Zabkowanie 9-ciomiesieczniaka.

15.01.09, 19:13
Dziewczyny!
Wesprzyjcie, podzielcie sie doswiadczeniem, radami!
moj maly wlasnie skonczyl 9 miesiecy. do tej pory wyrznelo mu sie juz 7
zabkow- i bylo ok. teraz idzie 8-my- i w domu makabra! synek niechetnie je,
marudzi za dnia, a najgorsze jest to, ze nie moze spac. w nocy budzi sie co
chwila, wybuchajac strasznym placzem, ktory trwa kilka dobrych minut. uspokaja
sie z trudem, zasypia i w momencie, gdy juz z ulga mysle, ze atak przeszedl,
znow zaczyna krzyczec. dzis wrzeszczal dobry kwadrans- po swojej popoludniowej
drzemce. Tak zle nie bylo jeszcze nigdy, jestem przerazona, zaczelam sie
wkrecac nawet, ze to cos wiecej niz zeby, ale przeciez klasyczne objawy sa:
slini sie niemozebnie, czeste i rzadsze kupy, pchanie paluszkow to buzi... nie
moge dojrzec, co sie w tej paszczy dzieje i ktore dziasla spuchniete, bo bobas
nie daje...
a Wy co o tym myslicie?
tak mi go szkoda...nawet nurofen nie wydaje sie pomagac... sad
    • bweiher Re: Zabkowanie 9-ciomiesieczniaka. 15.01.09, 19:22
      A synek jest z tych co gryzą czy z tych co nie wezmą nic do buzi?
      Nasz młody też się budził w nocy z krzykiem tak go bolało.Żadne żele ani syropy
      nie pomagały.Ale jednego dnia rozmrażałam lodówkę,miałam zimne ręce i młody
      akurat przypełzł do mnie bo chciał na ręce.Jak go nie wzięłam to z nerwów zaczął
      gryźć mnie w palce. i o dziwo przyniosło mu to ulge.Zaczęłam wszystko chłodzić w
      lodówce.Zabawki,gryzaki,nawet pieluchy tetrowe,smoczki.Najchętniej gryzł nasze
      palce,no ale przecież to boli big_grin
    • olunia882-to-ja Re: Zabkowanie 9-ciomiesieczniaka. 15.01.09, 20:41
      piszesz ze ma już 7, mój skonczył dzis 9 miesiecy i ma tylko dolne jedynki,
      reszta idzie hurtem teraz,jest okropnie nerwowy nie da sobie zobaczyc nicw buzi,
      więc głowa do góry, u was idzie jeden u mnie chyba z 5 na raz! musimy to
      przezyc, potem wypadną i bedą szły stałe, to dopiero bedzie kosmossmile
Pełna wersja