dare-czka
09.12.08, 20:54
moj 5,5 mies synek budzi sie czesto w nocy-nie z glodu,mysle ze to
zeby,ale pewnoesci nie mam bo nic nie widac zeby szly.Mam wrazenie
ze dopoki jestesmy w salonie i nie idziemy z mezem spac,a lozeczko
jest przy nasym w sypielni to maly spi,jak tylko sie kladziemy
zaczynaja sie pobodki,moze to przypadek ale czesto tak jest.Czy
gdybysmy przeszli do innego pokoju a go zostawili u nas w sypialni
nie budzilby sie tak czesto?nie wiem czy ma to sens bo gdyby sie
budzil tak jak teraz musilibysmy ciagle tam chodzic-nawet ze 6 razy
ptrafi sie budzic.Czy ktoras z mam miala taki przypadek?