami są inne objawy? przykurcza nóżki?
      napina brzuszek? czochra się po buzi?
      spróbuj pomasowac brzuszek, w internecie jest dokładny opis masażu
      antykolkowego
      pomaga tez, jak pisała matysiaczek, położenie dziecka brzuszek do
      brzuszka, bo wtedy rodzce masują swoim brzuchem brzuszek dziecka,
      mój synek tak spał do 4 miesiąca
      i nie słuchaj głupawych rad, żebys sprawdziła ilośc pokarmu w nocy :-
      ) ciekawe nota bene jak to niby sprawdzić wink
      butli też bym nie polecała, bo jesli to problemy z brzuszkiem, to
      mogą byc na tle alergicznym
      no ale zawsze na tym forum znajdzie się doradca, dla którego złotym
      środkiem na bezsennośc, jakiejkolwiek by nie była natury, będzie
      butla...
      • justyna221185 Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 08.12.08, 21:58
        Tak, czasami bardzo przykurcza nozki, i napina brzuszek ale nie robi
        tego czesto, przede wszystkim to macha raczkami, pokarmu mam duzo
        jestem pewna wiec nie musze go dokarmiac heh... dziekiwink
    • patunia1234 Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 08.12.08, 17:58
      a ile śpi w dzień? Może za dużo i mu sie poprzestawiało
      • justyna221185 Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 08.12.08, 22:19
        Moze i mu sie przestawilo bo ostatnie dwa tygodnie wiecej spi w
        dzien jak w nocy ale ja to sobie tlumacze ze musi odespac tak samo
        jak i ja, choc i tak probuje go budzic czesciej w dzien i staram sie
        go bardziej meczyc ale nic, w nocy jest to samo crying Dziekuje
        dzieczyny, bede probowala dalej wink
    • monfor74 Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 08.12.08, 22:21
      ... rozumiem, że próbowałaś go wtedy karmić, ale nie chce ewidentnie
      jeść....??.. to może spróbuj dać mu smoczek.. niektóre dzieci mają
      bardzo dużą potrzebę ssania i to je uspokaja, wycisza i usypia :-
      )....
      zapraszam na mój blog Dzidziorkowo - krzyżykowy smile
      stworzymy-razem-nasze-niebo.blog.onet.pl
      • justyna221185 Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 09.12.08, 01:53
        On w tym czasie jak nie spi, je po troszku i czesto a smoczek
        probowalam mu dawac, czasami ssie a czasami az nim pluje i placze,
        teraz jest godzina 1.Zobacze co bedzie dalej wink
        • magdangel Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 13.12.08, 10:46
          Kurcze, ale jazde masz! Wiesz co, ja mieszkam we Wloszech i jak na poczatku
          mialam takie problemy z mala (no moze nie az tak ekstremalnie),to mi tu lekarka
          powiedziala, zebym przestrzegala przerw pomiedzy karmieniami - przynajmniej
          2-2,5 godz., zeby posilek zdazyl sie strawic (ja oczywiscie jak tylko kwilila,
          to hop do cyca...). Nie zawsze jak dziecko placze znaczy, ze jest glodne. Nie
          wiem, czy to pomoglo, czy nie, ale Lisa przesypia teraz cale noce bez problemow smile
          Sprobuj robic mu takie przerwy najpierw w dzien. Jak placze albo marudzi,
          sprobuj zajac go czyms, rozmawiac z nim, ponosic, pobujac, ale jesc daj mu
          dopiero po uplywie przynajmniej 2 godzin. Powodzenia!
          • mruwa9 Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 13.12.08, 10:48
            magdangel napisała:

            > Kurcze, ale jazde masz! Wiesz co, ja mieszkam we Wloszech i jak na
            poczatku
            > mialam takie problemy z mala (no moze nie az tak ekstremalnie),to
            mi tu lekarka
            > powiedziala, zebym przestrzegala przerw pomiedzy karmieniami -
            przynajmniej
            > 2-2,5 godz., zeby posilek zdazyl sie strawic (ja oczywiscie jak
            tylko kwilila,
            > to hop do cyca...).

            I dlatego we Wloszech tak nieliczne kobiety karmia piersia...
            • magdangel Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 13.12.08, 11:23
              Nie wiem, wszystkie moje znajome, ktore poznalam w szkole rodzenia karmia
              piersia...Ja tez i nie mam zadnych problemow. Tracy Hogg tez zaleca od razu
              wprowadzanie przerw pomiedzy karmieniami, a Wloszka nie jest wink Chyba cos w tym
              jest, poza tym naprawde wydaje mi sie, ze jezeli dziecko dobrze zjadlo, to na
              pewno nie jest glodne za pol godziny. Przynajmniej u nas sie taki sposob
              sprawdzil. No i moge sobie jakos dzien zaplanowac, a nie wiecznie z mala przy
              cycu...
              • mammamia.warszawa Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 13.12.08, 12:27
                Witam,
                oczywiscie w kazdej sferze zycia bardzo wazna jest regularnosc, przewidywalnosc,
                ulozenie. To naprawde dobry sposob aby wyregulowac karmienie dzieci.
                Zreszta niestety przewaznie mamy nie umieja na poczatku rozpoznac kidy dziecko
                jest glodne, kiedy marudzi z innego powodu. Nakarmione co 2-3godziny napewno nie
                bedzie glodne. A karmienie na kazde mrukniecie dziecka, powoduje tylko bardzo
                czesto uzaleznienie sie dziecka od ssania.
                Zazwyczaj w takich sytuacjach pomiedzy karminiami wystarczy przytulenie dziecka.
                Czasem potrzebuje ono poprostu bliskosci, cipla mamy.
                Pozdrawiam
            • magdangel Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 13.12.08, 11:25
              Dodam, ze ma 4 miesiace i wazy 8kg, wiec chyba je wystarczajaco, nawet pomimo
              przerw 3-godzinnych wink
    • tu_mama Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 13.12.08, 12:43
      jak w nocy uśnie to połóż go na BRZUSZKU. sposób przetestowany. moja
      córa (5 tyg) śpi od tygodnia w nocy na brzuszku i jest o niebo
      lepiej. łatwiej odchodzą gazy, lepiej się oddycha (zatykał jej się
      lekko nosek w nocy). poza tym nie "przeszkadzają jej "latające"
      rączki i nóżki smile
      tylko połóż dzieko na płasko, bez żadnych poduszek. moja mała
      spokojnie przekręca główke na boki sama w nocy. przebudza się jak
      coś robi wink i śpi dalej.
    • hanka13 Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 13.12.08, 16:22
      Wiesz co, ja odradzalabym Ci go tak czesto podkarmiac w czasie kiedy
      nie spi... wiem, ze kusi sprobowac, czy aby przy tym nie usnie, ale
      pamietaj, ze za kazdym przystawieniem dodajesz mu dawke laktozy,
      ktorej najwiecej jest w pokarmie na poczatku... a to moze
      powodowac - lub nasilac - problemy brzuszkowe... u nas pomogl nieco
      Esputicon, codziennie na noc kropelka, choc i tak czesto wybudza sie
      o abstrakcyjnej porze i nie ma ochoty na sen.. klade go miedzy nami
      w lozku, czasem poglasiam po buzi, wloze smoczek jak wypluje, i
      zwykle zasypia... Acha, pomyslalam sobie, ze mozesz miec podobny
      problem jak ja: dzieciaczek przyzwyczail sie do zasypiania na
      rekach, moze do kolysania tez, i teraz nie chce spac inaczej niz na
      rekach wlasnie! bo moj synek tak mnie niestety doswiadczasad proby
      odlozenia, o ile slabo spi, koncza sie placzem... dopiero jak
      mocniej spi udaje sie mi go odlozyc (nawet w lozku obok mnie czesto
      jest mu zle....). Moze to byc ten problem...

      pozdrawiam,
      hanka
      • jluczko01 Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 13.12.08, 19:46
        Wydaję mi się że problemem jest to że dziecko nie potrafi usnąć.
        Miałam ten sam problem z moja córcią, tylko, że ona nie spała wogóle
        w dzień. Są dzieci które nie potrafią usnąć. U mnie też to zaczęło
        sie na przełomie 1-go i 2-go miesiąca. Latające rączki i nóżki we
        wszystkie strony to objaw przemęczenia. Moja też zasypiała i po
        chwili już płacz. Czasami była tak zmęczona wieczorem, że nie mogła
        się skupić na karmieniu. Pomagała suszarka do włosów (tzn. jej
        dźwięk). Wiem, że są przeciwnicy "suszenia" dzieci, ale ten dzwięk
        wyciszał i uspokajał dziecinkę - bardzo pomocne przy kolce u mojego
        bratanka. Stosowałam gdy było już naprwdę źle. Po 3 miesiącu kłopoty
        z zasypianiem minęły. Pilnowałam bardzo rozkładu dnia, karmienie,
        wyciszanie, usypianie, zawsze dwie drzemki na spacerze (ale to była
        wiosna). Potaraj się żeby trochę mniej spało w dzień, ale uwaga nie
        można przemęczyć. Spróbuj tej suszarki może na twoją dziecinę to
        podziała.
    • anja0123 Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 13.12.08, 21:25
      Jesli macha raczkami, to sprobuj zawijania pielucha bawelniana, tak
      by raczki byly ciasko skrepowane (nie krepuj nozek).
      Co do kladzenia na brzuszku - nie wiem, czy mamy, ktore tak
      postepuja zdaja sobie sprawe, ze oficjalnie lekarze odradzaja
      kladzenie niemowlat na brzuchu w zwiazku ze zwiekszonym ryzykiem
      wystapienia smierci lozeczkowej?
