utrzymywanie głowy...

15.01.09, 22:14
Witam. Kiedy wasze dzieciaki zaczęły utrzymywać główkę podczas podciągania ich
za rączki do pozycji siedzącej? Pediatra ciągneła naszego małego za rączki do
góry na wizycie patronażowej i... nic. Powtórzyła to przy okazji pierwszego
szczepienia, bez efektu. Stwierdziła, że mamy leniucha... Franek ma 2,5
miesiąca. Nadal nie potrafi tego zrobić. Dodam, że dla nas jest on raczej
bardzo aktywnym niemowlakiem (np. bez problemu opiera się na przedramionach w
pozycji na brzuszku i tak potrafi obserwować świat ok.4 minut-więc to chyba
nie leń). Czy mamy się niepokoic brakiem tej umiejętności??? Czy są jakieś
ćwiczenia, które pomogą mu ją nabyć??
    • joannapachalskatg Re: utrzymywanie głowy... 15.01.09, 22:39
      kasioolek88 napisała:

      > Witam. Kiedy wasze dzieciaki zaczęły utrzymywać główkę podczas podciągania ich
      > za rączki do pozycji siedzącej? Pediatra ciągneła naszego małego za rączki do
      > góry na wizycie patronażowej i... nic. Powtórzyła to przy okazji pierwszego
      > szczepienia, bez efektu. Stwierdziła, że mamy leniucha... Franek ma 2,5
      > miesiąca. Nadal nie potrafi tego zrobić. Dodam, że dla nas jest on raczej
      > bardzo aktywnym niemowlakiem (np. bez problemu opiera się na przedramionach w
      > pozycji na brzuszku i tak potrafi obserwować świat ok.4 minut-więc to chyba
      > nie leń). Czy mamy się niepokoic brakiem tej umiejętności??? Czy są jakieś
      > ćwiczenia, które pomogą mu ją nabyć??

      Powinien już trzymać.Moja córka ma 4 miesiące i do ostatniego poniedziałku nie
      trzymała,dostaliśmy skierowanie na rehabilitacje i zaczynamy ją od przyszłego
      tygodnia tyle tylko że w miniony poniedziałek zaczęła trzymać główkę i na
      dodatek ma z tego niezłą zabawę.Ale na rehabilitację będziemy jeździć aby
      wzmocniła mięśnie.
    • mama_milosza_31 Re: utrzymywanie głowy... 15.01.09, 22:39
      Głowy nie dam, ale 2,5 mies. maluch jeszcze "nie musi" trzymać główki równo z tułowiem przy podciąganiu. A juz prawie napewno nie umie tego na wizycie patronażowej, czy przy pierwszym szczepieniu- 6 tyg. Szczerze mówiąc nie pamiętam kiedy mój mały zaczął podciągać główke, ale zdaje się że w ok. 3-4 mies. W "mądrej książce", z której często korzystam (pierwszy rok zycia dziecka smile) jest zasugerowane, że nawet na początku 4. mies, większość niemowląt nie trzyma jeszcze główki. Jesli Cie, albo lekarza to jednak niepokoi, radziłabym skonsultować się z rehabilitantem. Pozdrawiam
      • natusia24 Re: utrzymywanie głowy... 16.01.09, 00:28
        nic sie nie martw, moj Kuba trzymal glowke dopiero po 4 miesiacu-
        teraz ma 10- raczkuje az sie kurzy, jest zwinny i ruchliwy i wstaje
        w lozeczkusmilenie podnos tez dziecka za raczki zbyt czesto.pozdrawiam
    • lillaj Re: utrzymywanie głowy... 16.01.09, 07:09
      Moja córka zaczęła trzymać główkę przy podciąganiu za rączki w piątym miesiącu i
      moja pediatra mówiła, ze jest wszystko w porządku. Dzieci rozwijają się w różnym
      tempie. Twoje dziecko zdecydowanie jeszcze nie musi tego robić.
    • zefirekk Re: utrzymywanie głowy... 16.01.09, 08:47
      mój synek nabył tą umiejętność całkiem niedawno, może to była końcówka 3 miesiącza, a może początek 4. W każdym razie, 2.5 miesiąca to malutka dzidzia,i jeszcze nie musi tego potrafić. U nas najpierw był obrót z brzuszka na plecy a dopiero potem sztywne trzymanie głowy przy podciąganiu.
    • maja-pl Re: utrzymywanie głowy... 16.01.09, 09:34
      Wydaje mi sie ze nie powinnas sie martwic na zapas.moj synek zaczal
      utrzymywac glowke jak mial okolo 4 miesiecy.Kazde dziecko jest
      inne.A co to za pediatra ze na pierwszym szczepieniu juz ciagnela
      malego za raczki i sprawdzala czy dziwa glowke?Powiem Ci ze troche
      mnie tym pediatra zszokowalas-bo mam 2 dzieci i z zadnym na 1
      szczepieniu nie ciagnela dzieci za raczki by sprawdzic czy juz
      dzwiga glowke.Nie martw sie na Twojego malucha tez przyjdzie
      czas.Bardzo wazne jest ze jak lezy na brzuszku to dzwiga glowkesmile
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja