Alergia- do mam maluchów z alergią

09.12.08, 11:52
Jak sie okazało córeczka ma najprawdopodobniej skazę białkową.
Karmię ją od miesiąca sposobem mieszanym - w dzień butelka, w nocy
pierś. Dziś pediatra przepisała jej Nutramigen. Jakoś przełknęła
proporcje 1/3 Nutramigen, reszta HA.
Ponieważ jestem zupełnie zdezorientowana i kompletnie do tego nie
przygotowana, napiszcie mi proszę jak wygląda rozszerzenie diety
takiego malucha, na co powinnam zwrócic szczególną uwagę i jak to
wyglada z Waszą dietą - do mam karmiących piersią. Obiad potrafię
sobie jesze wyobrazic...
Moje pytanie jest jeszcze takie- córka jakby zmieniła zachowanie.
Jest bardziej drażliwa, częściej płacze i marudzi. Ząbki jak na
razie pediatra wykluczyła. Czy alergia może byc tego przyczyną. Ktoś
zauwazył zmianę zachowania u swojego dziecka?

Z góry bardzo dziękuję za pomoc!
    • kasiekm84 Re: Alergia- do mam maluchów z alergią 09.12.08, 11:57
      moja dziecinka ma 4 miesiace i tez skaze. od poczatku bolal ja brzuszek.
      denerwowala sie, podkurczala nozki. dopiero po wyeliminowaniu calkowicie nabialu
      z mojej diety wrocilo to do normy. trzeba czytac dokladnie sklad wszystkich
      produktow, zamiast masla u mnie flora- margaryna, zamiast ciastek- samodzielnie
      upieczona babka piaskowa albo biszkopt z olejem. kanapka z wedlina i warzywami.
      generalnie duzo warzyw i owocow. acha i jako suplement diety oprocz witamin
      wapno. corci tez podaje specjalny syropek z wapnem. i jak najdluzej karmienie
      piersia.
    • egipcjanka15 Re: Alergia- do mam maluchów z alergią 09.12.08, 14:58
      Witaj w klubie bezmlecznym smile

      Mlody jest o miesiac mlodszy od Twojej coreczki i ja od jego
      urodzenia nie mialam w ustach nabialu sad. Takie wykluczenie na
      wszelki wypadek, bo jego starsza siostra (2,5 roku) ma skaze. Jest
      tez uczulona na gluten, czekolade, miod, cytrusy. Uczulenia na
      gluten nie wykrylam przy karmieniu, niestety, bo nie miala typowej
      reakcji. Nawet jak juz sama gluten jadla, to tylko kupy maziste
      takie miala (ale 1-2 dziennie), nic wiecej. Ale mnie to meczylo i
      dopiero ponad 4 miesiace po odstawieniu glutenu kupy sie unormowaly.

      Jednak ograniczenia jakie miaalm przy karmieniu corki to pikus,
      bogata, urozmaicona dieta, mozna powiedziec. Teraz, to rozpacz
      bierze sad. Mlody wprawdzie gluten znosi (dobre i to), ale za to cos
      innego mu przeszkadza, a ja nie moge wytropic winowajcy. Odstawilam
      juz pomidory, celer, soje, jajka (oczywiscie nabial, czekolade,
      cytrusy, miod juz od poczatku). Jest lepiej, ale jeszcze i tak sie
      zielona kupa od czasu do czasu pojawia (co jakies poltora dnia sad).
      Wiec menu mam wybitnie ograniczone. Mozna przezyc, tylko nudno. No
      coz, taki los matki alergika.

      Jesli chodzi o zachowanie Twojej corki, to slusznie podejrzewasz;
      alergia jak najbardzioej moze byc przyczyna wiekszej drazliwosci,
      nerwowosci dziecka. A takze kiepskiego snu sad. Im bardziej
      wyeliminujesz alergeny z Twojej i jej diety, tym bedzie
      spokojniejsza.

      Jesli chodzi o rozszerzanie diety, to robi sie je pod kontrola
      alergologa. On decyduje co i kiedy. Generalnie produkty czesto
      alergizujace (np bialko jajka) wprowadza sie pozniej niz w
      klasycznym schemacie.
    • sylwusia87.0 Re: Alergia- do mam maluchów z alergią 09.12.08, 16:09
      Coreczka zrobila sie marudna pewnie od kolki.U mojej akurat tak zaczela sie
      skaza:bol brzuszka,nerwowosc,brak snu,kupki,uczulenie.teraz ma 6 miesiecy i od
      kiedy dostaje mleko zastepczne jest szczesliwa i napitaod razu widac,ze jest
      lepiej.Jak skonczyla 4 miesiace to zaczelam wprowadzac jablko(na to tez ma
      uczulenie)marchewka,pozniej malymi kroczkami soczki rozcienczone w woda,a
      pozniej juz normalne jedzenie-puree z brokulami,ze szpinakiem,suszone sliwki
      itd.od 4 miesiaca zaczelam wprowadzac tez kaszke(oczywiscie ryzowa,nie mleczno
      ryzowa poniewaz ta druga ma w sobie mleko modyfikowane,ktorego alergicy nie
      moga)i kleik ryzowy.wyeliminuj wszystko z bialkiem,a bedzie dobrze,a i
      dzieciatko bedzie zadowolonewinksmile
    • mimma Re: Alergia- do mam maluchów z alergią 09.12.08, 21:19
      Moja Klucha tez jest strasznie marudna. jest strasznym alergikiem a mi nadal nie udalo sie odkryc na co. To co jem ogranicza sie do ziemniakow, marchewki, pietruszki i gotowanego kurczaka. crying
      Ostatnio zauwazylam, ze marudzi tylko wieczorami, gdy w domu robi sie cieplej..wiec zaczelismy go rozbierac..teraz wlasnie lezy sobie caly nagi i szczesliwy jest jak nigdy.... nie wiem czy to ma jakis zwiazek z alergia...(dodam ze ubieram go leciutko, w domku tylko body z krotkim rekawkiem i bawelniany pajacyk, a temp mamy 18 stopni). Pozdrawiammm
      • ma-fila Re: Alergia- do mam maluchów z alergią 09.12.08, 23:09
        Odstaw marchewke - często uczula, a jest polecana
        jako "bezpieczna"...
      • egipcjanka15 Re: Alergia- do mam maluchów z alergią 10.12.08, 16:16
        mimma napisała:

        > To co jem ogranicza sie do ziemniakow, marchewki, pietruszki i
        > gotowanego kurczaka. crying

        Jestem gotowa zalozyc sie ze nie tylko. Pewnie jesz jakies pieczywo
        (sniadanie, kolacja), owoce moze. Sok pijesz, albo co gorsza, jakies
        napije. Przyprawy i ziola tez moga uczulac. Njalepiej jest robic
        zapiski, ale detaliczne, doslownie wszystko co sie je, wszelkie
        dodatki. Oczywiscie nie wiemy czym jakas marchewka byla spryskana i
        na to juz nic nie poradzimy. Ale w ten sposob latwiej wyeliminowac
        alergeny.

        A z malo i rzadko uczulajacych produktow mozna jeszcze jesc
        kukurydze (kaszke, make), brokuly, buraki. Choc oczywiscie wszystko
        jest zwodnicze, bo corka mojej znajomej byla uczulona na kukurydze
        wlasnie; na gluten tez, co stwierdzono najpierw. Wiec im wiecej jej
        tej kaszki kukurydzianej pchala w celach zdrowotnych, tym gorzej sie
        dziecko czulo sad
    • ola.bombola Re: Alergia- do mam maluchów z alergią 10.12.08, 00:08
      Dziś pierwszy raz od 2 miesiecy skusiłam się na jabłko (3 gryzy raptem) i hallo
      - juz po kilku godzinach odpowiedź z brzuszka - śluzowy potworek - nie pierwszy
      nie ostatni. Czasem mam wrażenie, ze u mojej to były do pewnego momentu zapisy
      na to co nie uczula i potem szlus - jeszcze kompletnie nic z "ważnych" produktów
      nie udało się wprowadzić - mogę jeść kasze jakie chcę, mogę jeść warzywa do woli
      i nawet czosnek, mogę obżerać się indykiem i królikiem, mogę zjeść czasem miód
      ale wszystkie owoce są zakazane, jaja nawet przepiórcze nie przeszły, mleko? ha
      ha ha, mięso czerwony? ani krowa ani swinia... No ale da się żyć - ona siedzi na
      swoim 97 centylu a ja wracam do wagi sprzed pierwszej ciąży...
      • marysia.piekos Re: Alergia- do mam maluchów z alergią 10.12.08, 10:48
        Nasza maleńka też jest alergikiem. Przez 2 i pół miesiąca próbowałam wykryć
        alergen jedząc "bezmlecznie i bez jajecznie". Bez konserwantów... bez krówki pod
        żadną postacią... bez podstawowych alergenów jak kakao, orzechy, ryby, miodki i
        w ogóle. I nic. Aż w końcu małej porobiły się obrzęki w miejscach wysypek i
        nasza doktor stwierdziła że nie ma sensu szukać dalej i męczyć małej. Przepisała
        jej zyrtek bo strasznie puchła, i powoli miałyśmy wstawiać nutramingen.
        Przemyślałam sobie to i postanowiłam dać nam jeszcze jedną szansę. Całe dnie na
        ziemniakach. Już po trzech dniach widać było różnicę smile Teraz jem - ziemniaki,
        odrobinkę ryżu, chleb gracham (jeden rodzaj, z tej samej piekarni) i jabłka z
        własnego drzewa zamknięte w słoiczkach. Mała z każdą chwilą ma lepszą skórę.
        Obyło się baz zyrteku, nutramingenu, sterydów.
        I marchewka rzeczywiście małą uczulała.
        Aha, no i trafiliśmy ostatnio do homeopaty, będziemy przeciwdziałać alergii.
        Tylko jedno mnie niepokoi - Jem tyle co kotek napłakał a waga ani drgnie smile
    • niem-isia Re: Alergia- do mam maluchów z alergią 10.12.08, 12:07
      U nas skaza bialkowa powoduje swedzenie skory. Coreczka ma szorstkie suche plamy
      na policzkach (czerwone) i zgieciach nozek. Swedzenie powoduje rozdraznienie,
      problemy ze snem, marudzenie. Widac, ze dziecko probuje sobie podrapac twarz
      albo obciera sie o co tylko sie da. Nasila sie to w wyzszej temperaturze, w
      nocy, kiedy sie rozgrzeje, spoci, kiedy sie zdenerwuje
      • marysia.piekos Re: Alergia- do mam maluchów z alergią 10.12.08, 14:47
        U nas najbardziej widoczne były objawy skórne. Bardzo jej to dokuczało, drapała
        rączkami policzki, główkę (miała na skutek alergii ciemieniuszkę na całej
        główce, na czółku, w brwiach. Walka z nią była bezowocna - nieustannie się
        odradzała, w przeciągu jednej nocy). Dzisiaj prawie jej nie ma smile Opuchlizna
        zeszła. Wysypka zniknęła. Jedynie została jeszcze odrobinę szorstka skóra na
        nóżkach i rączkach ale zmniejsza się z każdym dniem.
        I to wszystko na skutek rygorystycznej diety - tylko cztery składniki na razie +
        sinlac. Musiałam odstawić też suplementy żelaza i wapnia, a niedobory uzupełniam
        sinlakiem.
        Pozdrawiam
        Aha, u nas było tak że w momencie znikania wysypki malutka była bardzo
        niespokojna. Bardziej niż przedtem. Podobno często tak się dzieje (zanim objawy
        alergii się poddadzą, kumulują siły?)Teraz już wszystko powoli wraca do normy.
    • nati-007 Re: Alergia- do mam maluchów z alergią 10.12.08, 14:49
      Moja mała jest od początku na butli, skaza białkowa i nietolerancja
      laktozy. Je nutramigen, więc mogę wypowiadać się tylko na temat
      diety dziecka. Jeżeli chodzi o warzywa i owoce to podawałam według
      schematu, bardzo polecam sinlac dla dzieci po 4 miesiący życia.
      Jeżeli będziesz na etapie aszek do mleka to zwróć uwagę, żeby była
      bezmleczna i czytaj cały składnp. raz kupiłam kaszkę 8zbóż, a z tyłu
      małym druczkiem, produkt moze zawierać białko mleka krowiego.
      Ogólnie trzeba czytać etykety bo białko mleka krowiego jest nawet w
      kisielu.
      • marylka184 Re: Alergia- do mam maluchów z alergią 16.12.08, 20:34
        Mój maly tez ma skazę białkową(6 mcy). Wysypka, czerwonę policzki.
        Jest na bebilonie pepti od 2 mcy. Niestety, wysypka nadal nie
        zniknela. Wyeliminowalam wiec z diety wszystko. Je tylko pepti,
        kleik kukurydziany i pije wodę gerber i wysypka nadal się utrzymuje,
        a kupy są zielone i wodniste. Jestem na etapie zmiany proszku -
        lovela na jelp. Zobaczymy. Nie wiem dlaczego alergia sie utrzymuje.
        Moze ma uczulenie na laktoze i powinien dostawac nutramigen. Ale
        lekarze jak na razie twierdzą, ze nie, ze zle smakuje. Ja osobiscie
        wole sie pozbyc alergii zamiast podawac smaczne mleko (pepti tez nie
        najlepiej smakuje). Może macie jakieś pomysły, co w tej sytuacji?
        • skierka27 Re: Alergia- do mam maluchów z alergią 16.12.08, 20:50
          Mój lekarz uwarza,że przejście na mleko typu bebilon pepti nie gwarantuje poprawy,bowiem i tak zawiera białka mleka.Może lepeij by było w Twoim przypadku spróbiować jakiegoś mleka sojowego,jeśli nie jest na soje uczulony?Pozdrawiamsmile
Pełna wersja