      • elzbieta_1983 Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 13.12.08, 23:02
        hmm.., nie napisałaś jak z gazami, bo u nas też miała kolki i podawaliśmy
        najpierw infacol a potem espumisan który był jednak dla niej lepszy, a na gazy
        woda koperkowa (do kupienia w aptece, buteleczka ok.13zł). Z kładzeniem na
        brzuszku byłabym ostrożna jeśli chodzi o noce, a suszarka i u nas się
        sprawdzała. Wiadomo nie nad dzieckiem ale z odległości kilku metrów było oki, a
        i jeszcze prasowane ciepłe pieluszki kładzione na brzuszek też pomagały. A co do
        usypiania nasza młoda na początku prawie zero snu- takie 5minutówki, potem było
        różnie aż wkońcu zdobyliśmy kołyskę, tylko taką "wiszącą" i nawet w nocy jak się
        budziła a nie na jedzonko to kołysanie pomagało. A, no i odzwyczajenie od
        kołyski trwało tydzień (po 3 miesiącach kołysania), więc spoko, teraz młoda śpi
        w łóżeczku i jest oki.
        I jeszcze co do tych przerw karmieniowych to myślę, że nie do końca jest tak że
        2,5-3 godz.na naturalnym mleku..na sztucznym tak, ale jak się karmi piersią to
        ja jednak jestem za szkołą "na żądanie", mimo, że to trudne i męczące. Dziecko
        czasem potrzebuje faktycznie tylko potrzymania sutka w pyszczku..ale jak można
        to dlaczego mu odmawiać??
        • justyna221185 Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 20.01.09, 19:55
          Hej dlugo nie pisalam na ten temat bo nie mialam internetu niestety,
          moze jeszcze ktoras z Was przeczyta co napisalam wink No wiec po 3
          miesiacach przeszlo mu wszystko, teraz maly przesypia cala noc,
          czasami 8 godzin, wiec nie mam wiekszych problemow z nim. A co
          pomoglo? Sama nie wiem! Probowalam wszystkiego i bez skutku,
          zaczelam meczyc malego bardziej w dzien az w koncu byl tak zmeczony
          ze przesypial cala noc, moze to pomoglo, nie wiem ale wydaje mi sie
          ze dzieci tak juz maja, po trzech miesiacach przechodzi wszystko wink
          Pozdrawiam...
          • 74-sowka Re: Juz nie daje rady ;((( - śmiszny sposób 22.01.09, 23:04
            A ja nawet dużemu Kapryśnikowi (ponad rok) podsuwałam blisko buzi
            noszoną 2-3 dni podkoszulkę (albo 2-3 noce piżamkę). Na ogół pomaga.
            Czasem tez usypiałam Go na mnie, ale bez przesady, łatwo się łobuz
            rozpieszczał. jest
            Ciesze się, że OK,. ale polecam, jakby jeszcze Dzidzio wykręcał takie
            numery.
    • efi317 a może???? 21.01.09, 12:50
      przeczytałam wszytskie wypowiedzi, ale nie znalałam informacji i
      zapytania innych czy PODNOSISZ dziecko do odbicia (odbeknięcia) po
      nocnym karmieniu??? to machanie rączkami i wicie się może sugerować,
      że powietrze zatrzymane w brzuszku dziecku przeszkadza. moja córcia
      tak miała. nie można połozyć dziecka dopóki mu się nie odbeknie.
      odgładałam terz ostatnio w tv program, gdzie kazali bezwzględnie
      tego przestrzegać. spróbuj nic nie ryzykujesz, a dziecko będzie
      spokojniesze. my podnosiliśmy córcię dosyć wysoko, tak że ramię
      lekko uciskało brzuszek, a drugą ręką lekko poklepywaliśmy plecki.
      mała spała po tym jak suseł.
    • camel_3d zawin go w gasiennice... 21.01.09, 12:54
      u mnei to bardzo pomagalo.
      zawin go ciasno w kocyk, raczki wzdloz ciala. Nozki musza miec troche luzu. W
      sumei ma wygladac jak kokon.

      neviofurci.files.wordpress.com/2008/05/pucken.jpg
      i nie sluchaj zdan, ze to przestarzala metoda i zniewalanie dziecismile
      • titamax Re: zawin go w gasiennice... 21.01.09, 13:04
        to jest dobra metoda, na moja coreczke tez dziala, ale trzeba z tym
        ostroznie tzn trzeba sie upewnic czy dziecko nie ma problemow z
        bioderkami. Moja Mała miała (niestety dalej ma) a ja o tym nie
        wiedzialam i tak ja ciasno zawijałam co jest nie wskazane dla dzieci
        z tym problemem. Pozdrawiam smile
    • natus56 Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 21.01.09, 15:17
      Jeśli karmisz piersią to zmień dietę koniecznie. Jeśli nie podaj espunisan lub
      coś innego na kolkę. Może ma skazę białkową i swędzą go krostki. Pozdrawiam.
      • slivia_3 Re: POMOCY! Juz nie daje rady ;((( 23.01.09, 09:01
        Opinia lekarza napewno jest konieczna.Ja miałam taki problem z starszym synem
        zdrowy a 3 miesiace w nocy nie spał potem powoli sie sytuacjia zmieniała. Przy
        drugin dziecku poszłam za rada"zaklinaczki dzieci"z TV i wiazałm w kokon.Syn
        spał jak anioł każdą noc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja