marcelina4
09.01.09, 17:48
muszę się pożalić, choć może komuś wyda się to śmieszne, dla mnie to problem,
bo moje dziecko nie chce się do mnie przytulać

córeczka ma jedenaście miesięcy, od zawsze nie lubiła przytulanek, myślałam,
że z czasem to się zmieni, ale niestety nie, a teraz jest jeszcze gorzej, bo
mała woli łazić, wszystko ruszać i zaglądac w każdą dziurę niż potulić się do
mamy. Jest mi przykro, kiedy widzę dzieciaki na rekach u swoich mam,
przytulone, z główką na ramieniu, moja córka jak ją wezmę na ręce odpycha się,
buziaków tez nie lubi, myślałam, że to jakiś problem związany z
nadwrażliwością na dotyk, ale chyba nie, bo normalnie mogę wykonać przy niej
wszystkie czynności pielęgnacyjne i nie mam z tym problemu, więc dlaczego tak
jest?
Inne osoby traktuje tak samo, no może babcię bardziej łaskawie, ale to dla
mnie żadna pociecha, czuję się jeszcze gorzej kiedy widzę jak córka obdarza
babcię względami, a u mnie na rękach ryczy.
Dziewczyny powiedzcie co jest nie tak? czy Wy macie takie problemy i jak sobie
z tym radzicie? ja czuje się źle z tym, ale wiem, że na siłę niczego nie
zmienię, więc czekam tylko jak długo jeszcze to potrwa? poradźcie coś,
pocieszcie trochę

dzięki M