jak bawia sie wasze 2,3 miesięczne maluszki???

18.12.08, 10:16
Witam,
jestem cieawa jak bawia się (bawicie się) Wasze 2,3 miesieczne
maluszki? ja ma synka (2,5 mesiaca) i baje sie że cos jest nie tak.
wogole nie chce sie bawić. tylko raano spedzi 15 minut na leżaczku,
o usmiech to trzeba walczyć. a tak to tylko czuwa(bo nie spi), albo
placze, albo uspokaja sie tulony na kolanach obowiązkowo ze smokiem.
jak tylko go zagaduję albo chce sie z nim bawic ten płacze.jak byl
malutki to mial problemy z brzuszkiem,ale teraz wydaje mi sie że już
jest w porzadku. nie wiem, może przesadzam. a może nie umiem go
zainteresować (ale uwierzcie staję na rzesach,wygłupiam ie ,robie
miny, mówię do niego, trzęse grzechotkami itp.) a może on ma jeszcze
czas. Napiszcie jak jest u Was. Pozdrawiam.
    • yrenka84 Re: jak bawia sie wasze 2,3 miesięczne maluszki?? 18.12.08, 12:01
      Na początku chcę Cię uspokoić, maluszki w tym wieku jeszcze nie bardzo są
      zainteresowane zabawkami czy zabawami. Moja córa też ma 2,5 miesiąca i
      zabawianie jej też nie jest prostą sprawą. Po pierwsze szybko się nudzi i bardzo
      nie lubi głośnych zabawek. Ma swoją małą, pluszową grzechotkę, którą lubi
      dotykać (ma miłą fakturę)i namiętnie wkładać do buzi. Grzechotka jest cicha więc
      się jej nie boi. Kiedy prababcia dała gwałtownie podała jej plastikową
      grzechotkę, mała aż zamarła ze strachu (grzechotka była stanowczo za głośna, a
      prababcia zbyt gwałtowna). Zosia lubi leżaczek bo "ma wszystko pod kontrolą" wink
      poza tym wibruje i jest na nim pałąk z zabawkami (wpatruje się w nie i głośno
      konwersuje). Mata edukacyjna też ją ciekawi, leży sobie i wpatruje się z
      uśmiechem w wiszące nad nią zabawki. Natomiast kiedy przez przypadek kopnie
      nóżką w szeleszczącą część maty zaczyna się denerwować, a czasem nawet płakać.
      Postaraj się nie robić gwałtownych ruchów przy synku i póki co nie używaj zbyt
      głośnych zabawek bo to może go niepokoić.
      Pozdrawiam i powodzenia smile
      • juspta77 Re: jak bawia sie wasze 2,3 miesięczne maluszki?? 18.12.08, 14:10
        Spokojnie, z kazdym dniem powinno byc lepiej. Moj syn ma juz prawie
        3 miesiace i jest w stanie zainteresowac sie zabawkami wiszacymi nad
        jego glowa, moge go na jakis czas zostawic na macie edukacyjnej,
        interesuje sie zabawkami zawieszonymi na palaku lezaczka, a jeszcze
        jakis czas temu nic go interesowalo i plakal jak tylko odkladalam go
        zeby sie "pobawil" w lezaczku czy na macie. Moim zdaniem robienie
        min, nasladowanie odglosow zwierzat, mowienie wierszykow, spiewanie
        jest bardzo dobre, oczywiscie nie zabawia na dlugo. Nie zrazaj sie a
        efekty w postaci pieknych usmiechow powinny przyjsc lada dzien.
    • remedioslive Re: jak bawia sie wasze 2,3 miesięczne maluszki?? 18.12.08, 14:22
      moja olusia jutro skończy 9 tygodni, zabawianie jej też nie jest
      sprawą łatwą.
      1.najlepsza zabawa dla niej to kiedy udaje się zwierzątko- odgłosy
      kotka, pieska, kury, czy świnki, hitem jest odgłos krowy, zawsze się
      z tego śmieje.
      2.zaczyna sie intersować grzechotkami- posadzę ją w foteliku, gdzie
      zawiesiliśmy grzechotkę, już kuma, że jak ją potrąci to grzechocze,
      3. staram się, żeby raz dziennie poleżała trochę z gołą pupą bez
      pieluchy, żeby wytrwała parę minut bawimy się że jedzie na rowerku-
      bardzo to lubi.

      no i oczywiście bardzo szybko się nudzi, ale z drugiej strony jej
      czasookres zabawy np w foteliku grzechotką stale się wydłuża, teraz
      potrafi wysiedzieć nawet 20 minut, co wcześniej było nierealne.
      myślę, ze nie możemy zapominać, że niemolwaczki też mają swoje
      temperamenty, każdego bawi co innego i w innym czasie, nie mart się
      i czekaj.
    • camel_3d warzywo:) 18.12.08, 15:11
      moj 7 tygodniak reaguje na grzechotki..obserwuje krecace sie kaczki (na takiej
      dzieciecej karuzeli nad lozkiem)...ale szbko traci zainteresowanie. Smieje sie
      dosc czesto jak si ez nim rozmawiasmile a poza tym to w sumie niezle warzywo z niegosmile
Pełna wersja