brwa
09.12.08, 08:37
Synek ma 2 m-ce. Oczyszczam mu nosek i nawet gdy już nie wychodzą
żadne gilki, to on i tak mi tak charczy dziwnie. A gdy się pręży i
chce nabrać więcej powietrza to oddycha tak jakby miał zaciśniete
gardło. Nie wiem sama, dla mnie jest to dziwne,ale jak powiedziałam
lekarce,że nie pokoi mnie jego oddychanie to powiedziała,że
niemowlaki tak mają. Czy miałyście coś podobnego???