natus56 11.01.09, 09:11 Mam dwumiesięcznego synka i mam wrażenie, że brakuje mi pomysłów na zabawę. Jak Wy bawicie (lub bawiłyście) się z takimi maleństwami? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
milanaa Re: Zabawa z niemowlęciem. 11.01.09, 09:27 Mamo nie nakręcaj się tak... jak dla mnie to do takiego maluszka trzeba dużo mówić, pokazywać mu świat, podtykać zabawki, śpiewać i spędzać z nim dużo czasu. Na właściwe zabawy będziecie mieć jeszcze czas a pomysły na nie same Ci przyjdą do głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
skierka27 Re: Zabawa z niemowlęciem. 11.01.09, 10:12 Hmm...u mnie dużo zabaw wymyśla mąż.Dziecko 2 miesięczne jeszcze troszke nie czai zabawek (tzn u nas tak było),ale ubaw miała mała przy: -turlaniu na kołdrze w sypialni, -mąż leżał na plecach z ugiętymi kolanami,na których miał kołdre,kład na nią małą i huśtał, -kładł małą na brzuchu na leżaczku bujaczku ze zwieszonymi łapkami i delikatnie bujał, -samolocik,bądź unoszenie w różnych pozycjach znad samej ziemi wysoko do góry, -kładzie mała na brzuszku na swoim brzuchu,daje jej podparcie pod stópki,a ona się wspina, -kładzie małą na brzuszku na swoim kolanie (on siedzi),ona cała wisi z główką delikatnie opartą na kolanie (nogi przy jego brzuchu),no i on tupta,a ona się cieszy, -ja robię małej trzęsienie brzuszka,czyli energicznie ruszam ręką na jej brzuszku (ubaw po pachy), -trzęsienie pupy (to,co wyżej,tylko ręka na pupie), -łapę za nóżki i kombinuje skręty tułowia,rowerek itp. -poza tym oglądamy mieszkanie,zaglądamy do wanny,jak któreś z nas się kąpie,jak mama gotuje,myje włosy itp. -gadamy,robimy głupie miny,śmiejemy się,śpiewamy wymyślone piosenki (bo normalnych nie znam), -powoli skupia uwagę na pluszowej kostcektóra ma delikatny dzwoneczek i szeleści. Zabawy może mało oryginalne,ale czas nam na nich leci,a co ważne mała je lubi.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monikatra Re: Zabawa z niemowlęciem. 11.01.09, 21:04 skierka27, ty farciaro, skąd masz takiego faceta?? Odpowiedz Link Zgłoś
atucapijo Re: Zabawa z niemowlęciem. 11.01.09, 12:14 ja swojego to nawet do lazienki zabieram jak biore prysznic, maly sie inhaluje para wodna( ma katar jak licho), a ja odsuwam kotare co jakis czas i mu robie a kuku, ale malo kuma jeszcze. gada sam, do swiatel, lamp itp (bedzie prezydentem elektrykiem????) , do balonikow w pokoiku, do zaslonki - przypadkiem kupilam supe rzaslonke, biala w kolorowe rysunki samolotow, pociagu, itp, wszystko w czystych kolorach i o wyraznych konturach, kontrastowe , i to najlepszy partner do pogawedki. poza tym, bujam, nosze ( wbrew poradom tesciowej) , grucham gruchawkami ( widzi i sledzi wzrokiem zolta i czerwona),spiewam ludowe piosenki z mojego dziecinstwa, bo nowoczesnych nie znam, chucham na ubrany brzuszek, na gole stopy... trudno to nazwac zabawami.... Odpowiedz Link Zgłoś
monikatra Re: Zabawa z niemowlęciem. 11.01.09, 21:03 Poker rozbierany, najśmieszniej gdy musi zdjąc pampersa z kupalem a tak serio, to obcałowywanie całego ciałka, delikatne podgryzanie i łaskotanie gadając przy tym o byle czym. No ale to na pewno znasz Odpowiedz Link Zgłoś