3 miesiące, problem z zasypianiem

30.12.08, 13:45
Od okolo tygodnia moja corka ma problemy z zasypianiem. Wczesniej pomagal smoczek pieluszka i wozek, minutę pozniej mala spala jak aniolek. Teraz moge usypiac ja nawet 3 godziny ... Mala kreci sie, obraca glowe z boku na bok, tak jakby jej cos przeszkadzalo.... widac ze jest bardzo senna a ja nie umiem jej pomoc sad Czy Wy tez mialyscie podobny prbolem?
    • smerfetka8801 Re: 3 miesiące, problem z zasypianiem 30.12.08, 14:29
      miałam problem z zasypianiem w ciągu dnia kiedy mała miała skok rozwojowy zaczął
      sie jakoś po skończeniu 3 miesięcy i trwał około 6 tyg.
      czy jeszcze coś w zachowaniu dziecka sie zmieniło???nauczyło sie czegoś nowego???
    • kaisog3 Re: 3 miesiące, problem z zasypianiem 30.12.08, 22:45
      wiesz co.... u mnie tez tak jest i to do tej pory a dodatkowo Kubus podciaga
      nóżki do góry. Podejrzewam, ze to kolka (mimo ze podajemy lek na kolke).
      Znalazłam na to metode smile jak tylko Kuba tak sie zachowuje uruchamiam suszarke
      smile Pobujam go w wozku troche i zasypia. Moze pomoże spróbuj smile
      • black.jj Re: 3 miesiące, problem z zasypianiem 15.03.09, 21:56
        Mam podobnie, to znaczy mój synek ma 2,5 miesiąca i od kilka dni ma
        problemy z wieczornym zasypianiem po kąpieli, w ciągu dni też trochę
        marudzi, ale w końcu zasypia... natomiast wieczorem koszmarek,
        płacze ok. godziny i nie wiadomo co mu jest... sad podejrzewam
        nadmiar bodźców, tzn. o ile sobie przypominam problemy pojawiły się
        wraz z kupnem grzechotek, wydawało mi się, że to jest okay i tak mu
        grzechotałam nad głową po kilka godzin dziennie, a on się cieszył...
        no i trzeba odstawić na kilka dni, bo dziecko jest potwornie
        pobudzone... mam nadzieję, że to pomoże...
      • jadziunia5 Re: 3 miesiące, problem z zasypianiem 16.03.09, 07:18
        u mnie to samo, synus ma 3,5 miesiaca. w ciagu dnia dłuzej go
        usypiam niz spi, noce sa lepsze. moj synus tez zadziera nogi do
        gory, wierci sie w wozku jak opetany, nie wiem czy to czapka czy cos
        innego, ale mam juz dosyc spacerow...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja