czyszczenie noska

04.01.09, 19:39
uzywam morskiej wody marimer ,jak chce oczyścić mojej małej nosek to
jest cała akcja ...
Aleksandra bardzi tego nie lubi , często jak psikam do noska to
popsikane tez są oczka ,czy moze to byc szkodliwe ?
    • mama_gutka Re: czyszczenie noska 04.01.09, 20:07
      moj synek (4,5 mies.) tez nie lubi czyszczenia noska. To jest
      roztwor fizjologiczny, czyli taki, jak łzy - jak sie dostanie do
      oka, to sie nic nie stanie.
    • kaamea Re: czyszczenie noska 04.01.09, 20:55
      Moj synek tez niecierpi psikania dlatego staram sie to robic
      blyskawicznie i to w sytuacjach kiedy jest czyms bardzo zajęty.
      Zawsze psikam podczas kąpieli - czasem nawet nie zauważy bo tak
      uwielbia chlupanie. Najgorsze jest jednak odciaganie kóz i kataru
      fridą - wtedy ja trzymam go na kolanach, nogami trzymam nóżki, jedną
      ręką rączki a drugą główkę a w tym czasie mąż odciąga - jest krzyk w
      nieboglosy ale przeciez to dla jego dobra...
      Co do psikania do oka to są przecież też krople do oczu - sól
      fizjologiczna więc na pewno nie szkodzi.
      Fizjologiczna oznacza ze jest 0,9% i zarówno do nosa jak i do oka
      musi byc taka sama bo stężenie fizjologiczne jest tylko jedno.
    • igabart Re: czyszczenie noska 05.01.09, 00:22
      Mój 3 miesięczny synek uwielbia cała akcję z noskiem,najpierw woda,a
      gdy ma katar frida.
    • mruwa9 Re: czyszczenie noska 05.01.09, 00:48
      Ja nie czyscilam, IMHO zbedne i nieprzyjemne manipulacje. Jesli
      dziecko zdrowe, to ewentualne paprochy wczesniej czy pozniej
      wydmucha samo. Jesli dziecko bylo zakatarzone,
      przeziebione,wycieralam to, co samo wyplynelo z nosa, ewentualnie
      oklepywanie , ewentualnie nasivin czy inne krople do nosa na noc w
      czasie najbardziej uciazliwego kataru ( zwykle wystarczalo stosowac
      przez 2-3 dni i to na waciku zwilzonym kroplami posmarowac w
      przedsionku nosa, bez zakraplania kropli bezposrednio do nosa).
Pełna wersja