niejadek??? mamy niejadkow - prosze o rade

04.01.09, 21:15
drogie panie!
mam corke, ktora zaczela wlasnie 9 mc, karmimy sie piersia. od
poltorej miesiaca corka nie chce jesc nic co przypomina pokarm
staly. przy zupach jest lament, deserow nie znosi, kaszkami pluje i
sie dlawi i w ogole masakra. do tego momentu wszystko jadla.
tlumaczylam to sobie zabkami, jakims przesileniem, moze lyzeczka
wiec zmienilam ale jak ugotuje ziemniaka, czy mam pod reka banana i
dam jej po kawalku palcami to je. chetnie. do tego chleb, szynka i
jogurty, ktore mogla by jesc non stop ale to sa rzeczy na kilka
kesow, po swojemu. nie ma sily na nia i jej podniebienie. nie wazne
czy ze sloika ze sklepu czy zrobione przeze mnie, wszystko jest ok
przez dwie lyzeczki a pozniej lament. czy zatem dostaje ona
wystarczajaco witamin? czy to sie zmieni? chodzi mi o to, ze teraz
jest zima i pasowalo by zeby zjadla choc jeden cieply posilek
dziennie. cokolwiek innego niz KAWALEK banana, bulki, ziemniaka...
mam wrazenie, ze wszystko to co je to przekaska a piers to nadal
danie glownesad
prosze o rade czy pomoc.
dziekuje bardzo, pozdrawiam
    • malunia_pl Re: niejadek??? mamy niejadkow - prosze o rade 04.01.09, 21:35
      A czy córeczka przybiera na wadze? Czy chudnie? Bo jeśli przybiera,
      nawet w małych ilościach, to nie masz się czym martwić.
      P.S.U nas taki stan rzeczy , jaki opisujesz, zmienił się dopiero po
      12 miesiącu. Teraz dopiero widzę, że Mały je w normalnych ilościach
      jak na dziecko. Pierś też jeszcze trochę ciągnie wink
      • karbala Re: niejadek??? mamy niejadkow - prosze o rade 04.01.09, 22:00
        mala wazy 8100g i poki co chyba jest w porzadku? uncertain
        • ma.malina Re: niejadek??? mamy niejadkow - prosze o rade 04.01.09, 22:14
          moja córka ma już prawie 12 miesięcy i je identycznie jak twoja ,
          dwie łyżeczki i po jedzeniu .
          nie wiem już co robić , całe moje życie kręci się wokół jej
          jedzenia , a raczej niejedzenia.
          a lekarze doprowadzają mnie do szału - w poradni gastr po wizycie
          trwającej dosłownie 4 min wypisał diagnoze - jadłowstręt psychiczny,
          neurologopeda po wciskaniu na siłę małej czegoś do jedzenia (chyba
          możecie wyobrazić sobie histerię kiedy wciska się coś na siłe
          niejadkowi) stwierdziła brak funkcji żucia . Kurcze też bym w takiej
          sytuacji wszystko wypluwała .
          jutro idę do pediatry i bede robić małej wszystkie badania jakie się
          da typu - pasożyty , grzyby , alergie , próby wątrobowe
          może ktoś pomyśli że przesadzam , ale roczne dziecko jedzące dwie
          łyżeczki zupki to chyba coś nie tak ?
          • karbala Re: niejadek??? mamy niejadkow - prosze o rade 04.01.09, 22:23
            no to tez wlasnie!
            mnie sie tez wydaje, ze ona malo je. nie jestem z tych co wciskaja,
            choc juz czasami wciskam zeby cos w ogole zjadla!
            i denerwuje mnie strasznie, ze wszystko sie kreci wokol jej nie
            jedzenia! nie moge w ogole wyjsc z domu sama, zeby mogla z ojcem
            swoim zostac!
            dzis to juz przeszlam przez wszystko: zupka, parowka(!), kefir,
            ziemniaczek, kaszka z bananem, z jablkiem... ilez mozna a to
            wszystko i tak leci w smietniku! a ja mam cisnienie 200/200sad
            ratunkusad
            • marygg Re: niejadek??? mamy niejadkow - prosze o rade 05.01.09, 11:23
              dopisuje sie dziewczyny do Was...niestetysad
              moja co prawda za dwa dni konczy 8 miesiecy, ale jest w 99,9 procentach na
              piersi. Czasami zje pol banana na dzien, dwie lyzki kaszki, dwie jakies zupy i
              koniec. Usta zaciska i nic... probowalam roznych sloiczkow, sama gotowalam,
              roznych kaszek, lyzeczek...
              dawalam jej lyzke zeby sama jadla, dawalam jedzonko palcami swoimi...
              i nic....
              lekarz uspokaja, ze nie ma tragedii bo przybiera (jakies 7,7 wazy i ma 75 cm),
              ale ja juz nie moge, czuje sie jak mleczarnia, o wyjsciu na dluzej moge
              zapomniec, bo sciagnietego mleka z butli nie zje, musi byc cyc i juz....
              placze, zalamuje rece... i nie wiem do kogo sie udac by mi pomogl...
    • mamakrzycha Re: niejadek??? mamy niejadkow - prosze o rade 07.02.09, 16:47
      Hej, moja przyjaciółka miała taki sam problem - minął dopiero wtedy,
      gdy odstawiła córeczkę od piersi. Po dwóch dniach mała wciągała ku
      zdumieniu otoczenia całkiem porządne porcje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja