mabena1
18.12.08, 10:16
Witam,
jestem cieawa jak bawia się (bawicie się) Wasze 2,3 miesieczne
maluszki? ja ma synka (2,5 mesiaca) i baje sie że cos jest nie tak.
wogole nie chce sie bawić. tylko raano spedzi 15 minut na leżaczku,
o usmiech to trzeba walczyć. a tak to tylko czuwa(bo nie spi), albo
placze, albo uspokaja sie tulony na kolanach obowiązkowo ze smokiem.
jak tylko go zagaduję albo chce sie z nim bawic ten płacze.jak byl
malutki to mial problemy z brzuszkiem,ale teraz wydaje mi sie że już
jest w porzadku. nie wiem, może przesadzam. a może nie umiem go
zainteresować (ale uwierzcie staję na rzesach,wygłupiam ie ,robie
miny, mówię do niego, trzęse grzechotkami itp.) a może on ma jeszcze
czas. Napiszcie jak jest u Was. Pozdrawiam.