marta_st1
29.12.08, 10:36
Ja już nie wiem co z moją Anulą mam zrobić. Zbojkotowała butelkę a
właściwie mleko. W dzień karmię ją tylko łyżeczką, a menu ma
następujące:
9-10 - zjada 3/4 słoiczka z kaszką hippa tj. gdzieś 140g (słoiczek
ma 190 g)
13-13:30 - mały słoiczek zupki
ok. 15:30 - robię jej Sinlac z owocami ok. 120 ml wszystkiego
na wieczór tj. ok 19-tej wczoraj zjadła 30 ml mleka z butelki, a
później dopiero ok. 3 w nocy 100 ml mleka i ok. 6 rano 100 ml mleka
i koniec! To jest jej całe jedzenie. Tak jej się to jedzenie
pogorszyło przez wychodzące zęby. Już sama nie wiem co robić, bo
niby ładnie na wadze do tej pory przybierała (jak będzie dalej to
się okaże, bo pójdę ją zważyć za jakieś 3 tyg). Czy są też takie
niejadkowe mleczko dzieciaczki? Zastanawiam się czy nie iść do
lekarza po jakiś produkt z wapniem, bo jak będzie tak mizernie jadła
to będzie miała słabe kości. Czy któraś z Was miała podobnie i co
robiłyście (lub robiłybyście) w takim przypadku