mamabuberka
30.12.08, 20:46
Wracam do pracy i z tej racji muszę jakoś przygotować synka jeżeli chodzi o
nowe "menu". Synek do tej pory jest karmiony piersią, ma skazę białkową.
Wymyśliłam sobie, że będę ściągać pokarm i robić na nim kaszkę np. z malinami.
Ale nie wiem, można? A może robić kaszkę na specjalnym mleku modyfikowanym,
nutramigen, bebilon pepti, ale podobno są koszmarne w smaku. Macie jakieś
doświadczenia w tej materii? Chętnie posłucham dobrych rad.